Cześć, wprosze się na twój wątek :wink: Można? :wink: Ja zaczelam dopiero dzisiaj moje odchudzanie, zazdroszcze, że jutro zobaczysz już efekty, napewno waga spadła:)Milego wieczoru
Wersja do druku
Cześć, wprosze się na twój wątek :wink: Można? :wink: Ja zaczelam dopiero dzisiaj moje odchudzanie, zazdroszcze, że jutro zobaczysz już efekty, napewno waga spadła:)Milego wieczoru
xxx
powodzenia więc przy ważeniu ;) i z chodzeniem na basen :) mi z końcem roku skończy się to nieszczęsne zwolnienie z WyFy i zaczną się regularne ćwiczonka i BASEN!! bo jak na razie to nawet nie moge za bardzo w domu poćwiczyć :(
xxx
Ja zaczełam skakać na skakance od dzisiaj, narazie poskakałam 10 min, i lewie do tapczanu doszłam :wink: Póżniej jeszcze zrobiłam troszke brzuszków i poćwiczyłam:)Ah jestem z siebie dumna, że tyłek ruszyłam :D A basen też lubie, ale niestety pare miesięcy temu przestałam chodzić, bo się okazało, że na chlor jestem uczulona :?
xxx
Jakbym siebie widziała!! Kurcze nawet nie zauważyłam, że mamy podobne wymiary! Tylko, że ja jestem jeszcze rozbudowana bardziej na górze ->ramionka:( Ale kochana, źle nie jest! Damy rade!!!!:) A tyłek masz super! Módl się, żeby go nie stracić na diecie;)!!
xxx
O nie!:) Tyłek masz zostawić w spokoju! KONIEC:P
xxx