-
Witam dziewczęta :) dzisiaj zaczęłąm dietę SB i weszłam na to forum żeby poszukac wsparcia i motywacji i tak właśnie trafiłam na wasz wątek :) mam nadzieję, że z Wami (jeśli pozwolicie oczywiście) będę się trzymała wyznaczonych reguł i nie ugne się przed węglowodanami :!:
Moja obecna waga to 64 kg, I cel jaki chcę osiagnąc to 59 kg, a potem sie zobaczy, bo najbardziej zależy mi na płaskim brzuszku :roll:
Planuje też dwa razy w tyg chodzic na gimnastyke w basenie i moze jakiś aerobik, ale z tym pewnie będzie ciężko, bo leniuszek ze mnie straszny :)
W grupie siła! :)
-
Witajcie kochane plażowiczki...
jak tam samopoczucie?
jak waga?
jak wytrwałość w dążeniu do celu?
jestem głodna wieści od Was.
tricomi ciesze się, że zajrzałaś tutaj. Pisz o wszystkich prblemach związanych z dietą. Napisz jak ci minął pierwszy dzionek. Ja też jestem nowicjuszką. Dopiero 2 dzien. Ale trzymam się całkiem niezle..
dziś na uczalni spałaszowałam serek wiejski light, troche pistacji i pomidorka..
teraz wróciłam do domu i zamierzam zjeść dobrą kolacje :)
Trzymam za ciebie kciuki.. Zaglądaj tu częściej.
Buzka :)
milas ja dziś spałaszowałam 15szt pistacji (solonych) dobrze, że mnie poinformowałaś, że po orzechach nie spada waga. Faktycznie, poniedziałek to masz caluśki zajęty.. dobrze to to tylko taki jeden dzień..
Pisz jak tam postępy w Twojej fazie II
również życzę powodzenia.. :D
kilogramyy co zabrałaś na śniadanko do szkółki? Jestem okropnie ciekawa jak wytrzymujesz jak twoje kumpele jedzą np. pączki, kanapki i jabłka..
ja dziś przeszłam małą próbę siły.. spędziłam ze znajomymi pół godziny w pizzeri.. oni wcinali smakołyki i pili cole a ja wolniutko sączyłam zimną wode..
haha..
mieli niezły ubaw..
ale przeżyłam..
oczywiście gratuluje pozbycia się kilograma.
A co jutro jemy na sniadanie? znów jajecznica? ;)
ide jesc........ paaaaaaaaaaa.......
:D
-
Hej Jurewiczko!
chytba Cie trochę w błąd wprowadziłam.
nie do konca jest tak, że nie spada :?
u mnie było tak:
na I fazie ładnie sobie leciała, jak przeszłam na 2-go i zostawiłam orzechy
to czasami z nimi przesadzałam (z ilościa oczywiście).
na początku to łatwo jest wytrzymać z tymi ograniczeniami, ale póżniej trochę sie człowiek rozpasa, jak już dojdzie do etapu, że mu wolno trochę więcej.
ja poprostu w takich sytuacjach przesadza i dlatego zdecydowałam się, że powinnam zapomniec o orzechach.
pozdrawiam
-
Hej dziewuszki!
Właśnie kończy się mój pierwszy dzień SB. Wcinam sobie fasolkę szparagową na kolacje :D
I jestem naprawde mile zaskoczona-nie chodziłam dziś głodna! Także jest lepiej niż OK... Chciałam Was zapytać o te ziarna słonecznika-można je jeść czy nie?
Pozdrawiam i trzymam za nas kciuki!
-
milas... hihi... mam podobną przypadłość z tym rozpasaniem się..
mimo wszystko będę uważałam na orzechy..
a czy można jeść fasole i groszek z puszki (konserwowy)?
Asiontek.. ziarenka słonecznika to nie wiem..
z książki dowiedziałam sie,że można orzechy:
- Orzechy: masło orzechowe 1 łyżeczka, połówki orzechów pekan 15 szt., o. arachidowe 20 małych, o. pistacjowe 30 (dziennie)
-
groszku unikałam, ale fasole jadłam
bo przeczytałam w książce że można
ale pewnie i to i to można, bo w sumie co za różnica :roll:
-
hej kobietki :!: ;)
Ja dzisiaj do szkoły wzięłam jogurcik naturalny ... i zjadłam tylko pół bo reszte dałam koleżance ;) Ale w sumie miałam tylko 2 lekcje.. więc wiadomo jak jest..
Natomiast poległam w domu... miałam pycha naleśniki z marmoladą.. i zjadłam jednego :oops: Myślicie, że zaprzepaściłam diete?
Za kare dałam sobie niezły wycisk w ćwiczeniach ... i myśle, że nie jest tak źle.
W domu leżą sobie pączusie... ale nawet na nie nie patrze ;)
Jutro na śniadanko hmmm... albo jajecznica... albo może serek wiejski hehe.. zobaczymy ;)
Powodzenia dziewczyny :*
-
Pierwszy dzień za mną jupiiii!
na śniadanko zjadłam jajecznice i pomidorka,
na obiad mamusa przygotowała mi patisona faszerowanego mięskiem, kukuryudzą i groszkiem w sosie pomidorowym (bez żadnej mąki)
na kolację omlet z pomidorami, 2 ogórki kiszone i herbatka
Byłam nawet na basenie :D ale przyznaje, że zjadlam 1 prince polo , bo nie mogłam się powstrzymać :roll:
Mam do was jedno pytanko, co zjadacie na śniadania i kolacje?? bo ja nie mam innych pomysłów niż jajka w róźnych postaciach i serek wiejski, ale po czasie może się to przejeść :/
-
Kilogramyy - pierwsza faza diety jest po to żeby organiz oduczyć ciągu do słodyczy i wprowadzić poprawną przeniane i obniżyc cukier we krwi.
I jak Ty sobie zajadasz nalesnika (cukier + węglowodany), to mimo, że ćwiczysz, to poprostu
nie dopuszczasz do tego oczyszczenia :(
-
Ojej... dzieki Milas :( .. teraz już będę wiedziała...
najgorsze, że dobre żarełko już mi się prawie skończyło... nie wiem już co mam sobie robić ... ale może dzisiaj skocze do sklepu i coś kupię
Pozdrowionka :* Milego dnia