... ale mnie wczoraj ponioslo.... ash mi wstyd :oops: :oops: :oops:
wybaczcie :)
dzis zaczynam tysiaka. tak jak w zeshlym roku, dokladnie w tym samym okresie... eh
Wersja do druku
... ale mnie wczoraj ponioslo.... ash mi wstyd :oops: :oops: :oops:
wybaczcie :)
dzis zaczynam tysiaka. tak jak w zeshlym roku, dokladnie w tym samym okresie... eh
hehe Please :!:
ja stosuje zmodyfikowana diete SB, z diety sb wzielam tylko nie jedzenie makaronu, ryzu, pieczywa ziemniakow i w sumie tyle. jem reszte, ale nieduzo:) no i poza lyzeczka cukru nei jem slodyczy. to chyba dobra dieta jak dla mnie. :D 1 kg juz schudlam...
ale to wiele za malo :!: :!: :!:
mialam zaczac biegac dzis, ale nie zaczne, bo jestem chora, mam katar i generalnie jest lipnie.
pozdrawiam 8)
1 dzien juz chyli sie ku zachodowi..... :D South Beach to naprawde świetna dieta,czuje sie najedzona,ale nie przejedzona...poprzednim razem schudłam 4 kilogramy w 10 dni ...to było za szybko,wiec ttroche postaram sie wolniej ;)
Pozdrawiam :)
witam serdecznie :) a wiec dziewczyny ja mam juz jakies pojecie o tej diecie bo czytalam ksiazke ale sama nie wiem czy mi sie do konca podoba. ja dlugo nie wytrzymuje bez zjedzenia czegos slodkiego a na sb jest to zabronione i jak zrobie male odstepstwo to mi sie wydaje ze cale staranie poszly na marne i sie najadam do syta :( nie wiem czemu tak ze mna jest ale tak juz jestem skonstruowana. ja stworzylam sobie swoja diete: wzielam troche z sb troche z montignaca i z 1000 kcal. staram sie sluchac swojego organizmu ale ograniczam slodkosci i weglowodany jem tylko na sniadanie. Jesli sie bedzie jadlo weglowodany tylko na sniadanie a pozniej juz tylko chude bialka typu cycki kurze itp to nie ma sily...trzeba schudnac!!!! ja tak jadlam 5 dni i juz czulam roznice glownie w pasie :)
od jutra rusza moja akcja
CHUDNE SKUTECZNIE Z ĆWICZENIAMI :wink:
wszyscy chętni mile widziani :D
szczegóły na
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopi...5007&start=780
mozna włączyć sie w każdej chwili....wystarczy chcieć :D
pozdrawiam :D
Hejka!
Jak najbardziej potwierdzam,że na SB nawet w pierwszej fazie drobne odstępstwa uchodzą na sucho-))) Od czasu jak przeszłam I fazę w lipcu 2004 i zjechałam najpierw 6, a potem do pażdziernika prawie 10 kilosów - mogę to z pełną odpowiedzialnością potwierdzić :!: Ja akurat ze słodzyczami nie mam problemu, ale mam problem, bo kocham piwo i wino i kiedyś tam przyzwyczaiłam się do szklaneczki przed snem-))) powiem Wam,że dotrzymując generalnie SB II fazy i ruszając się bez przesady można utrzymać wagę, a mawet dalej chudnąć - pomimo drobnej ilości alkoholu / zresztą Montignac nawet poleca :shock: /. Na dzień dzisiejszy po świętach przybyło mi 2 kg,ale po totalnym obżarstwie-))) Wigilię skończyłam jak bulimiczka - tzn. oddałam co zjadłam, ale żołądek przyzwyczajony do o wiele mniejszych porcji po prostu nie strzymał :!: W tej chwili od poniedziałku 10 stycznia wróciłam do II fazy/ z tym,że jeżeli węglowodany to albo grahamka na śniadanie, albo kasza gryczana na obiad/ Acha i jeszcze mam radę dla łasuchów - jak Was napadnie przed... ochota na czekoladę ,to ja zjadam twarożek obficie posypany startą na drobnej tarce gorzką czekoladą - nie macie pojęcia jakie to daje wrażenie ilości :shock: Rozpisałam się strasznie :!: Pozdrawiam :!: :!: :!:
Hej dziewczyny!
U mnie juz 3 kg mniej :D
Diete juz sobie calkowicie pozmienialam, ale dziala hehe :lol:
Pozdrawiam
CZesc Please
Jak tam dietkowanie??
U mnie super, jestem juz na II fazie i w sobotę będę się ważyć i mierzyć zobaczę, czy cos zleciało przez ten tydzień :lol:
Muszę powiedzieć, że to dzięki Twojemu pościkowi i Anikas również dowiedziałam się co to jest dieta South Beach :lol:
Wiem, że mogę liczyc na Was dziewczynki moje kochane.
Oby tak dalej :lol: