-
Niestety mój styl życia i poranek na wysokich obrotach oduczyły mnie jedzenia śniadań. Wiem że jest to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, ale niestety nie jestem w stanie niczego w siebie wmusić przed godziną 11 rano, czasem wypije kawę z mlekiem lub czerwoną herbatę i to wszystko. Mój błąd polega na tym, że wszystko nadrabiam w trakcie obiadu i dość późnej kolacji, musze zmienić swoje nawyki żywieniowe poprzez ograniczenie obiadu i jedzenie lekkiej wcześniejszej kolacji, a jeśli chodzi o wprowadzenie śniadania do mojego jadłospisu to nie wiem czy mi sie to uda.
-
Nie jesteś pierwsza osoba która nie mam czasu na śniadnie, lecz jak go zjesz, to nie bedziesz musiała jeść ogromnego obiadu czy kolacji.
A o ktorej konczysz prace?
-
Niestety mam nienormowany czas pracy, skończe jak się wyrobię, mam nadzieje że zdążę do 18 bo jestem umówiona na bieganie.
-
Aha,a rano o ktorej z domu wychodzisz? I nie masz czasu nawet żeby np. napić sie kefirku np.z truskawek ?
-
UWAGA.
Przestaję pisać w tym miejscu, bo to jest miejsce do chwalenia się sukcesami, zaczynam pamiętniczek. Temat: KIEDYŚ BĘDZIE MNIE MNIEJ Wszystkich chętnych zapraszam. :wink: :wink: :wink:
-
Trzymam kciuki:-Nam się udało więc tobie się też uda:-)
Buziaki
Zapraszam:
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?...er=asc&start=0