Jak się trzymasz Toft? :*
Wersja do druku
Jak się trzymasz Toft? :*
trzymam się jakoś, chociaż już bardzo chciałabym koniec dc i przejście na normalną dietkę. no, ale muszę jeszcze trochę wytrzymać ;)
najgorsze jest to, że mam teraz wolne do wtorku i siedzę w domu, więc mam duuużo wolnego czasu na myślenie o jedzeniu. ech ;)
buziak!
spróbuj sobie zorganizować jakoś czas wolny - może spotkania z przyjaciólmi, basen, spacery, zakupy, itp :) dzięki temu nie będziesz miała czasu myśleć o jedzeniu, a może i spalisz więcej kalorii :)
trzymam kciuki, opowiadaj na bieżąco jak Ci idzie :) buziaki :*
Ja bym lgła się spać na cały dzień bo chyba nawet na dc nie wolno ćwiczyć??
Pewnie nie można, przecież takie zupki to za dużo kcal nie mają :roll:
Toft, zyjesz tam? Buziaki :*
Ah już bym wolała zupkę chińską zjeść ;)- szczerze mówiąc, nawet uwielbiam,,,
nowy wątek
ściskam :*