-
Hej Dziewczyny!
Cieszę się że wspieracie mnie również w tym sposobie odchudzania:)
U mnie na razie ok i bez żadnych głodowań. LIczę do 1200 kcal i wczoraj pozwoliłam sobie nawet na malusi kawałek torcika śmietanowego :oops: Ale co mi tam! :D
Na wadze -0,5kg :D
Oby tak dalej!
Dziś trochę poćwiczę, więc tendencja powinna się utzrymywać.
FLEUVE, Neszta, Celebrianna i wszystkie inne Kobitki - zapraszam do kopania mnie po tyłku :D
MENU dzisiejsze:
śn:
płatki kukurydziane+owsiane+otręby+rodzynki z jogurtem 0%.
Teraz siedzę w pracy i popijam świeży soczek z marchwi. Za Wasze zdrówko oczywiście! :D
-
Na razie zasługujesz tylko na nagrody! :D Oby tak dalej! 8)
-
Woman, ja się tylko zastanawiam czy 1200 to nie za dużo? Może lepiej jednak ten standardowy tysiączek? Zresztą nie wiem, bo i tak mnie tu wszyscy posądzają o zapędy anorektyczne :lol:
Najważniejsze, że waga ruszyła, pół kilo tez cieszy. Powodzenia !!!
FLEUVE
-
Nie , nie nie!
1200 to jakk najbardziej dobry wynik! Po jakims miesiącu można zejść do 1000, choć ja najszybciej schudłam na 1200. Gdy zmniejszyłam do 1000 metabolizm zwolnił i juz o wiele trudniej było mi zrzucać ostatnie kiloski!
-
Niewiarygodne... :shock: To ja jednak głupia jestem, nie mówiąc o moim organizmie, który chudnie tylko na 500-600 kcal... :shock:
FLEUVE
-
:| ale to niezdrowo!
Fleuve - ty jesteś specyficzna!! :lol: :lol:
-
Celebrianno, jestem nie tylko specyficzna, ale:
- krnąbrna
- złośliwa
- i tak pokręcona, że sama sobie nie ufam ... :lol:
Buziaki
FLEUVE
-
Dziewczyny, dla mnie priorytetem jest żeby dieta nie była za bardzo restrykcyjna, ale żeby było to po prostu zdrowsze odżywianie. I dlatego zdecydowałam się na MM, a teraz na 1200kcal.
Dlaczego?
Bo od jakiegoś czasu staramy się o dzidziusia :D i nie mogę robić spustoszeń w organizmie. A taka lekkostrawna dietka, jest zdrowa i dla mnie i dla ewentualnego dziecka. :D
Dlatego też 1200kcal nie jest dla mnie aż taką sztywną granicą i czasami będę ją przkraczać w górę, żaadko natomiast w dół. Trudno, będę chudnąć wolniej, czasem wcale, ale będę zdrowa i moje dziecko też! :D
Końcówka wczorajszego menu:
Ob: brukselki 200g, frytki bez tłuszczu 100g, wieprzowina duszona 100g,
deser/kolacja :D : żelki 80g + winogrona 200g -Ale sobie dogodziłam! A co! :D
DZISIAJ:
śn: 2 male kromki chlaba pełnoziarnistego, 2 pl. szynki, pomidor, herbata czerwona
-
Hej Woman! Chcesz kopa w tyłek- a masz!!!!!hihihi
Ja tez licze kalorie, staram sie zmiescic w 1000 ale najczesciej wychodzi kolo1200. Mam 163 i 58kg. Na razie zgubilam 4 i jeszcze 8 bym chciala. Powodzenia!!!!!!!
-