Nusia w akcji na I fazie South Beach :)
Zaczynam już trzeci raz dietę SB, dlatego, że bardzo łatwo jest mi w niej wytrwać, efekty są szybkie, no i potrzebuję w krótkim czasie zrzucić trochę kilogramków :)
Pierwszy dzień mam już za sobą. Dzisiaj zjadłam mało, i nie było to szczególnie zróżnicowane jedzenie, ale niestety nic innego nie znalazłam w lodówce, a na SBsowe zakupy pójdę jutro :)
Dzień 1
Śniadanie:
- jajecznica z 2 jajek
Lunch:
- sałatka Italiana z KFC bez sosu ( same warzywka i ser mozzarella, pycha :D )
Obiadokolacja:
- serek wiejski 3% tłusczu
- jajecznica z 2 jajek
- 4 ogórki kiszone
Oj mało mało, ale większość czasu byłam poza domem, dlatego nie miałam czasu jeść :P
Ćwiczenia:
- 15 minut z serii "Ja chcę mieć taki brzuch"
- 8 minuts arms
- 20 minut kręcenia hula hop
- 10 minut biegu
Pozdrawiam :)