Hej.
No i niestety dziś czuję się bardzo źle. Mdłości wróciły. Głowa boli.
To tyle narazie. Nie mam siły na pisanie :-(
Wersja do druku
Hej.
No i niestety dziś czuję się bardzo źle. Mdłości wróciły. Głowa boli.
To tyle narazie. Nie mam siły na pisanie :-(
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ..................
Może do jutra minie :roll: :roll:
Aniu zaglądam życzyć Ci miłego dnia :D
i oby mdłości całkiem Ci juz się skończyły.. bardzo CI tego zyczę wiesz o tym prawda? :D
dzieki za pogaduchy i codzienne wsparcie :) mam teraz chwilkę ze strazystka wyszła to sobie tu wskoczyłam na forum 8)
Aniu a powiedz co z piątek? masz wolne czy idziesz jednak do pracy?
buziaczki Słoneczko dla Ciebie i Fasolinki :D
Aniu, tak mi przykro, ze tak sie musisz meczyc...faktycznie, kazda ciaza jest inna.....a mowilas o tym lekarzowi, bo podobno sa jakies czopki przeciw mdloscia..sciskam
Witajcie.
Dziś czuję się prawie 100% dobrze :-)
Głowa ciut boli ale nie mam mdłości :-) Hurraaa... Oby jutro też tak było.
Szkoda, że pracy sporo. W piątek firma też pracuje :-( Ale ja raczej nie przyjdę ...muszę odpocząć.
Jutro obiad i dzień u teściowej.
o 11 TC zaczęłam :-)
Moja firma też w piątek pracuje, ale ja nie idę do pracy :) :) :) :)
Spokojnego popołudnia Aniu z dobrym samopoczuciem oczywiście :wink: :D
Witaj Aniu :)
jak się czujesz dzisiaj? ja ok fizycznie, za to mi bardzo smutno.. ale juz tu u Ciebie nie będę smucic, napisałam wszystko u siebie i w pw.
Jakie masz na dzis plany Aniu? :) spacer z J?
my po wyścigu na pewno, jesli nie rozpada się, bo coś zapowiadają u nas deszcze..
a tak laba, laba i jeszcze raz laba :)
zgodnie z zaleceniem lekarza - duzo odpoczywac :)
miłego dnia Ci zycze :) buziaczki ode mnie i 2,5cm Fasolki :D
ps. Ty juz w 11 tyg! :) super :) ja zaczynam jutro :)
Witajcie.
Ale mnie dziś glód obudził. O 6 poczułam takie okropne ssanie, że musiałam wypić kefir :-)
A o 8 zjadłam już śniadanko. Kromkę chlebka żytniego z jajkiem na twardo i szczypiorkiem.
Dalej jestem głodna:-) Ale założyłam sobie, że będę jeść co 2, 3 godziny więc następny posiłek o 11 i nie ma zmiłuj się.
Na obiad jedziemy do teściowej na wieś. Zabieram ze sobą moją mamę. Będzie brat Jarka z rodziną. Teściowa zapowiedziała 3 rodzaje mięs żebym mogła coś wybrać dla siebie. Ja zdeklarowałam zrobić sałatkę: sałata, pomidor, papryka, rzodkiewka, starta kalarepka:-)
Nie zamierzam się obżerać bo to mi wogóle nie służy.
Waga jest OK. Dziś w granicach 60 kg więc utrzymuję stałą.
Aneczko na priva odpisałam. Przytulam mocno. Cieszę się bardzo, że masz za sobą pomyślną wizytę u ginka. Gratuluję pięknie rozwijającej się ciąży. W przyszłym tygodniu moja kolej. Mam nadzieję, że się u Was nie rozpada. U nas były chmury ale teraz widzę, że słońce nieśmiało wychodzi.
Kasieńko odpoczywasz? Jakie plany?
Udanego weekendu.Pozdrawiam...
http://th.interia.pl/30,g287340672964764/i692062.jpg
Udanej-slonecznej majówki życzę :D :D :D :!:
http://i160.photobucket.com/albums/t...se/Weekend.gif