-
Oj, trochę mnie poniosło: zjadłam 0,25kg malin z jogurtem naturalnym (mniam), zaraz sprawdzę ile to kcal. W planie mam jeszcze szpinak i jajko, bo oczywiście tymi malinami "pojadłam" na 15 minut.
W poniedziałek koleżanka ma urodziny, zaprosiła nas na pizzę i piwo. Stwierdziłam - trudno, zjem pizzę, wypiję piwo, ale:
-na śniadanie tego dnia coś baardzo leciutkiego
-na obiadek też, najlepiej same gotowane warzywa
-na podwieczorek nic
-a na kolację właśnie ta pizza i piwo
Następnego dnia 1000kcal.
Musi się udać. Lecę na weekend do Polski już za 2 tygodnie, nie chcę, żeby mi powiedzieli - o, kolejne 3 tygodnie minęły i ty kolejne 3kg przybrałaś.
-
Felicja, pizzą się nie przejmuj. Ja też czasem tak sobie pozwalam i o dziwo nie jest tak źle na drugi dzień. Ważne, tak jak piszesz, żeby tego dnia mało jeść.
-
maliny i jogurt to samo zdrowie :wink: zazdroszczę, sama chętnie zjadłabym trochę malin...
co do urodzinowego planu to bardzo mi się on podoba :)
-
Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na coś mało dietetycznego :wink: więc jeśli będziesz się trzymała planu to na pewno nie przybędzie ci wagi po urodzinach koleżanki :D
-
Heh, wiecie, że te maliny to się całkiem dietetyczne okazały? :D Jogurt zjadłam naturalny, więc też luzik.
Bilans dnia - ok.1300kcal.
-
Dzięki za wizytę u mnie i za wszystko, co napisałaś. Masz rację, ale dziś akurat trudno mi tak optymistycznie patrzeć patrzeć na wszystko.
Będę wspierać, życzę powodzenia! :)
-
Dzień dobry!
Pora na śniadanko - twarożek z rzodkiewką i zieloną cebulką :D no i kawka w zestawie.
-
Ja narazie kawkę popijam a później śniadanko :wink: życzę miłego dietkowego dnia :lol:
-
Sniadanko super :)
Tak 3mac ;)
-
Przecież maliny to jedne z najzdrowszych i najmniej kalorycznych owoców:)
Śniadanie pyszne:)Miłego dnia