Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: by bylo jak kiedys...

Mieszany widok

  1. #1
    Guest

    Domyślnie by bylo jak kiedys...

    Czesc dziewczyny, juz od jakiegos czasu zagladam tutaj na forum i wreszcie odwazylam sie zalozyc swoj pamietnik...ostatnimi czasy wszystko mi sie zawalilo ..cale zycie marzylam o tym zeby byc szczupla i gdy to osiagnelam bylam szczesliwa ale niestety zaczely sie tez kompulsy i wtedy moje szczescie sie skonczylo...przytylam bardzo bardzo bardzo...kompletnie nie jestem w stanie siebie samej akceptowac,dlatego biore sie za siebie od nowa ....teraz nastapi wiele zmian w moim zyciu...3 rok studiow, nowa grupa na uczelni, dodatkowe zajecia i wogule a przede wszystkim nowa wspollokatorka...troche mnie to wszystko przeraza i boje sie , bo niestety mam zwyczaj zajadania wszystkich stresow....ale mam zamiar wykorzystac te wszystkie zmiany zeby zaczac walczyc ze swoim tluszczem....mam nadzieje ze ktos bedzie chcial mnie tutaj wspierac bo wlasnie tego najbardziej potrzebuje...jutro zwaze sie wiec zamieszcze tickerek , a co do moich planow to cwiczenia (jezeli czas mi na to pozwoli) przede wszystkim rowerek a poza tym dietka 1200 kcal i zobaczymy czy mi sie uda ...

  2. #2
    linunia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Na pewno Ci sie uda Kochana))

    Na nasze wsparcie mozesz liczyć, teraz w twoim życiu nastepuje wiele zmian, to zrozumiałe,że się denerwujesz!

    Niestety wiele z nas ( ja też) lubi zajadać nerwy, ale to niestety nie pomaga w niczym tylko szkodzi, lepiej w takiej chwili wejdź na forum i się wygadaj

    Na nas możesz liczyć


    Miłej niedzieli

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •