-
Emila :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Jak ja bym chciala zeby tak bylo :lol: :lol: :lol: :lol: Z calym swiatem bym sie podzielila :D :D :D :D :D Szczerze mowiac, to dla mnie zawsze moje sukcesy nie byly radosne, jesli inni ich tez nie odnosili. Co to by byla za radosc, ze chudne, jak np wszyscy dookola by mieli markotne miny, ze tyja :? :? :? :? :?
Trzeba sie jakos zmowic i rzucic klatwe wszedzie 8) 8) 8) 8)
-
rzucaj tą klatwę moze coś jeszcze schudnę :wink: :lol: :lol: :lol:
-
ZAPRAWDE POWIADAM WAM - KAZDA KTORA MA CZYSTE SUMIENIE DIETETYCZNE SCHUDNIE !!!!!!!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
http://www.republika.pl/blog_zc_4594...kocie_oczy.jpg
-
A to klatwa ;) Jednak nie ma nic za darmo :? :wink: :D :lol:
To co kolo 300 trony znowu 7 kilo mniej :?: :?: :?: eeee chyba znikniesz nam wtedy zupelnie :wink:
-
a " Hator , hator.." gdzie czy jak to tam było w tym filmie "7 życzeń" :wink: :lol: :lol: :lol:
jak długo mam patrzeć w te ślipka :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
.. AŻ SCHUDNIESZ BASIEŃKO :lol: :lol: :lol: :lol:
-
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Rademenes rademenes hator hator!!!!! (aaaale mi zuza przypomnialas! uwielbialam ten film!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: )
8) 8) 8) 8) 8) 8)
No 7 kilo to juz bym nie chciala ....chyba..... :roll: :roll: :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: ALE 6 BARDZO CHETNIE :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
żeby się tak od patrzenia w oczy chudło to i ja bym pozerkała długo , długo albo jeszcze dłużej :lol: :lol:
-
Kasia co Ty chcesz ,zebym oślepła :wink: :lol: :lol: :lol: bo zanim ja schudnę to chyba z rok bym w monitor musiała patrzeć :wink: :lol: :lol: :lol: :lol:
Tagosia jak zobaczyłam te slipia od razu mi się Rademenes przyponiał :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Jejku, nie ma mnie pół dnia, a tu tyle stron nawaliło :)
A mi jest ciepło, siedzę sobie z gołymi nogami, a co! Pewnie was drzeszcz przeszedł! Ale fakt, rano było koszmarnie. Jakieś 6-8 stopni C!!! Koszmar, a ja musiałam wychodzić na ten ziąb, buuu.
A spać mi się dalej chce. Jedyne pocieszenie, że mam dobry humorek :) Może nim trochę pozarażam. A no i czekam na klątwę dietową, ale jakąś może prostszą :)