Miłego dnia...
Gdzie jesteś? Hallo, co tam u Ciebie ?
Wersja do druku
Miłego dnia...
Gdzie jesteś? Hallo, co tam u Ciebie ?
dzień dobry :)
życze udanego dzionka :)
Zaniedbuje ten wątek, bo powoli zaczynam zaniedbywać odchudzanie...Będe tu czasem cos pisać...
mam nadzieje że nie znikniesz całkowicie :cry:
Witaj :)
Dawno Cię nie było wracja do nas szybko:) i pisz co u Ciebie
Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że o mnie nie zapomniałyście.
Jak podsumuję ten rok, to...nie mogę uwierzyć. Początki anoreksji i bulimii, zszargana samoocena, problemy zdrowotne i podejrzewam, że w pewnym momencie psychiczne. I do tego wszystkiego doproadziło odchudzanie. Oczywiście są też dobre strony- poznałam to forum i WAS! Jest tu naprawdę miło i choć nie zawsze sie zgadzałyśmy, wiem, że miałyście tylko dobre intencje. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
I nie zapomnimy, bynajmniej ja :)
Najważniejsze jest to, że wyszłaś z tego i jest w porządku :) My zawsze będziemy :D:D
Również wesołych :D
Buuuuu.....Nie mam gdzie iść na Sylwestra...O zgrozo...Nudzić się w domu?!?!?!O niebiosa!
Mam taką cichą nadzieję, że za pomimo WYJĄTKOWEGO ŚWIĄTECZNEGO OBŻARSTWA uda mi się założyć mój nowy, przepiękny gorsecik....:)
nie mam oklepanego wierszyka za to zyczenia prosto z serca
sa to zyczenia radosci milosci i szczescia usmiechu na buzi
zero porazek i smutkow zero lez chyba ze sa to lzy szczescia
ciepla rodzinnego i milosci blizniego roku udanego
i szampanskiej zabawy...
Życzy OoOAishaOoO :*
Co do Sylwestra to też jeszcze nie wiem, ale raczej w domu zostane. Ale to jeszcze się zobaczy:)
Jak tam u Ciebie po Wigili? No i jak pierwszy dzień świąt mija ?