trudno stało się. Jutro będzie lepiej. A Greenpeace'm się nie przejmuj :wink:
Wersja do druku
trudno stało się. Jutro będzie lepiej. A Greenpeace'm się nie przejmuj :wink:
http://biology.clc.uc.edu/graphics/t...ematis%201.JPG
Witaj Siatkareczko :D
no toś mnie powaliła na kolana tym żarłospisem :lol:
ale ja nie lepsza, bo wczoraj były lody i dziś już też mrugają do mnie oczkiem z zamrażalnika :wink: jak Misiek wróci to zjemy sobie leczo, a wieczorem uraczymy się odchudzającymi lodami, no a co, w końcu jestem na diecie czy nie :?: :lol:
buziaki :D
Na wieczór ruszyło mnie sumienie, zrobiłam wszystkie 8minutówki, lece pod prysznic, a potem masaż :D
brawo :D
co tam wpadka z krówkami, waże że 8minutówki były ;)