Dziewczynki ja dzisiaj nic nie zamawiam tylko polecam wszystkim serek Hommi z orzechami włoskimi Bakomy - jest boski !!!!!!!!!!!!!!!!! Ma 125 kcal w 100 g.
Ale naprawdę - jak nie jadłyście to koniecznie spróbujcie jest przepyszny !!!! :lol:
Wersja do druku
Dziewczynki ja dzisiaj nic nie zamawiam tylko polecam wszystkim serek Hommi z orzechami włoskimi Bakomy - jest boski !!!!!!!!!!!!!!!!! Ma 125 kcal w 100 g.
Ale naprawdę - jak nie jadłyście to koniecznie spróbujcie jest przepyszny !!!! :lol:
CZeść kochane!
JAk minął weekend? Mam nadzieję, ze pozytywnie.
Ja się zważyłam i niestety, mimo mojego 2 tygodzniwego maratonu waga ani drgnęła. W związku z tym oświadczam, że już się nie odchudzam. Ważę 54 kg i tak najwidoczniej musi być. Nie rzucę się od razu na jedzenie, ale nie bedę już liczyć kalorii. Będę się odżywiać zdrowo, nie będę jadła dużo słodyczy i postaram się codzienne jeździć na rowerku pół godziny. nie będę szukac nowych diet, nie będę sprawdzać kaloryczności!
Koniec, basta. Skoro moje wysiłki na nic się zdają, więc nie zamierzam się niepotrzebnie męczyć. Zobaczę, czy do 1 listopada waga podskoczy. Jeśli nie, to oznacza, że organizm przystosował się do tych 54 kg. Dodam, że te 54 kg mam już od sierpnia. Widocznie mniej nie będzie!
Pozdrawiam, zyczę miłego dnia!
WITAM WCZYSTKICH W TEN SZARAWY DZIEN :!:
Celebrianna: PODOBA MI SIE TWOHE POSTANOWIENIE...MASZ RACJE, ZE WARTO TROCHE PRZYSTOPOWAC I ZOBACZYC CO BEDZIE SIE DZIALO DALEJ...3-MAM KCIUKI ZA UTRZYMANIE WAGI..POZDRAWIAM K.
cześc laseczki!!!! zamawiam jabłko, pomarańcz, marchwkę i banana ...i zapraszam na mój nowy poscik: znajdziecie same heheheheeh nie pamieta tytułu hihihi aha zaczyna się 'mojeodbicie będę suczką...." :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
WITAM!
JA DZIĘKUJĘ ZA PYSZNOŚCI I PRZY SOCZKU POSIEDZĘ, ALE OD DZIS DIETA OSTRA BO OD 27-GO WRZEŚNIA ZERO DIETY I WAGA ALBO STOI ALBO 1KG WIĘCEJ POKAZUJE. DOŚĆ MUSZĘ 5KG JESZCZE ZGUBIĆ!
POZDRAWIAM
Celebrianna :D dzięki za życzonka :D ... a ja Ci życzę, żeby taka waga jakiej pragniesz, utrzymała się już na zawsze :!: :D papa
CZeść kochane!
Dziękuję, ze zaglądacie do mnie, pomimo mojej absencji w odchudzaniu :lol:
Chociaż moje "nieodchudzanie" wygląda całkiem dietkowo :lol:
Muszę przyznać, ze bardzo was polubiłam i czuję jakieś uzaleznienie od wizyt na tej stronie. Zawsze jak przychodze do pracy, robie sobie kawę (własnie wypiłam ze słodzikiem - alez on jest ohydny- wolę kawę czarną) i zaraz potem sprawdzam pocztę i wchodzę na forum. CZas mija tak szybciutko, że nawet nie zauważam, gdy przychodzą współpracownicy... czasem sie uśmiechna pod nosem, żę ja siedzę na Dietce...ale nie kryje się z tym - żaden wstyd, tylko przed szefostwem muszę się pilnować :lol:
Dziś na szczęscie ich nie będzie, ale zadali mi roboty jak kopciuszkowi, więc zaraz biorę się ostro do roboty... buuu, a do tego mam okropnie duzo pracy w domu - robię wizualizacje do nowego katalogu domów jednorodzinnych, bardzo się spieszą, bo terminy itp, więc zasuwam jak świstak... czasu nie mam na nic innego, ale jak już wykonam plan to będziecie mogły zobaczyć moją pracę :lol:
narazie końca nie widzę, przydałby się 28 godzinny dzień pracy! :lol:
Dobra - nie zanudzam!
proponuje na poprawę nastroju gorącą czekoladę i jakieś ciasteczka do niej!
Buziaczki kochane!
Postaram sie jeszcze zajrzeć dziś!
Biedna Celebrianna, ale Cię zawalili tą robotą... to jakieś się zrobiło zaraźliwe, wszyscy wokół pracują do jakichś dziwnych nocnych prawie godzin...
wiesz, ja mam tak samo jak Ty, z tym zaglądaniem na Dietę... właściwie prawie cały czas mam włączoną i tylko co jakiś czas wpadam na forum... to jakieś uzależnienie chyba :?: :lol: ... pozdrawiam cieplutko :D
To ja proponuję takie serduszkowe ciasteczka - nie tuczą, a jakie kochane i smakowite ;) :D
http://www.madzia.olp.pl/sheep/mmmmmm.jpg
Buziaki
Ula
PS. Celebrianko, rozumiem Cię doskonale, też by mi się przydał 28 dzień... + parę godzin na sen :lol: :lol:
BIKE - to na pewno uzależnienie - ja też w pracy mam prawie cały czas włączoną Dietkę i kiedy tylko mogę, to kukam :lol: :lol: :lol: :lol: