No właśnie... jak to jest, że jedni mogą usnąć kiedy są głodni (ja umiem tak ;) ), a drudzy twierdzą, że nie będą spali całą noc :?:
Kawuś... piękne śniadanko ;) Ja wprawdzie nie jadam chlebka, ale podobno jest dozwolony ;)
Wersja do druku
No właśnie... jak to jest, że jedni mogą usnąć kiedy są głodni (ja umiem tak ;) ), a drudzy twierdzą, że nie będą spali całą noc :?:
Kawuś... piękne śniadanko ;) Ja wprawdzie nie jadam chlebka, ale podobno jest dozwolony ;)
Hej hej hej, życzę wytrwałości w drodze do celu :)
Ja wczoraj szłam spać tak strasznie głodna, że prawie się przekręciłam z głodu :P . Nie no, żartuję :wink: . Nie mogłam zasnąć i dopiero później głód mnie dopadł. A potem nie chciało mi się wstawać żeby coś zjeść. Przede wszystkim nie wolno mi, więc to może i dobrze :P
Widzę, że art latte ma się na forum bardzo dobrze :)
Witaj Black! Na pewno lepiej iść spać głodnym, niż najedzonym, wtedy człowiek budzi się z rana głodny i od razu ma ochotę na śniadanie. :) Chyba tak własnie powinno być. Trzymam kciuki za Ciebie i wierzę, że na pewno się uda! Pozdrawiam. :)
Hej, dziękuję za wizytkę :D :D
Ja nie umiem zasnąć głodna, więc nie może mi burczeć w brzuchu a rano i tak jestem głodna
:lol: :lol:
Też jadam pieczywko na śniadanie i to nie żadne ohydne tektury, tylko zdrowy ciemny chleb z pełnego ziarna z siemieniem na przykład ... kiedyś jadałam namiętnie na śniadanie płatki z jogurtem, ale mi zbrzydły i teraz chlebuś rządzi :wink:
... ale tylko rano, później już jak najmniej węgli :wink:
Ja bym dorzuciła do Twojego menu więcej pełnowartościowego białka, syci i wspomaga mięśnie: jajeczko jakieś, drób, rybkę :wink: bo teraz jest go zdecydowanie za mało :wink:
:)
do tych kanapek rano dorzucamy:
-jogurt śliwkowy z muesli
-danio z muesli
-ryż z warzywami i kurczakiem
zielona herbata cały czas :)
Mmmmm ryż z warzywami i kurczakiem! Mniam mniam mniam, już mi ślinka cieknie! Kochana a gdzie Ty musisz wychodzić o tak katorżniczej godzinie jaką jest piąta rano? :shock: Mnie by chyba musieli zwlekać siłą z łóżka, taki ze mnie śpioch... :lol:
skuszę się na gotowanego kalafiora, bo herbatka jednak głodu mi nie zabija :(
moge...?
Jak taki z wody, goły, to możesz troszkę :wink:
Powiedziałabym, że tak, bo kalafior ma malutko kalorii, ale podobno po 21 zmniejsza się przemiana materii, więc ten kalafiorek zostanie Ci w brzuszku na noc... Nie wiem... :roll:
Kalafior to prawie sama woda, szybko go strawisz, nawet po 21.00 :wink:
Ja za chwilę chyba zjem jeszcze jabłko :lol: :lol: