-
Malgosiu widze, ze mamy takie samo podejscie do @. :wink: Pamietam o tych Twoich negocjacjach i trzymam kciuki za te kostke czekolady w sobote. :D Ja kiedys nie jadlam slodyczy przez miesiac tylko lody w malych ilosciach a jak po miesiacu zjadlam napoleonke to bez rentgena wiedzialam w ktorym miejscu w brzuchu sie znajduje tak ja czulam bo tak ciezko mi lezala. :?
-
Danik moje gratulacje..............Twoja ósemka prezentuje się wspaniale...................
Trzymam kciuki , żeby dalej tak wspaniale Ci szło..............
Pozdrawiam
-
Kasiu - gratuluję ósemki z przodu!!!
Rewelacja :D
A z ta napoleonką i rentgenem to mnie ubawiłaś :D
Buziaki i dziekuję za dzisiejszą rozmowę na gg- może jeszcze zdążymy poklikać trochę :D
-
Kasiu wiesz, ze ja tez miewam takie sny :cry:
Jak długo jestem na diecie i nie jem nic konkretnego to potem marzę o jakiejś pizzy,tortach itp.
a ja własnie zaprawiłam kolejne 3 koszyczki truskawek i powiedziałam dość... :roll:
Teraz dopiero odpoczywam, bo Weronika zasnęła i mogę troszeczke poczytać i popisać.
-
Kasiu strasznie sie ciesze ze kg poszly w dol no i oczywiscie Gratuluje :D
Dietkujesz slicznie i jesz smaczne zdrowe rzeczy a na tego loda zasluzylas jak najbardziej :D
http://www.brusselsflowerexpress.com/b_75.jpg
-
Asiu witam Cie. :D Dziekuje i trzymaj kciuki, napewno nie raz mi sie przydadza. :wink: :D
Ula ja rowniez dziekuje za rozmowe i czekam na Twoj powrot z apteki to moze sie jeszcze sklikamy. :D Z ta napoleonka to taka przestroga dla mnie, ale slabo dziala. :wink: Widze, ze Tobie tez ubylo i zamiast 106 widze na suwaczku 105. Gratuuuulacje. :D Tak trzymaj Ula. :D
Aniu - Anamat ja taki sen mialam po raz pierwszy. Brrrr. Nigdy wiecej. :? A wiesz, ze ja nigdy sama nie robilam kompotow. Musze kiedys sprobowac bo to przeciez trudne nie jest. Fajnie, ze masz chwilke dla siebie i mozesz pobuszowac po dietce. :D
Katsoniku dziekuje. Ciesze sie, ze tak napisalas o tym lodziku bo juz go pochlonelam. Celowo tak wczesnie, zeby znowu nie jesc na wieczor. :D
-
Wpadlam jeszcze z moim raporcikiem bo juz nic dzisiaj nie bede jadla.
3/II
Sniadanie:
:arrow: 2 herbaty,
:arrow: 2 kromki chleba razowego z maslem,
:arrow: serek wiejski,
:arrow: ogorek,
II sniadanie:
:arrow: 1 lod,
:arrow: 1 kawa ze slodzikiem i mlekiem 0,5% tl.,
:arrow: 2 kromki chleba razowego z musztarda,
:arrow: 4 cienkie plasterki wedliny,
:arrow: 1 jablko,
:arrow: 1 herbata,
Obiad:
:arrow: 1 placek tortilli,
:arrow: kawalki kurczaka duszonego,
:arrow: salatka warzywna,
:arrow: troche dresingu light i keczupu,
Kolacja:
:arrow: 1 herbata,
:arrow: 1 kawa ze slodzikiem i mlekiem 0,5% tl.,
Cos ostatnio chodze glodna i ciagle cos bym zjadla. :evil:
Moj plan na jutro to pozwolic sobie na musli kosztem loda. :wink: No i byc znowu dzielna i nie stanac na wadze. Chyba ja wyeksmituje z lazienki!!! :wink:
Kolorowych snow kolezanki i niech Wam sie nie snia takie horrory jak mi. :wink: :D
-
Hi Danik, skoro chodzisz głodna, to pewnie chudniesz, nie? :lol: :lol: :lol: Bardzo ładne postanowienie z tym lodem zamiast musli, popieram. A Twoje oparcie się wejściu na wage podziwiam, ja tak nie potrafię. :wink: Zatem zabieramy się za kolejny wspaniały i radosny dzień. :P
-
Dzien dobry wszystkim!!! :D
Bellus to Ci powiem, ze dzisiaj tez sie oparlam wejsciu na wage. :D A juz prawie na niej stalam bo bylam dzisiaj troszke zla i chcialam sobie poprawic humor, ale w ostatniej sekundzie uswiadomilam sobie, ze wcale lepiej sie nie poczuje a gorzej skoro zlamie dane sobie slowo. To tak jak ze slodyczami. Chcemy sobie nimi poprawic humor a pozniej okazuje sie, ze jest jeszcze gorzej. Powiem Ci, ze podoba mi sie to opieranie sie pokusom. Jest to dla mnie cos nowego i teraz doceniam uroki takich zakazow. Tak uroki bo mam kontrole nad soba. Nie ide bezwiednie z pradem a obieram swoj wlasny kierunek i wlasna droge. :D Mam nadzieje, ze chudne, ale ten glod wydaje mi sie, ze jest spowodowany poprostu checia jedzenia czegos dla przyjemnosci a nie z potrzeby bo przeciez jem normalnie. Nie glodze sie, wiec to pewnie tylko takie moje zachciewajki, zeby cos podjesc. Buziaczki Bellus i zycze Ci milego dnia!!! :D
Dzisiaj bede na obiadku u tesciow. :D Na szczescie tesciowa tez na diecie i zawsze robi salatke do obiadu i jakies chude miesko. To sie nie boje. :D
-
Kasiu ja to cię podziwiam z tym nie wchodzeniem na wagę bo ja zaraz z rana jak tylko oczy otworzę to wchodzę. :roll:
No ale nie jest źle bo co dziennie kilka deko mniej i niedługo będe przesuwać suwaczek. :P
Trzymam za ciebie kciuki na obiadku u teściowej :!: :!: :!:
http://img81.imageshack.us/img81/1330/0168dk.jpg