Co u ciebie po świętach :?: ..u mnie klapa....
Wersja do druku
Co u ciebie po świętach :?: ..u mnie klapa....
nie przejmujcie sie laseczki :*:*:* w święta to zawsze tak..... ale nie wolno sie poddawac!!! bedzie dobrze :D zobaczycie :*
...i po świętach... moja waga na szczęście nie wzrosła , ale nic nie schudlam niestety... teraz troche gloduje przed Sylwestrem . Mam nadzieje, ze chociaz zgubie brzuszek
Dużo uśmiechu, siły i wytrwałości
w dążeniu do celu, sukcesów
w pracy, tylko słonecznych dni, przyjaźni, miłości i wielu buziaków i aby ten rok uskrzydlił Cię...
dzieki za zyczenia :)
CO DO BRZUSZKA ZGUBISZ GO NAPEWNO...A PANI GDZIEŚ SIĘ WYBIERA NA SYLWKA :!: :?:
DZIĘKUJĘ BARDZO ZA ŻYCZENIA ....
Będę za Ciebie trzymać kciuki, dla chcącego nic trudnego, tylko błagam Cię: żadnych szybkich i głupich diet-cud, żadnych kapuścianych, kopenhaskich i innych jeszcze głupszych, obiecaj!!!
Te mogą Cię doprowadzić do jo-jo i rozregulować metabolizm, nie ma szybko, nie ma na już, lepiej rozsądnie i pomalutku a NA ZAWSZE!!! :P
Plany ruchowe masz bardzo fajne, do tego dobrze zbilansowana dietka 1000-1200 kcal i schudniesz :P :D
FAJNEJ ZABAWY W SYLWESTROWą NOC I DO SIEGO ROKU!!!! :D
Kusy Sylwestra spędzam w gdańskim Tropsie ( byly Olimp) . Juz nie moge sie doczekac. Mam nadzieje, ze Twoj Sylwester spędzisz w rownie milym towarzystwie co ja. Pozdrawiam Cie gorąco!
KasiuCo do tych" szybkich" diet, to raczej nie bede ich ryzykowac. O diecie kapuscianej po prostu duzo slyszalalm, ze jest dobra w sytuacjach awaryjnych , kiedy to musimy zrzucic szybko kilka kilogramow , jednak z krotkotrwalym efektem - zdecydowalam jednak , ze nie bede sie w "to" bawic.... rzeczywiscie za duze ryzyko efektu jo-jo i rozlegulowania calego organizmu . Pozdr!
...a teraz przyszedła czas na postanowienia noworoczne ( do 16 marca - moich urodzin chce zrzucic 12kg)
1.koniec ze słodyczami
2.salsa co tydzien w poniedzialki
3.we wtorki i czwartki - aerobik
4.sroda i piatek-bieganie 30 min.
5.zaczynam brac chrom przez okres 1 mies.
6.zaczynam brac L-karnityne , po to by szybciej spalal mi sie tłuszczyk przy tak duzym wysilku
7.zaczynam pic regularnie ziółka Bonifratów (zmniejszajace łaknienie)
8.częściej sie uśmiecham :)
I to by było na tyle jesli chodzi o odchudzanie :) pozdr! :)
hej hej :wink: :lol:
najbardziej podoba mi sie ostatni punkt :wink: :lol: :lol: :lol:
Wiecej usmiechu a od razu bedzie sie lepiej dietkowało i zyło ogolnie :wink: :lol: :lol: a ten sport twoj godny podziwu tez bym tak chciala ale niestety praca i te sprawy ...ale powoli dołacze do steperka bieganie bo kiedys lubiałam ten sport :wink: :lol:
A ile masz latek? i co robisz na codzien?
Buzka:-*