-
Celebianko chcesz wazyc kolo 50 kilo a tak zapytam z ciekawosci ile masz wzrostu?bo ja mam wzrostu 173 i postanowilam dązyć te pare miesiecy do 55kg...a moze powinnam wiecej zruzcic do 50 kg?...ehh oczym ja wogole mysle wazne zeby doszla do tych 55kg wytrwale...
pozdrawiam BUZIAKI
-
hej Cellebriana!
poprosze torcik orzechowy.
a do tego kawusie!
jak dietka?
pozdrawiam serdecznie!
-
czesc Celebrainno! alez dawno mnie tu nie bylo!!!
ja uznalam , ze na razie wytsraczy. mam swoje 62kg przy 162 wzrostu -kiedy zaczynalam diete nawet nie marzylam o takim wyniku, a udalo sie!!! zgubilam 17 kg wstretnego balastu! i teraz bede robic wszytsko aby nie przytyc i wyrzezbic sylwetke. a kolejne kiloski bede gubic jak znow zachce mi sie diety ....na razie robie sobie od tego przerwe. jestem zadowolona z tego co osiagnelam. skupiam sie etraz na rzezbieniu sylwetki i nie-tyciu :D buziki i trzymacie sie dzielnie dziewczatka!
-
:D dzieńdoberek;
no i jaki dzisiaj nastrój?
u mnie ogólnie ok. wczoraj się nie nażarłam się dobrze się czuję hi hi
zobaczymy jak dzisiaj będzie.:)))))))
zrobiłam sobie ten masaż i wypiłam 2 herbatki z bratka i dzisiaj już lepiej.
a jadnak działa. dzięki za radę; :lol:
-
Pozdrawiam czwartkowo :D :lol: :!:
-
A dziś pozdrawiam sobotnio :lol: :!:
-
-
Ojojoj!
Przepraszam, że mnie nie było, ale jak niektórzy miałam problem , zeby wejśc na dietkę! Dzięki, ze tu zagladałyście!
Buniu - ja mam 160 wzrostu więc niezły ze mnie kurdupel :lol: Przy twoim wzroście 50 kg jest raczej niewskazane! I pewnie organizm nie bedzie chciał zejśc do tej wagi, więc się nie męcz. Oblicz sobie BMI i ustal wage na niskim poziomie stanu normalnego. Mi wyszło, ze najlepiej żebym wazyła 52 kg. I niech tak będzie!!! Staram się jak mogę.
moniu - życze powodzenia w stopniowym rezygnowaniu z dietki. Uwazj tylko by nie za szybko. Ja niestety przytyłam 4 kg w przeciągu 2 tygodni. Wcześniej schdłam 12-14 kg i powoli zwiększałam kalorie. Teraz znowu jestem na 1200 ale przede wszystkim więcej się ruszam, to podstawa. Zwiększaj kalorie ale nie ograniczaj ruchu!!!
shizuś - fajnie, ze pomogło ci. A jak się dziś czujesz?
Wogóle to stawiam dziś wszystkim wielką porcję czekoladowo - orzechowego tortu z ogromniastym kubełkiem cappucino o smaku Amaretto!!!
A co!
Słodycze łażą mi po głowie ( jak zwykle na cukrowym detoksie :wink: ) więc chociaz tu się wyżyję!! W końcu 0 kcal!!
A co u innych słychać - Oskubanko, Żabciu. A poza tym - gdzie jest Willow!!!
Pozdrawiam
-
:D NA RAZIE JEST OK. DOBRZE SIĘ CZUJĘ...
JUTRO MARTWIĘ SIĘ ŻE DO JEDZENIA MAM TYLKO OWOCE...
CELEBRIANNO.....AMARETTO.....MMMMMMMMMMM;;
-
Witaj Celebriannko :D ... to nic, że jestem niewidzialna :wink: :lol: i tak znowu Cię pozdrawiam cieplusio :D :D