-
Witam :)
Ja też zapraszam na kawę :D
A dziś pogoda taka sobie, słoneczka nie ma, jakaś mgła sie jeszcze utrzymuje :x
Reniu ja już mam posprzątane :) Tylko zostało pieczenie pysznych ciast i jedzonko do roboty :D :D
Bo już za kilka dni święta :)
http://images21.fotosik.pl/139/246d968d6f0d8b5d.jpg
-
Agapinko, a co będziesz piekła ;-)?
Muszę sprawdzić swoją odporność na wirtualne smakołyki zanim się z nimi zmierzę live w świeta ;-)
-
WItaj agapinko,
miłego dzionka życzę :*
Zdradź co pieczesz :) Ja tak kocham Ciasta że szok :lol:
-
Sara!Ty o ciastach lepiej zapomnij.Wiem ze ciasteczkowy z ciebie potwór...podobnie jak ze mnie...ale pamietasz co kiedys sobie pisyałysmy??Ze własnie przed tym musimy uciekac.....bo własnie to nas zaprowadziło do otyłosci:)
Agapinko!!Słonko ty moje:)Lepiej podaj jakis przepis na fajna sałatkę.Masz jakąś sprawdzoną??Bo mi juz sie koncepcje konczą.
Ps.Wczoraj wymysliłam nowa.Z sosem tzazyki(nie wiem jak to sie pisze).
Pozdrawiam
spadam synkowi dac jesc:)
buziaczki
-
Witaj Agapinko :lol: :lol: .
Widze ze sprzatanie dobieglo konca...Jeszcze tylko pieczenie...Hmmmmmm, ja nie mam pomyslu co zrobic na Swieta. Nie chce sie objadac. Bede sie trzymala 1200kcal.
Pozdrawiam.
Tusiaczek.
-
Dobry wieczor, CIASTECZKOWE POTWORY!:P
Ja to dopiero jestem ciasteczkowa poczwara:P Hihih
Dobrze, ze nic nie pieke sama, bo nie umiem. W innym przypadku zle by se to skonczylo dla mojego tyleczka. A jak zgrzesze jednym kawalkiem serniczka u tesciow, bedzie to do przyjecia. Nie?!?!?:)
-
Witam :)
Ja tam nie piekę nie wiadomo ile, jak to się robiło klika lat temu :) wtedy to cała rodzina w Polsce była, a teraz tylko garstka została :shock:
Piekę sernik, babkę i roladę :) ale to dopiero w piątek :) W sobotę będę gotowała coś, bo moja mama ma urodziny :)
Jutro na solarium :) super wygląda ciałko takie trochę opalone :) ;) grrr ...
-
Ja na solarium nigdy nie chodze,Może kiedyś to zmienię.JA ciasta będe robiła wszystkie inne niż zawsze.Przepisy ściągnęłam z internetu.
-
uch, jak tak przeczytałam, to aż mnie kusi solarium przed wiosną, ale moj chemik kurcze nawet nie chce o tym słyszeć - a po kryjomu chyba się nie uda, bo na pewno zauważy różnicę.
Jak ja się cieszę, ze wyjeżdżam na święta i połowa przygotowań mnie omija - upiekę tylko sernik, pasztet juz zrobiony, może jeszcze coś, ale pewnie niewiele
Zwłaszcza, ze katar, gardło, nic się nie chce.
A domek już też posprzątany, tylko w piątek się jeszcze raz odkurzy i tyle.
-
Dziś brzydki dzień :( deszcz pada :(
A ja mam takie pranie, że cały dzień będę prała :x myślałam że sobie na polku wywieszę i szybciutko wyschnie. a tu lipa :x
Piję sobie kawkę :D
Dziś weszłam na wagę a tam dalej 82 kg .... znowu się uparło to cholerstwo 8) 8)
Athshe ja tez mam posprzątane, tylko w piętek przelecę się z odkurzaczem :roll: