chcialam sie na 600 wbic ale chyba wyladuje juz na 601
W kazdym badz razie gratuluje i sukcesow i 600 stronki :D
Pozdrawiam
Marta
Wersja do druku
chcialam sie na 600 wbic ale chyba wyladuje juz na 601
W kazdym badz razie gratuluje i sukcesow i 600 stronki :D
Pozdrawiam
Marta
Anusia wielkie brawo za rowerek :D
widzę ze wracasz do ćwiczeń :D jupi!! :) super
widzę też sunięty suwaczek.. :D
miłego dnia :D
Marta witaj u mnie :-) Narazie nie ma czego gratulować bo jestem prawie w punkcie wyjścia ... ale damy radę :-)
Aneczko waga i tak powyżej 60 a miałam już nie przekraczać tego magicznego progu :-( ale spada powoli ....do świąt poniżej 60 napewno nie zejdę ale choć ciut się przybliżyć chcę:-)
jak ja bym chciala sie ku 80 zblizyc
a nie wciaz jakos oddalac :(
Majussia ja już tyle razy jo-jo zaliczyłam, że mnie już chyba nic nie zdziwi...
Czytajać pierwsze strony mojego pamiętnika to mi się płakać chce, że tyle razy byłam głupia ... i pozwalałam kg powracać...
Anusia no to ja się zapytam - ile wynosi waga? 61-62?? bo jestem pewna ze wiecej nie :)
no i widzę ze baterie wróciły do wagi hehe? 8) :lol:
Aneczko 61,3 :-( tak baterie wróciły bo chyba łatwiej mi wtedy kontrolować wagę.
Aniu powoli na pewno znów będzie 5 z przodu :D jestem pewna!! :D
zdrowo sie odżywiaj, ruszaj się a będzie git :)
i proszę bez smutnych mi tu minek - przypominam o odchudzaniu z usmiechem :lol: :wink:
Anusia a niech tę wagę szlag trafi ... w sumie to na niej tak bardzo mi nie zależy tylko żeby ubranka nie były ciasne ...to najważniejsze :-)
61,3 - super waga
Pewnie troszku wieksza niz juz byla i dlatego tak smutkasz
A jaki rekord dolny i gorny??
Poleci poleci - zobaczysz
nie raz juz widzialas
No i glupiemu jojo mowimy nie - bo przeciez juz madrzejsze jestesmy - i juz wiemy jak zalujemy - i juz wiemy ile nas to nerwow kosztuje
Lepiej utrzymywac niz potem znow walczyc z nadwyzka prawda? :P