dlaczego woda ma byc niegazowana??czy gazowana jest zla??
dlaczego te tematy, ktore zaznaczylam, iz chce je sledzic, mimo ze ciagle tam wchodze, caly czas mi mrugaja??;-/ a nie ma nic nowego??
Wersja do druku
dlaczego woda ma byc niegazowana??czy gazowana jest zla??
dlaczego te tematy, ktore zaznaczylam, iz chce je sledzic, mimo ze ciagle tam wchodze, caly czas mi mrugaja??;-/ a nie ma nic nowego??
gazowane rozpycha żołądek i jesteś częściej i bardziej głodna. ponoć gazowane napoje mogą doprowadzić nawet do raka żołądka i przełyku :|
wrrr..a szlo juz tak dobtrze i co..tyle rzeczy potrafi spac na clzowieka i wypchnac na nowo jego lenistwo..masakra...
:arrow: sniadanko - platki z mleczkiem
(a moze powinnam powiedziec obiad :P)
Dietka wyglada tak:
przez pierwsze 2 tygodnie nie wolno jest zadnego pieczywa, makaronu itp a takze nabialu oprocz jajek.
Je sie duzo miesa, drobiu i ryb oczywiscie chudego (ja akurat miesa nie jadam), pije sie mase wody żurawinowej (sok zurawinowy nieslodzony (ok 13 zl za 300 ml) z woda), ja ze wzgledow finansowych pilam ja tylko rano i wieczorem a w ciagu dnia normalna wode.
Rano i wieczorem pije sie wode zurawinowa z lnem mielonym a przed sniadaniem ciepla wode z sokiem z polowy cytryny. Mozna jesc warzywa ile sie chce i okreslone ilosci owocow. Dodaje sie do potraw olej lniany. nie wolno niczego smazyc na zadnym tluszczu.
Po 2 tygodniach jest 2 faza i tu wprowadza sie troszke weglowodanow (ja dodalam pieczywo wasa zytnie). Ta faze trzyma sie do osiagniecia wybranej wagi.
faza 3 to dodanie nabialu i wiekszej ilosci weglowadanow. Ja jestem wlasnie w fazie 3 ale sobie dodaje wiecej i nadal chudne.
Wszystko jest fajnie opisane w ksiażce "Plan wypłukiwania tłuszczu". Ja ja przeczytalam w 3 dnia a ma prawie 300 stron. Ksiazka kosztuje 35 zł.
:) jade nad morze :):) mam nadzieje, ze wyjazd ten okaze sie korzystny pod kazdym wzgledem :) trzymajcie sie Ci, ktorzy mnie odwiedzacie :P :)
wrocilam :) i widze, ze jakos nikogo tu nie przyciaga..a szkoda
:) wrocilam, ale widze, ze o mnie nikt nie pamieta :]
nio trudno... :) na wage nie weszlam po tych wczasach po nie mam odwagi :]