-
hej dziewczyny :) dzisiaj mam dobry humor :D odziwo :P a zadko mi sie to zdarza ostatnio :) w pracy co chwile usmiechalam sie jak idiotka :P ale co tam :D juz tak mam, hehe a to wszystko za sprawa...... pewnego kolegi :P ajj wystarczyla chwila rozmowy, jakies podteksty :P i od razu Kasia caly happy :P z dietka ok :) moze pierw napisze moje menu :] nie zbyt ladnie dzisiaj ale w sumie mialam malu czas:>
:arrow: objad
ryz, sos
:arrow:
potem byl soczek 330 ml, Tymbark jablkowo mietowy
:arrow: kolacja
zupka knorr serowa :P
Wiem ze moze nie bylo tego duzo, no ale kurde nie bylam na zakupach a w lodowce pustki i przeciag :P jutro pojde popludniu lub w piatek po pracy hehe bo koncze wczesniej :) normlanie chyba zaczne lubic chodzic do pracy :P bo wtedy moge pogadac z tym kolega :D ajj ruchu troche dzisiaj bylo mianowicie ok. 4 godzin chodzenia :] takze mam nadzieje ze jest ok :) jesce przed snem postaram sie zrobic jakies 100 brzuszkow :) no i mam nadzieje ze bedzie ok :) dobra to narazie tyle :] jutro rano do pracy tkaze napisze popoludniu dopiero :) buziaczki pozdrawiam !
-
oooo czyzby Nasza Kasia sie zauroczyła kolega?:)
-
witam wszystkich ^^ cały dzien bylam taka zabiegana, ze dopiero teraz normalnie usiadlam i moge odpoczac.. ufff do pracy wyjechalam o 8 a natomiast skoczylam o 15 :/ potem musialam jechac do dziadka, bo kochanemu dziadkowi przypomnialo sie ze dzisiaj Mikołajki :P i ze mam przyjsc do nich na objad.. ^^ no wiec tak zrobilam, ale tam duzo zjadlam :( tj. zero slodyczy tylko objad byl duuuzy :roll: zreszta ten kto jada u dziadkow ten wie :P nakładaja takie porcje dla ja dwoch osob, i trza to zjesc bo innaczej sie obraza.. hehe no ale chyba nie szkodzi co nie ? moge miec jeden taki wyskok, tym bardziej ze nie z mojej winy ^^ pozatym mialam duuuzo ruchu dzisiaj.. ok 6 godzin chodzenia :? myslalam juz ze nogi do tylka mi wejda :P ale ok jakos przezyłam. Dobra napisze pierw moje menu:
:arrow: w pracy:
zjadlam banana, batonika zbozowego, i niestety wypilam cole :(
:arrow: objad u dziadka
barszcz czerwony z uszkami ^^ duza porcja
troche ziemniakow nie duzo i kotlet schabowy
Jeszcze jak wrocilam zjadlam mandarynke i za chwile zjem kolejne ^^ bo mandarynki chyba mozna co nie ? :D a co bede sobie załowac zdrowe, małokaloryczne nic tylko jesc :D postaram sie dzisiaj zrobic brzuszki, ale nie wiem czy sie uda, postaram sie ^^
A co do kolegi to faktycznie bardzo milo mi sie z nim rozmawia ^^ ale czy na rozmowie sie tylko skoczy zobaczymy :D narazie to tyle lece do was ^^ buzka ;)
-
no tak tak moja babcia tez zawsze kladzie takie porcje ze nie da sie ich zjesc...ale nie obraza sie jak nie dojem na szczescie:P hihihihih
no mandaryneczki standardowo jemy wszyscy na forum hihihih:p
a gdzie to 6h chodzilas?:)
-
nie ma to jak objadek u dziadka :D hehe umnie taki porzadny objadek czesto sie nie zdarza,bo mieszkam sama i nie chce mi sie gotowac hehe :D a te 6 godzin chodzenie ehhh no niestety :P rozdaje gazety i nic tylko chodze chodze chodze :P czasem mozna oszalec hehe ale licze ze to mi pomoze w diecie :D ajj buziaczki kochana ;)
-
nooo to ciekawa praca znaczy masz duzo ruchu to i duuuuzo kalorii sie spali:) ja to bym sie ciesyzła hihihih:P
-
hejka :)) przeczytalam Twoj watek i spodobal mi sie :) wydajesz sie byc bardzi mila osobka :) z podobnymi problemami jak my wszystkie mamy ..bede za Ciebie mocno 3mac kciuki i za znajomosc z tym kolega oczywiscie tez :D
-
hej kochane ;) dzieki za odwiedziny ;] dzisiaj juz niestety nie mam takiego dobrego humoru :( no ale trudno sie mowi, zła pogoda, zmokłam, wczoraj nie pogadalam z kolega :P normalnie same tragedie hehe :] dzisiaj dzien bardzo podobny co wczorajszego jesli chodzi o dietke, bylam dzisiaj znow u dziadka bo zostawilam tam pare swoich rzeczy bo nie chciałam wczoraj tergo targac do domu, a to oczywiscie dziadek zaprosil mnie na objad ^^ a tam nic sie takiego nie stało, a na takie dziadkowe objadki chodze naszczescie zadko :P a samej nie chce mi sie gotowac takich przysznosci ;) no wiec moze napisze moje dzisiejsze menu:
:arrow: objad
barszcz czerwony z uszkami ^^ ( mniam mniam !)
4 lub 5 placki ziemniaczane :?
Wiem ze placki maja duuzo kalori, ale kurde nie dajmy sie zwariowac :] ostatni raz jadlam placki jakis rok temu, hehe serio :P bo mi samej nie chce sie z tym babrac :D
:arrow:
potem zjadlam batonika zbozowego z żurawina ( mniam mniam ^^) 90 kalori
i wypilam/ pije kefir owocowy 450 g ok. 220 kalori ;)
troche ruchu tez dzisiaj mialam, pare godzin takiego lekkiego chodzenia, plus pstrzatanie w domu, nie ma sensu siedziec na du.psku, wiec wzielam sie za sprzatanie, wogle czasem mam tyle energi ze moglabym gory przenosci, mam chec tyle zmian wprowadzic w swoje zycie.. ehhh... moze powoli zaczne wprowadzac pewien plan w zycie ^^ no narazie tyle, pewnie cos pozniej jeszcze napisze :) buziaczki
-
no kochana ...masz racje nie damy sie zwariowac ! to podejscie jak najbardzije mi sie podoba- mam podobe hihihih:P
jak ruch był to suuuper:) moze sie tam z 2 placki spaliły :P:P:P hihiihhi
a to czemu z kolaga nie pogadałas?;>:P
-
Asq witaj :) tez licze na to ze troche placki spaliłam, hehe ^^ juz mam troche lepszy humor, w sumie troche glodna jestem :? ale i tak nie mam nic w lodowce, hehe ;p a na jutro do szkoly mam yogurt i batonika zbozowe, ehh dzisiaj sie wzielam za totalne spotrzatanie, ehh juz jestem pamieta hehe a to jeszcze nie koniec... a wiece co mnie tak natchneło ? jutro ma do mnie kolega wpasc ^^ ajj a ja mam jakas obsesje jak ktos do mnie przychodzi, ze mam brzydkie mieszkanie, ze balagan itd, hehe dlatego sprzatam sprzatam i ehh nie ma sily :P hehe a jutro pobudka przed 7 i na 8 do szkoly :? troche mam obawy przed jutrzejszym spotkanie ajj ale zobaczymy jak to bedzie :) pewnie i tak napisze jutro wieczorem ja poszlo, a moze cos sie zdarzy i napisze dopiero w niedziele ^^ hehe pozdrawiam kochane ;) buziaczki