-
jak nie obiadac sie?(szczupla po 30-sce)
[b]Mam maly problemik moze ktos mi poradzi co robic aby nie obiadac sie na wieczor?Jak to zrobic aby ostatni posilek zjesc kolo 18.00 i zaczac jesc zdrowo?Chcialabym zgubic troche cm w pasie to jest moj najwarzniejszy cel.
i oczywiscie pozbyc sie cellulitu
MOJE WYMIARY: wzrost 164cm.
łyd-32
udo-53
biodra-93
brzuch d-88
pepek-83
brzuch g-77
pod bius-80
biust-95
biceps-27
-
O, to witamy w klubie Wieczornych Obżaruchów
Nie jest to zbyt zabawne, ale humor zawsze pomaga. Napisz może jak wygląda Twój typowy dzień: co jesz i o jakich porach, to może spróbujemy coś zaradzić.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za dzisiejszy wieczór. też jestem strasznie głodna. Trzymajmy się!
-
jak nie obiadac sie na wieczoe
Witam
dzieki za wsparcie!mam nadzieje ze nie opadna ci za mocno rece jak ci napisze jak jem w ciagu dnia;rano kawa i papierosek sniadanko dla synka lobuziaka (ma 3 lata)ja oczywiscie nie czuje glodu (za sprawa kawki) moj pierwszy posilek to dopiero gdzies tak kolo 13.00 cos na szybko, potem obiad oczywiscie w tym czasie probuje jeszcze przypilnowac malego aby zjadl(dziecko bardzo zywe 3 minuty nie usiedzi przy stole)a kiedy zasnie to ja mam wtedy ochote pol lodowki zjesc jest spokuj cisza i chyba dlatego wieczorami sie opycham i najbardziej mi wtedy smakuja bomby kaloryczne
Mam 164cm wzrostu,55kg wagi niby w normie tylko wada to okropny cellulit na udach tylku i brzuchu i wymiary w pasie to 83 srodek brzucha,88 na dole brzucha i 80 na gorze brzucha.
nie zlego sie bebzolka dorobilam
czesto sie znajomi pytaja czy nie jestem znowu w ciazy
-
Carmen, warto byłoby jeść coś rano. Może śniadanko przed kawką? Słyszałam gdzieś, że jeśli nie jesz śniadania w ciągu pierwszej godziny od przebudzenia, twój metabolizm nie ma prawidłowego startu i jest wolniejszy przez cały dzień, niż byłby w innym wypadku.
Twoja waga jest w porządku, myślę, że rozsądnie byłoby ją utrzymać. Jedz częściej w ciągu dnia, staraj się jeść regularnie. A na zmniejszenie obwodu w pasie polecam ćwiczenia
-
witam
masz absolutna racje tylko ze ja odkad pamietam tak gdzies od poczatku szkoly podstawowej nie chcialam jesc sniadan zawsze byl z tym problem a teraz jest z tym duzy problem bo ja juz probowalam i potem jest mi długo nie dobrze moze po kilku dniach to uczucie by przeszlo ale ja zawsze odpuszczalam
-
A może spróbuj coś lekkiego tylko przegryźć rano? Kanapeczkę z pieczywa chrupkiego z pomidorkiem i serkiem twarogowym albo jakiś jogurcik. To już da kopniaka twojemu metabolizmowi i ustawi go w odpowiedniej pozycji
-
caly czas o tym mysle i nastawiam sie psychicznie.mysle ze na dniach sprobuje i ze wtedy bede mogla sie pochwalic sukcesem
jak mozesz to trzymaj za mnie kciuki
-
No ba! Pewnie, że mogę - i trzymam
-
dzieki za trzymanie kciukow!
dzisiaj zjadlam mala kanapeczke na sniadanie tak godzinke po przebudzeniu
organizm dziwnie reaguje tak jak pisalam wczesniej ale jakos dam rade i mam nadzieje ze jutro i w nastepne dni tez tak bedzie
a nie dlugo sniadanie bedzie przyjemnoscia i podstawa :P chyba mi sie waga popsola bo po tygodniu diety 1000 kalorii nawet nie drgnela albo po 30 trudniej pozbywa sie zbednego balastu
-
mam jeszcze pytanko czy hrebaty czerwona i zielona to faktycznie pogromcy tluszczu czy faktycznie cos pomagaja czy to tylko chwyt reklamowy?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki