dzis wlaczyli mi neta wiec od razu sie melduje, dzis mialam troche malo czasu ale jutro napewno napisze cos wiecej o tym co sie ze mna dzialo przez te 5 tygodni :D
Wersja do druku
dzis wlaczyli mi neta wiec od razu sie melduje, dzis mialam troche malo czasu ale jutro napewno napisze cos wiecej o tym co sie ze mna dzialo przez te 5 tygodni :D
no no ja mam nadzieje że napiszesz ! :D
Pewnie schudłąś nam pieknie i juz laska z Ciebie coo ? ;)
ja idę spatować ;)
Buźka, no i zajrzę jutro ;*
witam
dzis jest super dzionek rano waga pokazala 50.3 kg jeszcze tylko 2 kg i bedzie super. Musze tez troche pocwiczyc bo mi brzuszek troszke sflaczał :oops: Lece na zakupy bo właśnie mi sie jogurty skończyły a jak nie zjem przynajmniej raz dziennie to chora jestem. :D Odezwe sie wieczorem :D[/list]
dzis znow bylam prawie grzeczna
na sniadanko musli i jogurt
potem jabluszko
na obiad zupka pomidorowa z ryzem
potem popkorn( troszke) :oops:
kolacyjka salatka z owockow
nie liczylam dzis kalorii ale chyba nie ma zle :D
Dzieki za posta ja tez teraz jestem pełna hmm... "silniejszej" woli :D hehe naprawde chciałabym widziec efekty i to najlepiej juz no ale... się zobaczy za kilka miesiecy moze... :( eh napewno nie bedzie tak zle...
Pozdrawiam wszystkie "walczące"
Ojj Dorex, Dorex znowu zniknęłaś nam z pola widzenia ..
hej
nie zniknelam, sledze twoj watek ale ostatnio mam malo czasu na cokolwiek za duzo sie dzieje w pracy szkole i wogole. Dietki w miare pilnuje tzn nie przekraczam 1200 :) ale waga jakos ostatnio nie chce spadac. Co dziwne strasznie chce mi sie pic i wypijam 3 butelki 1,5 litrowe dziennie :shock: :shock: :shock: Moze jestem pelna wody :P :roll: ????
hej
nie zniknelam, sledze twoj watek ale ostatnio mam malo czasu na cokolwiek za duzo sie dzieje w pracy szkole i wogole. Dietki w miare pilnuje tzn nie przekraczam 1200 :) ale waga jakos ostatnio nie chce spadac. Co dziwne strasznie chce mi sie pic i wypijam 3 butelki 1,5 litrowe dziennie :shock: :shock: :shock: Moze jestem pelna wody :P :roll: ????