witajcie ;) mam małe pytanie czy Wasi znajomi mówią Wam,ze schudłyście,czy też raczej się z tym "czają"? i ile schudłyście ? piszcie prosze,bo bardzo mnie to ciekawi;)
JESZCZE 6 KG ... DAM RADĘ ;) ;) :)
Wersja do druku
witajcie ;) mam małe pytanie czy Wasi znajomi mówią Wam,ze schudłyście,czy też raczej się z tym "czają"? i ile schudłyście ? piszcie prosze,bo bardzo mnie to ciekawi;)
JESZCZE 6 KG ... DAM RADĘ ;) ;) :)
Cześc. U mnie jest tak że jesli ktos mnie na codzien widzi to mi tego nie mówi. Może z zazdrości :D. Ale np wujek który mnie rok nie widział to jak nawet 5 kg schudłam to mi powiedział ze zeszczuplałam. Ja jestem z natury taka że nie lubie za bardzo komplementów ale jak ktos powie to juz nic nie mówie :d. Jakby sie ktoś pytał jaka dieta??? yyy jaka dieta?? ja na żadnej diecie nie byłam :D
pozdrawiam
jak sie z kims jest non-stop to tego tak na pierwszy rzut oka niewidac. Ja jak sie zaczynałam odchudzac była wczesna i zimna wiosna wiec się chodziło grubo ubranym i nic niebyło widac :) po jakims czasie jak był wspólny wyjazd nad wode stroj kapielowy itd, to koledzy Jezu ale ty schudłas :) i sie milusio na sercu robiło :) no ipsiapsiuły ale one to wczesniej zawsze :P
ja sie własnie zastanawiam czy jak wróce do szkoły to ludzie zauważą ze schudłam 13 kg przez wakacje ;) jak jesczze byl rok szkolny to jak schudlam 6 kg to juz zauwazyli ;) nie ma to jak miec motywacje,ze ktos widzi ze zeszczuplałyśmy :)
Witam Was :) :) :)
Jestem u was nowa i tez sie pochwale ze udało mi sie zgubic juz ponad 12kg, ale w baaardzo długim czasie bo od pazdziernika. Bardzo sie ciesze ze zrzuciłam az tyle, bo wygladałam koszmarnie, ale dobija mnie fakt ze mecze sie juz od ponad 6msc i nadal nie moge dobic do mojego celu jakim jest 54. Z drugiej zas strony, jak tak popatrzec to udaje mi sie trzymac diete juz baardzo dlugo co innym przychodzi z wielki wysiłkiem a mnie nawet sprawia radosc :) Ciesze sie po pierwsze z tego ze nie mam jo-ja i tym sie m.in. mobilizuje ;)
Mmmartuuusia pytasz sie czy zauwaza zgubione kilogramy?? Ale pewnie ze tak!!! Ja chudłam w czasie roku szkolnego i juz po 2 badz 3msc, wszyscy mowili ze sie wyrobiłam i takie tam ;) Wiec nie zdziw sie jesli zaczniesz miec wieksze powodzenie u facetow i ze kolezanki beda patrzyly na ciebie zazdrosnym okiem ze tak sie zmobilizowałas ;) Mam do Ciebie pare pytan... Jak dlugo sie odchudzasz, ile masz wzrostu iile masz latek??!! (odp jesli nie jest to dla Ciebie problemem :) )
Moim celem nr jeden jest 55 do 04.09, czyli do poczatku szkoly. Chce sie zajomym pokazac w nowej wersji i dlatego musze sie zawziasc i zmobilizowac do dalszej walki, ktorey juz mam dosyc :/ Ale coz... dla urody trzeba cierpiec, to jest moje motto ;) ;)
Do nastepnego... powodzenia :) :) :)
dodziaa więc po kolei ;) lat mam 16 wzrostu 170 cm no i obecnie ważę ok 60 kg a moim marzeniem byłoby 55 dietę zaczełam sosować chyba 5 maja no i aż do teraz zgubiłam 20 kg na początku dieta 600-800 kcla (co nie było zbyt mądre) a teraz ok m-ca 100 kcal i waga spada ale powoooooli :( chciałabym wrócić do tych 600-800 kcal kiedy waga spadała 2 kg na tydzień ehh to były czasy szkoda,ze to niezdrowo ;D a tak poza tym to na to powodzenia i zazdrosne spojrzenia po cichu licze ;) teraz zastanawiam się nad poprawkami kosmetcznymi hmm może baleyage ;)
KONIEC ERY GRUBEJ MARY! strzeżcie się bo zaczynam żyć od początku ;)
Tobie życze powodzenia w walce z tym 1,6 kg? ;) ile teraz jesz kalorii dziennie? to może bedę mogła Ci pomóc albo chociaż coś poradzić ;)
No Mmmartuuusia to by musialoby byc dziwne zeby nie zauwazyli twojej zminy wizerunku :) Tyle stracic to nie lada wyczyn, a jeszcze w tak krotkim czasie to juz wogole!!! Ja wiem ze tracenie 2kg na tydz jest swietne bo sie chce dzialac i wogole ale jak napisalas jest starsznie nie zdrowe!!! Po pierwsze i najwazniejsze szybko mozesz zlapac jo-jo, a tak po za tym to najracjonalniej jest zrzucac 1 na 1,5tyg.
Ja ciagle cały czas na 1000kcal, zcasami mi sie zdazy ciut wiecej, ale nigdy nie przekraczam 1400kcal. Waze treaz 56.6kg i chciałabym jeszcze te 2kg w dol, bo ja jestem strasznie malutka... mam tylko161cm wzorstu co przy mojej wadze nie zaciekawie wyglada, teraz oczywiscie juz znacznie lepiej niz 10msc temu. Mam nadzieje i wielka ochote na zrzucenie tych2kg do poczatku szkoly i sadze ze tego dokonam!!! Oby Oby....!!!! Teraz jest mi potrzebna tylko i wyłacznie silna wola i motywacja do działania, bo jak najdzie tylko chwila slabosci to wszystkos tracone i trudno jest sie podniesc!!
W takim razie, zycze udanej dalszej walki :):):)
jejju jak ja Ci zazdroszcze ;) nawet nie masz pojęcia :D tez bym chciała mieć 1,61 :9 kocham buty na koturnach/obcasach, a jak je ubieram to mam co najmniej 1,77 :/ niby fajnie no ale cóż mi sie to nie podoba ;) niskim źle a wysokim jeszcze gorzej więc i tak źle i tak niedobrze ;P może spróbuj sobie zrobić dietę oczyszczającą własnie ja miałam taką dzisiaj na śniadanie serek wiejski light 3% tłuszczu (150 kcal) i do tego 3 łyżeczki dżemu malinowego (czy jaki tam lubisz) niskosłodzonego co daje razem z serkiem jakieś 200 kcal potem na obiad ugotuj sobie włoszczyznę i do obiadu wypij 1,5 niegazowanej wody z cytryną... na kolację sałatka z pomidorów,brokułów kalafiora etc.polana jogurtem niskotłuszczowym w międzczasie pij czerwoną i zieloną herbatę i wodę z cytryną ;) dieta ta jest jednodniowa,zmniejsza żołądek, oczyszcza i czujesz sie lekko głodna nie jestes a pomaga oczyścić organizm z toksyn przez co szybciej się chudnie... znajoma dietetyczka poradziłą mi żebym stosowała ją raz na dwa tygodnie życze powodzenia a 2 kg na pewno uda ci się zrzucić może wybierz basen/rolki/rower czy coś w tym stylu ;) a może siłownia :D jeszcze poznasz jakiegoś supertrenera z kaloryferkiem hehe ;) powodzenia i 3mam kciuki za ciebie ;)
u mnie jak mnie ktoś nie widzi długo to mi mówią;)wczoraj usłyszałam np że mnie połowy nie ma!!i SUPERa tak na codzień to własciwie nie!!!
ja schudłam 23 kilo.ale jeszcze dużo mi zostało
Mmmartuuusia no ja sobie z tego wzgeldu tez zazdroszcze :D Tez uwielbiam obcasiki i koturyny i tylko takie mam buciki ;) Bo wtedy przynajmniej czuje sie wyzsza :) Złamałam zasade... zwazylam sie :( :( :( Qrde ja tak nie moge... wprawdzie jest mniej ale i tak nie wierze w takie warzenie, jak po tyg bedzie mniej to wtedy sie bede mogla cieszyc a nie teraz :/ Jak naarzie idzie mi nawet, nawet :) A tak wogole to dzieki za to dietke oczyszczajaca, fajnie bedzie ja zrealizowac bo slyszałam ze takie oszczyszczazce sa bardzo pozytywne, a mi by sie cos takiego pzrydało ;)
Sportowałam sie dzis pzrez ok20 min :D Jak dla mnie to lada wyczyn bo juz dawno nie cwiczyłam i poprostu mi sie odechciało. Na poczatku diety to bylo cos... every day rowerek stacjonarny 30-40min, brzuszki po100, i wogole takie ogolne cwiczenia, i wtedy byly efekty a nie jak teraz, praktycznie non stop zastoje itd, ale wezme sie za siebie nie ma tak!!! :P
No to ja idem spac :) Musze byc swierzutka i wypoczeta ;)
Ps. Od dzisiaj szklanka mleka na noc, mleko jest zdrowe i to nawet bardzo zdrowe, kazdym o tym wie. A ja na tej diecie czuje sie taka nie swierza a mleko mi to wynagrodzi :) Do nastepnego :)
została Ci mniej niż połowa ;) jakie to budujące ;) na pewno sobie poradzisz
mi zostało jakieś 6 kg (waga się waha ok 61) a cały czas czuję się grubsza niż przed dietą :D nie wiem czym to jest spowodowane aha i laski mam pytanie- jak wyszczuplić talię? dodam,że na hula hopie mi nie wychodzi i mnie już coś bierze z nerw :P a brzuszki? owszem mam płaski brzuch,aczkolwiek...hmmm szeroką talię w stosunku do bioder (moje wymiary 88-73-88:/ help !! ;)
Hejcia :)
Wbrew pozorom, sadzac po twoich wymirach masz bardzo malutka talie, co ty chcesz jeszcze rzeźbić ;)?? Ale jeśli sie juz tak uparłasna talie osy, no to hula chlopem możesz coś zdziałać, ale jak mówisz ze masz juz tego dosc to poprostu to odstaw :) Ja osobiscie tez nie lubie kreciec, bo poprostu mi nie wychodzi :D A co jeszcze na talie... hm... No pewnie najprostsze skrety tłowia, brzuszki: leżąc na podłodze, ugięte kolana przełóż na prawą strone, poczym wyprostuj lewa ręke, prawa ręką poloz za glowe i wykonuj 4serie po8 brzuszkow w storne wyprostowanej ręki, potem zmien ułozenie nog oraz wyprostuj prawa reke i wykonaj kolejne 4serie po8. Moze nie jest to zbyt jasno anpisane ale jak sie wczytasz to piwinnas dojsc do ładu i składu;)
A co do tego ze czujesz sie grubsza niz pzred poczatkiem... WSZYSCY TAK MAJA :D Ja np. jestem caly czas na takim etapie :) :) Jest to spowodowane, moim zdaniem tym, ze teraz widzi sie wiecej niedoskonałosci niz przez pozctkiem diety. Wtedy widziało sie tylko kilogramy zbedne, a teraz patrzy sie juz bardziej wahowym okiem na swoje ciało i widzi sie i boczki sterczace, i mała talie, malutkie piersi. Widzi sie wszystko to co nie przeszkadzało nam az tak bardzo jak na poczatku. Ja gdybym nie miała własnie takiego stanu porzuciłabym juz diete, bo wiem ze wygladam fajnie, bo inni mi to mowia i takie tam :) Ale najwazniejsze jest to zeby nie podobac sie innym tylko sobie!!! (oczywiscie w granicach przyzowitosci!!! nie mozna sie doprowadzic do anoreksji bo wtedy to nie bedziesz ladna ani dla siebie ni dla otoczenia, wszystko z umiarem ;) )
No to ja lecem, na sniadanko ;) papapa
doszłąm do ładu i zacznę dzisiaj ćwiczyć ale jeeju jak ja sie boje ze mi znajomi nic nie powiedzą (obsesja górą :D) niby nie mam dużo w talii bo mam bardzo płaski brzuch (przynajmniej z boku ) ale w porównaniu z biodrami np.to taluutkie wcięcie w talii jest z resztą i tak się odstatnio poprawiło ;) od dzisiaj nauka z hula hopem ;P musi sie udac i tyle więc trzymajcie kciuki. ja na początku diety (około 2 m-cy) codziennie jechałąm aerobik z płytki 30 minut a potem się płytka zgubiła i od tego czasu już nic tylko 100 brzuszków dziennie i takie na talie też zę klęczysz i siadasz raz na lewo raz na prawo podobno to skuteczne ;) a wiesz ze też sie dzisiaj zważyłam i chyba mnie pokarało bo nic mi nie ubyło ;/ koniec! następne ważenie za tydzień i tyle ;)
KONIEC ERY GRUBEJ MARTY ;) UWAGA NADCHODZĘ !!
ja też lubie szpilki, bo one fajnie nas "wyciągają" , tak optycznie szczuplejsze jestesmy z zwłaszcza nóżki. Ale przy moim wzroscie to sobie nie moge za czesto na takie przechadzki pozwalac:DCytat:
Zamieszczone przez dodziaaa
ehh wysokim nie dogodzisz a niskim też nie ;) pomyślcie o tych co mają 150 cm ;) ich to wśród tłumu nie widać ;) a my to tylko na modelki :D
no tak , na modelki. A z chłopakami to jak?? problem sie robi jak jakis nam wpadnie w oko, a zalediwe ma tam 168 cm :D. i zonkCytat:
Zamieszczone przez Mmmartuuusia
:)
chyba rozglądać się wśród koszykarzy czy siatkarzy ;) wysportowane to i przystojne hihih ;) a tak poważnie to hmmm... nie wiem ;D
kurcze laski teraz to ja potrzebnuje wparcia ;(
jak widzę jak inni sie objadają,a ja gotowane miesko,warzywka,chudy ser i w ogole to mnie ściska pomijając to zę na wakacjach byłam we włoszech i raz skosztowałam małe lody :( buu ale przynajmniej trzymałam dietę tak z drugiej strony aa ta kuchnia wloska to same wiecie ehh... waga stoi i ani drgnie... może na rolki bym sie przeszła? oczywiscie jak mam jakies plany to musi padac :/ do tego nie wiem czemu ale obsesyjnie boje się,ze nikt nie zauwazy tego ze schudlam <taki maly odchył> ale przynamniej jak na razie wygrywam bo nie ważyłam sie od wczoraj rana a następnym razem zrobię to dopiero w niedziele lub poniedzialek rano ;)
hmm no tak. Moje takie ciche marzenie ( no kolega) ma coś ponad 180 :DCytat:
Zamieszczone przez Mmmartuuusia
ja też przez te całe boskie wakacje zjadłam może z 3 razy loda. Do tego on stopa w domu to chipsy ( ostatnio wczoraj) albo inne niedozwolone produkty :D. I co? dopiero ostatnio schudłam te 2 kg. Trzeba walczyc. I nie poddawac. Trzeba byc twardym a nie miętkim !!:D. juz za rok objem sie lodami jak nie wiem. I nie przytyje !! :DCytat:
Zamieszczone przez Mmmartuuusia
Siemanko :)
A ja sobie pzrez te wakacja uzyłam z lodami :) Codziennie prawie zjadłam jakiegos. Teraz moze juz od tyg nie, ale jakos nawet tego nie zauwazyłam :) Ale powiem wam, ze jesli jecie lody, ale nie jakies z bita smietana, z duza ilosci czekolady... tylko np. Big Milki albo ajkies plasterki rolad, to wam powiem ze to wam nawet anz drowie wyjdzie :) Wprawdzie lody sa slodkie ale przeciez to tylko zamrozona woda, no nie ;) Wiec ja jednego Big Milka na dzien mozecie sobie pozwolic, o ile oczywiscie lubicie ;), ma on tylko 91kcal, wiec czemu nie...??!!
Widze ze temat zszedla na facetow...;) Tyle bym mogla o tym pisac... ale powiem tylko tyle... Jak mozna sie domyslec, jak bylam grubsza to zero powodzenia u facetow, a teraz!!!! Od msc jestem pzre szczesliwa posiadaczka mojego smerfa :D Mam mojego chlopca i jestem bardzo happy :) Zasanawiałam sie ostatnio, po co, my młode dziewczyny sie odchudzamy... Pierwsze to chyba powodzenie u facetow :D :D :D Zobaczcie jak to jest u was, czy tez meczy was to ze jakies facet sie za wami ogladnal ktory wczesniej was nawet nie zauwayzl?? U mnie tak jest, bylo raczej ;) Teraz odchudzam sie juz dla samej siebie, zeby sie dobrze czuc :)
Mmmartuuusia jeszcze raz powiesz ze nie zauwaza twojej zmiany a Cie kopne :D :D :D Napewno laska zauwaza... gwarantuje Ci to :) :) :)
No to ja lecem, wszamac sniadanko :) :) :) Pozdro :)
Dodziaa dzięki ;) dzisiaj mi się śniło, że nikt nie zauważył i to przez to :D za dużo o tym myślę lalala ;) a jutro wybieram się na baleyage i zaszaleję i zrobię sobie coś w odcieniach blondu ;) własnie faceci byli moją motywacją z jednej stony
kolezanki zaczęły się umawiać a ja nie ;( teraz za to dostrzegają mnie coraz częściej ;) z czego jestem bbardzo zadowolona :)
i gratuluję Ci Twojego chłopaka,co prawda mam nadzieje że też niedługo będę mogła powiedzieć,ze mam jakiegos kochanego smerfika przy swoim boku ;)
a Tobie [b]pink007 zazdroszcze,ze masz takich kolegów ;) ja dopiero się rozglądam :D w sumie ja codziennie polizałam troszke loda od znajomych czy rodziców ale tylko raz w Rzymie kupiłam sobie pyszne,kokosowe lody mmmm ;) aż mi ślinka cieknie aa wlaśnie ostatnio słyszałam, że lody pomagają w odchudzaniu (oczywiscie w niewielkich ilościach i bez polewy etc) ze przyspieszają spalanie kalorii ;)
Może ja coś sie wpowiem na temat chłopaków. Wiec kiedys sie zamartwiałam ze nie chodze z kims albo cos w tym stylu. Teraz mam juz swoje 16 lat i inny pogląda na ten świat. Nie zazdroszcze kumpelom tego że miały tylu chłopaków. One poprostu pierwsza kłotnia powiedzmy po tygodniu i the end. Co to za chodzenie?? wogóle co to za miłośc?? Wogóle niektóre dziewczyny chodza zaraz z nowo poznanym kolegą i co z tego jak po 2 tygodniach zrywaja. JA wole sie z kims tzn z chłopakiem kolegowac niż z nim chodzic. Bo po co mi takie chodzenie jak nic nie czuje a żeby sie pokazać za rączke na ulicy?? albo liżąca sie na ławce w parku??
szukam prawdziwej miłosci nie na miesiac ale na dłuzej. Ot tyle odemnie :)
Pink007 no niby tak ale miło byłoby kogoś poznać i się wreszcie zakochać tak na poważnie ;) ja jak na razie 15,5 a już o tym myślę jejciu ;) zdrugiej strony jeszcze mam czas,ale liczę na większe powodzenie z nową figurą ;) ale masz rację chodzić z kimś żeby się pokazać to żałosne :/ ;)
JESZCZE 6 KG!! KONIEC ERY GRUBEJ MARTY!! STRZEĄCIE SIĘ LASKI,BO NADCHODZĘ ROBIĆ WAM KONKURENCJĘ !! ;):)
też licze na wieksze powodzenie chociaz powoli juz sie to udaje :). Ja tez mam 16 lat dopiero a sobie czasem mysle z jakim to ja facetem do konca życia zwytrzymie :DCytat:
Zamieszczone przez Mmmartuuusia
no i prawidłowo ;) ja już sobie wyobrażam w jakiej to sukience pójdę na ślub hihi ;)
a Ty pink007 ile się już odchudzasz i na jakiej diecie? widzę, że startowałyśmy z podobnej wagi i do podobnej dążymy ;) kurcze czas aktualizować tickerka ;)
tez bym chciała ślub, ale tak chcialabym byc do konca przekonana że robie to z miłosci itp itd:DCytat:
Zamieszczone przez Mmmartuuusia
ja dzisiaj aktualizowałam :) a u mnie dieta głównie 1200 kcal. Źle zaczełąm ( głodówkami, że jadlam obiad i kolacje) ale całe szczescie że na odpowienia stronke trafiłam. Szkoda że od samego poczatku nie bylam na tym 1200 kcal, byłoby lepiej ale cóż. dobre i to :)
No witam :)
Moj facet jest dopiero takim pierwszym prawdziwym, bo wiem ze wczesniej nawet nie mialam co liczyc na jakiekolwiek powodzenie u plci przeciwnej. Mam teraz 18lat i jestem mega zadowolona ze swojego zycia. Wygladam fajnie, mam super chlopaka i super przyjaciol, jestem zdrowa a to jest najwazniejsze, rodzinke tez mam siwetna!!! To sa wasrtosci dla ktorych warto zyc, a nie pieniadze kariera... Pieniadze to rzecz nabyta, a rodziny, przyjaciol, zdrowia kiupic nie mozna... :) :) :) Jesli mowicie o slubie... qrce jak mi sie nie raz marzy moj wlasny 8) To bedzie najpiekniejszy dzien w moim zyciu. Nigdy nie wyjde za maz tylko dlatego ze ktos mi tak kaze, ja musze kochac ponad wszystko tego faceta i chocbym w wieku 40lat znalazła ta swoja druga polowke na cale zycie to nawet wtedy wezme slub koscielny, zdecyduje sie na dziecie, ale nigdy z przymusu!!!
Jesli juz Mmmartuuusia weszlas na temat snow... To mi sie snilo dzisiaj ze moj facet mnie zdradzil z moimi siostrami i kumpelkami, ze mnie olał poprostu i qrde boje sie jaka mi zda relacje z tych swoich wakacji :wink: :wink:
Qrce ale jetem głodna... Mam na cos ochote taka wielka, ale nie wiem na co... Zjadłabym sobie jakies ciacho... Mam je w szafce w kuchni ale NIE... NIE WOLNO :D :D :D
Nic idem gotowac zupke :)
Tak wogole to ja laseczki chodze do tech gastronomicznego na kucharza wiec sobie wyobrazcie jakie msuze pzrechodzic katusze w roku szkolnym :x
No nic spadam... pzdr :)
Jeszcze jedno... znowu sie zwarzylam... :twisted: :twisted: :twisted: To jest silniejsze ode mnie... ja nie chce na wage... łeeeeeeee
Nic w takim razie ide teraz robic sobie obiadek... miodzio :wink: :wink: :wink: pzdr :)
ja też źle zaczęłam przez miesiąc jadłam 600-700 kcal dziennie no ale cóż teraz od 2 m-cy już tak dobijam do 1000 i jest ok ;) ja tez nigdy nie miałam powodzenia ale zaczyna się to powoli zmieniac ;) ojj my chyba za duzo myslimy i analizujemy i potem sie nam to sni ;) dodziaa kopne Ci hehe ;) ja poprosze mame zeby mi wage schowala i dała ją dopero w poniedizalek :D ja jak n arazie mam zastój i waga ani drgnie kurcze ;)
wazne martusia że teraz już jemy prawidłowo, tzn nie jakieś głodówki. Zaraz żal mi tych "nowych" dziewczyn które w akcie desperacji głoduja sie a i nic z tego dobrego nie wychodzi a wrecz odwrotnie. :cry:
no tak teraz jesteśmy rozsądne ;) ale jak sobie przypomne ,że jeszcze 2 m-ce temu jadłam na śniadnie serek wiejski a potem na obiad np ryż z jabłkiem,co dawała ok 600 kcal na dzień to aż mnie ściska ;) jaka to ja mądra jestem :D czy wie ktoś ile jedna śliwka ma kcal? :P a dodziaa chyba dzisiaj baluje z boyem :) bo coś do nas nie zagląda :D
a dodziaa ma boya?? nic nie wiem :)
a ja jeszcze lepiej jadłam. Na śniadanie dwie drożdzówy a na obiad normalny, co mama zrobiła LOL. :oops:
Witam Witam :)
Sorki ze wczoraj do Was nie zagladłam ale bylam na badaniach a potem mi jakos tak dzien zleciał ze nie mialam czasu do Was zajrzec :( Ale co do tego Mmmartuuusia czy balowałam z boyem czy nie, to sie pomyliłas :D wczoraj mieliśmy przerwe :wink:
Hahaha
Moja dieta sie zarabiscie mnie trzyma. Postanowilam od poniedziałku ja reaktywowac i jak narazie jest super :D Ani razu wiecej niz 1100kcal i juz czuje ze mi ubylo z kilogramek :) Ale wazenie dopiero w poniedziałek :)
No nic, zycze milego dzionka a ja lecem na sniadanko :) Buziole :*
Sorki ale zmazałam linka do fotki bo przeprowadzam na niej ejszcze zmiany, dam z powrotem jak ebdzie wszystko glancus cycus:)
no fotki pierwsza klasa :D brawo. JA nigdy nie zrobie sobie na fotce ani nigdzie indziej nie wstawie fotek. Kto wie co moze sie potem z nimi stac. eeeCytat:
Zamieszczone przez dodziaaa
Heh wiesz co. Przez ten nikc to myślalam że ty jakas 13latka albo coś :P sorki ale nie patrzalam ani w profil twój i przez to takie głupie złudzenie :wink:
Szczerze mowiac Pink007 tez mi sie wydawało ze masz taki do mnies tosunek bo ani nie odp na moje posty ani nic... ale ok zdaje sobie sprawe :wink: :wink: :wink:
troche ostatnio rozkojarzona jestem. Jeśli nie odp to nie przez nick ,nie . Sory :wink:Cytat:
Zamieszczone przez dodziaaa
hej
odchudzam sie od 5 sierpnia, dietka idzie dobrze 1000 i nie jem po 18 , słodyczy nic no może tylko 2 razy zjadłam takie suche wafle, ale wtedy na obiad mniej
nie mam wagi, więc nie wiem ile schudłam i czy schudlam, po spodniach widać że tak, bo poprzednio opięte dzindy, wiszą cudownie :lol:
ale jak patrzę tak na siebie to dalej sporo tłuszczyku mam :twisted: :(
chciałabym mieć szczupłe nóżki i pozbyć się tluszczyku
ale jakoś mi nie idzie :(
z ćwiczeniami to róznie bo czsu nie mam, ale staram się dużo spacerować i mniej jeździć tramwajem a więcej piechotą, wczoraj na imprezie do 3 tańczyłam to też sporo kalorii musiałam zgubić
jeszcze krem wyszczulający stosuję
160 cm
waga wyjściowa 55
cel 49
witaj nikol160 ;) bardzo dobrze Ci idzie jak widac :P ja co prawda jem po 18 ale tak do ok 20 i tylko arbuza jesli jestem głodna :) ważcie się raz na 2 tygodnie bo ja to codziennie robiłąm i mam schiza:/ ale mama mi wagę schowała więc ważenie dopiero w poniedziałek ;) 3,majta sie laski :)
JESZCZE TYLKO 6 KG! WALCZYMY DALEJ I NIE PODDAJEMY SIĘ ;) STRZEŻCIE SIĘ LASKI,BO NADCHODZĘ ROBIĆ WAM KONKURENCJĘ ;)