oj na jogurt to raczej nie znajdę chwili czasu, na otręby też nie ,bo nie lubie takich suchych :(
Wersja do druku
oj na jogurt to raczej nie znajdę chwili czasu, na otręby też nie ,bo nie lubie takich suchych :(
Ja zgadzam sie z dziewczynami, babany, jogurty,a może sok warzywny albo owocowy? maślanka, kefir, batonik fitness.Troszke sie tego znajdzie i dobrze,żebyś coś wzieła, wybó jest;)))
Mam nadzieje,ze dzien w pracy minie Ci szybko i przyjemnie,
trzymaj się dzielnie dietkowo
Buziaki!!
Cześć Fevi! ja nie jadłam jeszcze nidy bułki musli :oops: nie widziałam nigdy czegoś takiego, będę musiała sięrozejrzeć bo jestem ciekawa jak to smakuje, fajnie wiedzieć że jest coś takiego. A przedwczoraj jadłam batonik musli o smaku orzechowym. Moje kubki smakowe zarejestrowały czekoladę której nie było :shock: :lol: :lol: nie mogłam w to uwierzyć, był lekki posmak czekolady... czego to ludzie nie wymyślą !
Miłego dnia!!! :-*
A może te batoniki musli? Mają tylko 80kcal. Albo owoce.
Życzę wytrwałości!!! Uda Ci się :)
Ale który batonik musli ? Corny ? Bo na tych Corny (ale nie linea) nie ma wartości kalorycznej ;)
Jutro coś skombinuje, muszę zjeść z 800 kalorii, a w domu jakiś nisko kaloryczny obiad,bo będę tuż przed 18 :)
Dzisiaj dzień jeszcze nie minął, a mi na liczniku do 18 zostało 150 kalorii ,ale za chwile coś skombinuje i sobie zjem :)
Szkoda, że pogoda nie dopisuje bo jedyne co mam ochote robić to spać. Na szczęście praca wymaga ode mnie ruchu :)
ja sięzmusiłam do ćwiczen przed tv:P
oj ale cosik sobie bierz do pracy zeby cichaczem cosik przekąsić nie mozna kotowac tak zoładeczka:)
Ja właśnie nie pamiętam co to były za batoniki, bo sama nie kupiłam, tylko szwagier w ramach dobroci dla zwierząt zrobił mi prezent :lol: :lol: :lol: ale postaram się znaleźć w sklepie to Ci napiszę jakie to były :wink: Pozdrawiam! Ja również myślę że powinnaś coś tam w pracy przekąsić :)
i ja...bo to wspomaga metabolizm..cokolwiek, nawet jabłuszko(polecam)
Hej,ja tu pierwszy raz :) ja do pracy zabieram czasem male pudeleczko wypelnione do polowy kasza lub makaronem a od polowy surowka.czasem jem tez pokrojone owoce,w Londynie sprzedaja je w kubeczkach albo pudeleczkach. Gdzie Ty pracujesz,ze nie masz nawet czasu na jogurt? Jak nie masz przerwy,to ja sobie zrob! Serio,nie uwazam,by efekty Twej pracy ucierpialy z powodu 5 minut przerwy.wrec przeciwnie,wzrosnie twoja produktywnosc :)
Buziaki i powodzenia.