Po Bieszczadach bym pochodziła, oj tak... chodziłam wieki temu, gdzieś w podstawówce, i niewiele z tego pamiętam.... :lol:
ale na takim łóżku spać bym nie chciała :shock:
bardzo ciekawe te zdjątka a Ty masz niesamowicie kobiece kształty :D :D
Wersja do druku
Po Bieszczadach bym pochodziła, oj tak... chodziłam wieki temu, gdzieś w podstawówce, i niewiele z tego pamiętam.... :lol:
ale na takim łóżku spać bym nie chciała :shock:
bardzo ciekawe te zdjątka a Ty masz niesamowicie kobiece kształty :D :D
Zdjęcia super
bardzo ładnie wyglądasz
a zakupy
to faktycznie
idzie tam tanio kupic
buziaki
Oj żadna laseczka. Poza tym dieta do bani. A dokładniej jej brak. Tzn jest, bo dieta to wszystko, cokolwiek by się jadło, ale dieta w najgorszym możliwym wydaniu. Jednym słowem się nie odchudzam tym co jem. I nie mogę się zebrać. Nie chcę znowu wrócić do starej wagi, nie chcę znowu jojo a nie mogę się zebrać :(
Łóżko nie takie tragiczne (domyslam się, że o to z 3 nocy chodziło)- spalyśmy na takich w lepszym stanie ;)
Na spotkanie niestety dotrzeć nie będę mogła. Po pierwsze za daleko i za drogo, a ja już limit wakacyjny wyczerpałam ;) a poza tym 2 i 3 to ja będe w Szczecinie, więc może ktoś stamtąd chce mnie poznać? ;)
Nic lecę. Jak się pozbierać?
Buziaki!
:( SZKODA :(
:D KOLOROWYCH SNOW :D
http://imagecache2.allposters.com/images/AGF/2983.jpg
BARDZO MI SIE PODOBA :D PRZYPOMINA MI PO CO TU JESTEM :!:
Pozdrawiam serdecznie :)
Nawracaj się, nawracaj, bo jak nie to dostaniesz kopniaka w tyłek.
Nie możesz teraz zmarnować tego co osiągnęłaś.
Popatrz ile Cię to wysiłku kosztowało??
Wracaj do dietkowania.
Hejka Jeni :lol:
Powakacyjne buziolki przesyłam
Ależ się pieknie prezentowałyscie w tych sukniach :lol:
Buziaki H
Jejku, ale życie jest zwariowane :) Złożyłam podanie o pracę do Pizza Hut, zostałam zaproszona na testy, później po testach na rozmowę. Po rozmowie na tzw. dzień otwarty, czyli obserwację przy kontakcie z ludźmi. Rozmowa i dzień otwarty był dzisiaj. Wróciłam z obserwacji, dostaję telefon z Warszawy czy nadal jestem zainterwsowana praktykami. Jestem, ja o tej firmie marze. Dostałam praktyki, od poniedziałku zaczynam :) No i zadzwonili. Dostałam pracę w KFC (to ta sama firma właściwie). Życie jest zwariowane ;) Ale takiego obrotu spraw to ja się nawet w snach nie spodziewałam ;) A więc od niedzieli do końca września jestem w Warszawie. Strasznie szczęśliwa jestem :)
A dietetycznie? Może bez pełnej lodówki i pysznych obiadków znów bedzię łatwiej ;)
A może ktoś z Warszawy chce się spotkać? :)
Buziaki!
Pozdrawiam
Witaj Jeni!
Jestem pod wrażeniem!!!
Pieknie wyglądasz!!!
Gratuluję zrzuconych kilogramów!!!
Powodzenia w dalszych zamiarach!!!
Buziaki :*
Dzięki Sidka, ale naprawdę nie ma czego. Dzielna Ewa dzielnie walczy o to, żeby nie schudnąć, ba, żeby przytyć. Dieta mi się posypała :/
Agentka - dzieki :) Również pozdrawiam