- ,, Marzenia są niedospełnienia '' - mówi mi po raz kolejny przyjaciółka. No cóż, moje marzenie być może i jest dosyć wygórowane no ale.... chciałabym mieć chude i zgrabne nogi, nosić kuse spódniczki i pasiaste podkolanówki oraz mieć chłopaka....
Nazywam się Marta i mam 12 lat. Postanowiam zrobić coś wreszcie z tłuszczem który obsiadł moje ciało....

***

Od piątku codziennie wieczorem ćwiczę - 20 brzuszków, 40 damskich pompek, 20 przysiadówm 20 podkurczaków, po 20 rozmachów rękami i pięciominutowe rozciąganie. Ale dzisiaj znalazłam stronę www.dieta.pl i postanowiłam się zalogować. Mam na oko 163 cm. i chyba ze 55 kg ( nie wiem dokładnie gdyż nie mam wagi ). Zależy mi na schudnięciu z nóg i pośladków ( z brzuchem nie mam problemów ). Pooglądałam sobie forum, znalazłam kilka fajnych stronek z ćwiczeniami i ćwiczę......

***

Ała! Kurcze ale mnie wszystko boli! Chyba trochę przesadziłam.... no ale cóż. Muszę jakoś spalić te pół bułki z margaryną i szynką którą zjadłam. Uwarzam że i tak dzisiaj dużo osiągnęłam bo udało mi się nie zjeść tej drugiej połówki. Uff! A do tego dzisiaj nie szłam do szkoły bo szóste klasy piszą test. Mnie czeka za rok... Eh. No ale dobra strona tego medalu to, to że mam rok na zrzucenie tłuszczu i pojawienie się na sali gdzie będziemy pisać test w sukience! To się staje coraz bardziej realne....

Nabazgroliła - Selcenta