hej Asik :d
dobrze ci idzie nie narzekaj :D 25 brzuszków to ładnie jak na poczatku- ja przy 16 juz wymiekalam- teraz dzeieki zajeciom juz troche wiecej robie :D
buziaki i nie wpadkuj dalej :D trzymamy dzielnie mocno kciuki :*
Wersja do druku
hej Asik :d
dobrze ci idzie nie narzekaj :D 25 brzuszków to ładnie jak na poczatku- ja przy 16 juz wymiekalam- teraz dzeieki zajeciom juz troche wiecej robie :D
buziaki i nie wpadkuj dalej :D trzymamy dzielnie mocno kciuki :*
Czesc Joasiu wiesz ja uwielbiam nalesniki z malinami:) tu na stronie byl przepis na takie nalesniki mega light :) zamiast mlekaa woda i bez cukru :) sa rewelacyjne :) caluje :D :D :D :D :D :D :D
Czesc laseczki :lol: dzis postaram sie zrobic 35 brzuszkow no i cos na nogi a no i bieganie amoze znacie jakies dobre cwiczenia na biust obecnie mam duzy ale boje sie zeby po diecie mi nie ochlapl :wink: co myslicie o damskich popmpkach moze one pomagaja na biust postaram sie juz nie wpadac ,od poniedzialku ide do pracy wiec bedzie mniej czasu zeby myslec o jedzeniu najgorzej jest jak jestem w kuchni heheh dlatego staram sie ja omijac ehehe
Qurcze cwiczenia na biust chodze na aerobik i dalej nie wiem :) ale pojde w pn to zapytam babki :)caluje mozno :D :D :D
hmm weekend nie bylo tak zle :lol: no ale mpglo byc lepiej 1000 nie przekroczylam no ale mialo byc 600 , jutro do pracy nie bedzie czasu jesc jupi hura
dzisiejszy dzien pod wzgledem dietki super zadnej wpadki a to przez to ze nie bylo czasu niestety nie biealam bo padalo a na cwiczenia nie mam sily sprobuje jutro pocwiczyc a zapomnialabym coprawda nie mam wagi ale spodnie sa troszke luzniejsze hihi
Joasiu dziekuje Ci za odwiedzinki i za tyle cieplych slow ale uch nie trzeba bylo :oops: ,,co do cwiczen,,,hmm nie zaniedbuj ich,,,po pewnym czasie naprade bardzzzzzzo duzo daja,,,ja na poczatku tez startowalam z ok 50 brzuszkow,,teraz wiem ze sie da ich zrobic 800,,najlepsze efekty daja serie po 25 przerwa 5 sek na rozluznienie miesni i od nowa 25,,i tak bez konca ;) pytalas sie u mnie na watku jak sie robi te brzucholce,,wiec pedze Ci z odp,,kladziemy sie raczki za glowka rozpostarte ramionka,,,odleglosc miedzy broda a klatka na wielkosc piesci,,,i sklon na okolo 30---40 stopni,,nie do siadu-90 stopni,,,bo obciaza sie niepotrzebnie kregoslup,,a efekt taki sam,,,do boju trzymam kciuki,,pozdrawiam :)
hej Asiula:D
jak cwiczonka, dietka i wogle... co slychac:D
ja jakos dalej brne ciekawa jestem ile mi ubylo normalnie nie moge sie doczekac czwartku kiedy to stane nawage :D ciekawe ciekawe obym sie tylko nie zalalamala po ostatnim szalenstwie :)
no ja musze sie wziasc za brzuszki narazie planuje ta magiczna 6 weidera co niby taka dobra jest zobaczymy jak mi wyjdzie :)
buziaki i trzymaj sie dalej:*
Jestem beznadziejna :cry: mi sie nigdy nie uda nie potrafie wytrzymac nie potrafie wygrac z jedzeniem jednego dnia super powstrzymuje sie jest super ciezko ale juz drugiego jem to na co mam ochote co prawda to nie sa zeczu tluste i nie slodycze no ale maja kalorie oh do dupy ze mna chce a nie moge to chyba jakas choroba psychiczna ehhhhhhhhhh dzis skusilam sie na kanapki z serem a milam ich nie jesc choc bardzo mialam ochote niby nic wielkiego a jednak zlamanie regul
no czesc joaska masz tak jak ja identyko jeden dzien spoko trzymam forme a drugiego to robie taki wymiot z lodowki :oops: ni i nie chce mi sie trafia mnie cholera tez potrzebuje kopniaka przeciez jestem gruba ciezko mi po schodach wychodzic mam zadyszke nie mieszcze sie w niektore ubrania, powieksza mi sie cellulit WIEC MUSZE SCHUDNAC NO I TY TEZ OCZYWISCIE? NIE WIEM ILE MASZ LAT BO JA 24 I NIE MAM ZAMIARU SIEDZIEC W DOMU I SIE MARTWIC ZE JESTEM GRUBA ZAMIAST SIE BAWIC DLATEGO MUSZE SCHUDNAC MUSZE SCHUDNAC I SCHUDNE - POPROSTU TRZEBA SIE WZIASC ZA SIEBIE
oj Asiu Asiu,,,nie mysl tak,,skoro wiesz ze ulegniesz pokusie to moze trzeba zmienic dietke? mysle ze razowy chlebek i 2 plasterki zoltego seera nie beda zlamaniem diety,,,tym sposobem nie poddasz,,sie stworz menu ktore Tobie bedzie pasowac,,,wszystko da sie czyms zastapic,,,dieta nie ma byc meczarnia,,do "dupy" bys byla jakbys sie nie przyznala,,,nie mysl tak,,,chyba inaczej trzeba Ci skomponowac dietke,,od to wszystko,,PAMIETAJ TA DIETA CO DZIALA NA KOGOS NIE MUSI BYC DOBRA DLA CIEBIE,,,uloz Swoja diete,,i po problemie,,,bo wiesz problemy trzeba rozwiazywac,,a nie zostawiac swojemu biegowi
Buziakii i duzo optymizmu :)
hej Asiula :)
dziewuczko moja.... wiesz co tez tak mialam na poczatku i bylo tak do momentu kiedy nie zaczelam opierac sie wymiataniu lodówki, na poczatku bylo ciezko ale powiedz sobie ze to ty tu rzadzisz nie ona tobą !!! nie daj sie zdominowac mysli o jedzonku. Gosia ma racje, spróboj zastapic cos czyms innym, jesli wieczorem czujesz glód przekąś cos ale małokalorycznego i w malej ilosci- ja np biore pomdorka lub jablko :)
sloneczko wierze ze uda ci sie tylko sproboj wytrwac pare dni bez jedzenia po 20:00 mimo burczenia w brzuchu i obsesyjnej mysli- potem bedzie juz lepiej :) a jak juz na prawde nie mozesz wytrzymac to idz spac albo wyjdz z domu - ale bez pieniedzy :D
buziole skarbuie i trzymaj sie:*
joaśka poprosimy o spowiedz co zjadłas i jak było ze spalaniem kalorii - samo sie to nie zrzuci, my tez wróżki nie jestesmy i zeby coś doradzic to musimy coś od Ciebie wyciągnąc !! A wiec do klawiatury i zaczynamy :)
Pozdrawiam
Czesc laseczk dziekuje ze jestescie i piszecie ;idzis dzis zjadlam jogurt takie cos slodkie i frytki :oops: w sumie to nie wiem poco mi to ,w chcwili gdy mam ochote zgrzeszyc jedzac cos niedozwolonego mysle sobie jeden dzien mnie nie zbawi ;kiedy moj glupi mozg zrozumie ze to gów..prawda :oops: a no i najgorsze jest to ze w tym momencie jak jem mysle sobie ze tak jest dobrze ale ja ja tu glupoty pisze a prawda jest taka ze nie wytrzymuje bo jem bardzo malo a gdy sie znajdzie chwila to nie wytrzymuje; tylko ze ja chce jesc tak malo chce umiec wytrzymac i nie chodzi tylko o figure ale trenowanie silnej woli dazenie do wyznaczonego celu chce wiedziec ze potrafie sie poswiecic .tylko narazie nie wychodzi.mMam wrazenie jakbym miala rozdwojenie jazni .jedna asia mowi nie jedz a druga mowi jedz nic sie nie stajnie.JAk mi sie teraz nie uda to ............bedzie koniec diety
Dzisiaj chybA SOBIE ZROBIE salon spa heheh wiecie co wczoraj polozylam sie o 19 zeby sie 15 minut zdrzemnac i wstalam rano jak sz;am do pracy hehehe oczywiscie przebudzilam sie o 23 to sie chociaz rozebralam hehehe niezla jestem co??
hej! Daj spokoj!nie rozczulaj sie tylko bierz sie w garsc!!to wcale nie takie trudne!![no moze troszke]!! :? ja dzieki Wam i tego forum sie trzymam!!tez mi ciezko,bo jestem lasuchem!!!trzymam za ciebie kciuki!!!BUZIAK!!!!
witaj ASIU
przyszłam cię odwiedzić i spytać
jak tam dietka ci idzie? jak sobie radzisz? i ile juz schudłaś ?
widze ,ze wątek twój ślicznie się rozwija , więc pewnie i dietka CI super idzie
a u mnie różnie raz lepiej raz gorzej
raz jestem jak skała a na drugi dzień schodze z drogi i jem
ale zawsze tak w połowie obżarstwa przychodzi opamiętanie
i mówię o nie koniec , co powiedzą dziewczyny z diety
i to mnie jakoś mobilizuje i walcze dalej
mi bardzo pomaga czytanie wątków innych dziewczyn i codziennie wykonuję jedno śmieszne ćwiczenie , staję sobie tylko w bieliżnie przed lusterkiem i powtarzam sobie w kółko tak z 20/30razy :
KOCHAM SIEBIE ,JESTEM PIĘKNA ,WARTOŚCIOWA ...itp :wink: SCHUDNĘ 20KILO
mój mąz mówi wtedy ,że czaruję siebie :wink:
chyba działa , bo już się nie dołuję , tylko jak "zgrzeszę" to szybciutko wstaję i walcze dalej a to chyba jest najważniejsze
życze utraty wielu kilogramów i odwiedzaj mnie czasem na moim topiku
pozdromejdejki
Czesc dziewczyny poszukuje kogos do wspierania na gg moja poprzednia rozmowczynia zaprzestala diety i nie pisze bo jest jej glupio tzn tak napisala na swoim watku wiec nic na sile a mnie takie pisanie bardzo pomagalo jezeli komus tez pomaga takie wspieranie na gg to niech pisze7538540
Czesc :!:
Życze powodzonka w odchudzaniu :!: Jednak radziłabym Tobie zwiększyć ilość kalorii...Bo te 600 to na prawde malo (i moze dlatego masz czasami takie wpadki)A przy okazji polecam otręby (maja bardzo duzo blonnika...ktory zapycha)
hej Asiulek :)
slonce co ty wygadujesz :? kazda z nas ma chwile slabosci ale dieta to nie tylko waga z kg ale przede wszystkim z samym sobą..... moze nie jesteś gotowa na odchudzanie ? nie wiem ale wydaje mi sie ze juz jestes, wez tylko sie w garsc i sproboj sie zmobiklizowac- powiedz sobie kiedy pattrzysz na frytki, ktore sa w zasiegu twojej dłoni- NIE WARTO- za duzo mnie kosztowalo spalenie tych kcal co one maja zebym teraz wpieprzyla to jak krolik..... jak nagle dopada cie chec idz wez pochrup marchewke zeby sie zapchac ( przy okazji ladnie się opalisz od wewnątrz) :D
Słoneczko ja i inne na tym forum wierzymy ze nie poddasz sie :) zgrzeszylas? - trudno ja też ( patrz mój topik) ale powiedzialam wiecej nie!!!!!! za duzo mnie kosztowalo wysilku i za bardzo cieszę sie z wynikow zebym teraz miala to zaprzepascic dla glupich frytek czy big maca :)
bądz dzielna ajak chcesz pogadac to juz do ciebie pisze na gg :) w grupie rażniej :*
asia :) hej hej hej :)
gdzie ty sie podziewasz co ? no no no kobietko nie denerwuj mnie tylko czasem :) jak co to wiesz na gg jestem ale wątku nie zaniedbuj bo musze sie windowac z tej 4 str :P
spowiedz co jak gdzie kiedy z kim i w jakich ilosciach obowiazkowa :D
peelingu wczoraj nie zrobilam bo wrocilam pozno,a le dzisiaj juz zapowiedzialam mamie zeby fusy zostawila- nie mge sie doczekac :)
buziaki:*
Jestem jesteM dietka rozpoczeta po raz milonowy hehehe co ja dzis jadlam hmm a juz wiem jogurt kanapke z chlebka razowego z salata i serem jablko i 2 kiwi do tego witaminy w plynie i tabletce no i oczywiscie jestem glodna no i mnie korcilo zrobic jeszcze cos do jedzenia ale ze wrocilam z pracy o 19.30 wiec za pozno na kolacje gdybym miala cos teraz zjesc to bylyby to kanapeczki z serkiem salateczka i pomidorkiem mniam mniam ale nie moge bo bede mieczakiem musze tu troche popisac o moim glodzie to moze przejdzie akysz glodzie :lol: nie dam ci sie bede tu siedziec bo jak zejde na dol to napewno cos w szamie a tego nie chcemy kurde szkoda ze nie ma takich wielkich przenosnych luster to bym sobie takie wszedzie nosila i patrzyla jaka jestem gruba to bym zapomniala o glodzie hehehe no ale lustra takiego nie ma ale wy jestescie wiec wam sie wyzale :lol: juz mi lepiej lece poczytac wasze watki i poogladac zdjecia jeszcze pewnie tu wpadne dzis
Apetyt jakos minal na szczescie az sie dziwie hihih i jednoczesnie bardzo ciesze chuba bede szloa spac bo jestem padnieta 12 godzin na nogach a rano trzeba wstac wiec buziaki jutro pewnie tez bede czuc glod wien na 100%wpadne sie wyplakac hehe
Joasiu trzymaj sie planu dzielnie
dasz rade i wysypaiaj sie koniecznie
pozdrawaim
No i gdzie jestes???? Na mnie krzyczysz a sama zaniedbujesz wątek i pewnie dietke...choć po cichu wierze,że nie Asiu!!! bierz się a ja razem z Tobą!!! 3mam kciukasy!!
3 dzien dietki bez zadnej wpadki ale mnie kusi i boje sie ze ulegne szczegolnie w sobote jak bedziemy miec grilla jaki alkohol jest najlepiej pic zeby nie byl zbytno kaloryczny .Pisalam ze bede zawsze mowic jak mam ochote cos zjesc wiec teraz bym zjadla cos slodkiego nie moge patrzec jak szczuple dziewczyny jedza na przerwach w pracy snicersy i chipsy o zgrozo ale ja nie moge nie moge nie moge musze tak sobie powtarzac zeby w koncy wbic raz a porzadbie ze ja nie moge no jest ciezko no ale kiedy bylo lekko na diecie jak sie tu wygadam co bym zjadla to mi lepiej
Nikt mnie tu nie odwiedza :cry:
nozki mi schudly hihihi ale gora nie :evil: ale zmieniam troche reguly diety bylam glupia ze tak malo jadlam a potem wytrzymywalam 3 dni wygladalo to tak ze jadlam o 6.30 sniadanie jogurt i kromke chleba z salata serem i pomidorem a potem o 18 jakis owoc i moze przez moje schizy z tym co bym zjadla nikt mnie nie odwiedza i moze macie racje zalezy mi zeby szybko schudnac ale to i tak do niczego nie prowadzi chcialam wszystkich zaskoczyc jak wroce ale wiem ze sie nie uda z mojej glupotyale poco ja tu pisze jak i tak nikt tegonie przeczyta
proponuje zaczac cos poczytac o diecie..ilosci posilkow i ich skladzie...
nie wiem do jakiej ty dietetyczki poszlas ..ale raczej stawiam na 1600 a nie 600 kalorii... jak jednak 600 to jak najszybciej zapomnij ze u niej bylas
poza tym...to ty wogole nie dietujesz ja nie widze co jesz ile i dlaczego... nie widze staran wiec nie widze tez sensu na pisanie juz czegokolwiek widze tylko osobe ktora nie ma motywacji i robi cos na sile wmawiajac sobie ze cos robi!
daj spokoj poki co bo jedyne co zrobisz to sobie krzywde!!!
frytki i pytania " jaki alkochol pic zeby byl mniej kaloryczny" pozostawiam bez komentarza
Przyjmuje slowa krytyki ktore do mnie skierowalas i nie zamierzam sie obrazac ciesze sie ze napisalas i napewno to przemysle pozdrawiam cie
Dziewczyny wybaczcie mi ze tak mecze ten watek ale ja sie nie poddam i choc jestem slaba to bede walczyc .Ale od poczatku po pierwsze chce podziekowac dziewczynom ktore mnie wspieraja na gg bo dzieki temu tu jestem przyznaje sie do bledow i wracam :lol: Dzis bylam na spacerku chcialam wszystko przemyslec zastanowic sie i wiecie co doszalm do wniosku ze o odchudzaniu mysle juz od 13 roku zycia bo zawsze bylam grubsza od rowiesnikow tylko ze wczesniej to wygladalo tak ze poprotu mialam wiekszy biuscik i pupcie przez co podobalam sie starszym chlopakom :lol: Problem sie zaczal jak nie moglam juz trenowac siatkowki i zaczelam brac hormony.Przytylam wtedy przez rok 10 kg .bylam wtedy w liceum tak wiec chyba cale 3 lata w liceum sie odchudzalam ale pamietam tylko 1 sukces przed studnioka kilkanascie kilogramow no ale potem stres przed matura i sie przytylo bo mi sie wydawalo ze moge juz jesc co mi sie podoba .Przez ten okres popadlam w straszne kompleksy bo moje przyjaciolki byly szczuple i ladne i z duszy towatzystwa osoby z poczuciem humoru ktora zawsze swietnie nawiazywala kontakty z innymi zamienilam sie wosobe ktora unika kontaktow i zaczyna odsuwac sie od znajomych ktorzy ja bardzo lubili zaczelam sie zamykac w pokoju z jedzeniem ehhh najgorszy byl ostatni rok czyli 1 rok studiow bylam na diecie herbalife i wtedy zaczelam miec napady obzarstwa choc nie wiem czemu dieta nie byla rygorystyczna dziennie 2 duze jogurty z takim proszkiem i obiad do 600 kcal no wlasnie obiad moja zmora nie wiem czemu nie cierpie tego posilku nie mam pojecia skad moja niechec do obiadow no i 5 dni na diecie i 6 obzarstwa to wygladalo jak bym miala bulimie tylko ze nie zmuszalam sie do wymiotow a pilam herbatki oczyszczajace zakonczylam diete bo nie miala sensu od tego czasu minelo pol roku i chce znowu spobowac wiem ze pisalam i myslalam z 100000000000000000000razy ale teraz musi sie udac .Dzis na spacerze wiele przemyslalam doszlam do wniosku ze nie chce czekac na moment kiedy bede miec 30 lat i bede wazyc 150 kg ze nie chce tracic mlodosci bo ona juz nigdy sie nie powtorzy jest tylko jedno zycie oBoze nie chce go spedzic obarczajac sie ciaglym poczuciem winy ze jem z niskim poczuciem wlasnej wartosci sama w pokoju z jedzeniem o nieeeeeeeeeee kazdy dzien jest wyjatkowy i sie nie powtorzy i musze go wykorzystac po to zeby ten nastepny dzien byl jeszcze lepszy .Jedzenie mna zawladnelo zyje poto zeby jesc a nie na odwrot mozna powiedziec ze sie wyniszczam swoje zdrowie .Jak sobie pomysle ze te nadprogramowe 25 kg odklada sie miedzy innymi na moim serduszku i innych narzadach to az mam dreszcze i wyrzuty ze tak maltretuje swoje sercekregoslup stawy i moje wiazadla kolanowe ktore sie nadaja do rekonstrukcji lekarz powiedzial ze powinnam schudnac bo na kolanach jest za duzy ciezar i wiazadla niszcza mi rzepke bo lekotki juz nie mam moza jak schudne bede mogla jeszcze grac w siatkowke plazowa za ktora bardzo tesknie bede mogla ubrac to na co mam ochote no i w koncu stroj kapielowy choc rok temu nosilam :lol: chociaz bylam gruba heheh ale za rok zaloze juz jak bede szczuplutkawiem ze jak nie schudne to nie bede mogla byc z nikim bo nigdy nie uwierze ze bym mogla sie komus podobac no wiec najbardziej chodzi o moje samopoczucie chce zeby wrociala dawna Asia dusza towarzystwa chce sie polubic dlatego dzisiejszy dzien to koniec kleski dzis ostatni raz wzielam cos slodkiego.Przez najblizszy rok zadnych slodyczy tlustych rzeczy majonezow bialego pieczywa frytek paczkowOd jutra owoce warzywa chude mieskowszystko co dietetyczne i zdroowe.Teraz bede na diecie 1000 kcalPosilki bede jesc o 6.30 10:30, 14:30 i 19 sniadanie bedzie najwieksze 2 kromki cheba razowego z salata pomidorem i gorkiem potem jogurt i jablko potem jogurt i 2 brzoskwinie potem surowka z pomarancza jabka i brzoskwinie do tego 2 litry wody tabletke z witaminamiherbata zielona i musujacy napoj activ z witaminami moj pierwszy cel do 80 kg malymi krokami do 60 :lol: jak wroce do Polski to urozmaice ta diete o inne produkty a to juz nie dlugo bo za miesiac hurrano to do dziela dziewczyny prosze pomozcie mi niedlugo wklej swoje zdjecie hihihi zobacczycie moje sadelko hihih
Dziesiejszy dzien udany zjadlam tyle ile zaplanowalam i ani wiecej ani mniej wsam raz jestem najedzona i zadowolona trzeba sie zaprzyjaznic z dietka hehehe jeszcze mnie czekaja cwiczonak na nogi i brzuszek :lol:
yyy czy ktos mi powie co jest z miom postem nie tak ze mnie nikt nie odwiedza :(
witaj!!!
odwiedzamy,odwiedzamy!!!tylko czasu brak na pisanie!!!
to super ze Ci dzis dobrze poszlo!!!jeszcze kilka dni a z dietka bedziesz za pan brat!! :D
pozdrawiam cieplutko!!!!
o prosze :) tylko tak dalej :) dzielna dziewczynka :):):):) pozdrawiam
hmm coz czekalam na jakies konkrety :wink: ale .. myslenie przyszloscia narodu ( zart) bedzie dobrze
pzdr.
gagaa_
Dziekuje dziewczyny za odzew :lol: dietka idzie wedlugg planu czasmi dodatkowo zjem jakies jablko ale nic wiecej czuje sie swietnie nie jestem glodna slodyczy nie tykam juz 3 dni duzo pracuje ale posilki jem o tych godzinach co pisalam bo wtedy mam przerwy nie musze juz slinic sie na widok tych wszystkich osob w stolowce :lol: bo sama jem a sniadanko mniam mniam pomidorek ogoreczek salateczka chlebek razowy mniam mniam chce pieknie wygladac i musi mi sie udac przestalam juz myslec tak ciagle o jedzeniui ale to pewnie dlatego ze pracuje i nie mam czasu ,ale w koncu sie do tego przyzwyczaje i skonczy sie obsesja :lol:
dobrze ze jestes taka zajeta , nie masz czasu na podjadanie
ładnie Ci idzie
oby tak dalej
buziaki
no aska, widze ze sie wzięłaś do roboty :) pamietaj ze najgorzej jest zacząc.. nie chcesz kolejny raz zaczynac , prawda?? ;) konsekwentnie i do celu :) pozdrawiam
No jasne ze nie chce zaczynac kolejny raz .Dzisiejszy dzien byl niezly heheh zaczelo sie od tego ze zaspalam wstalam 7 minut przed autobusem (ale zdarzylam) :lol: choc nie wiem jak to zrobilam bo do przystanku mam z 10 minut heheh no i oczywiscie nie zdarzylam zjesc rano sniadania ani zabrac jogurtow ani wody (ale juz uzupelniam plyny :lol: )(to co zdarzylam to zalozyc bielizne na lewa strone hehhe)tylko chwycilam za jablko i brzoskwinie ktore zjadlam w drodze .Myslalam ze w pracy beda jak zawsze bulki z salata serem pomidorem i ogorkiem ale okazalo sie ze w soboty nie robia :twisted: no ale musialam cos zjesc a tam no wiecie jak to w Anglii nie bylo za bardzo co bo wszystko bardzo kaloryczne to wybralam jednego tosta na sucho i banana mialam tez inne wyjscie nic nie jesc ale doaszlam do wniosku ze nie chce byc glodna i wrocic do domu i sprzatnac wszystko z lodowki potem zjadlam jeszcze jablko w pracy .Po pracy czekala mnie wizyta w supermarkecie , kolejny sprawdzian ,nie powiem mialam troche strachu ze zawedruje na regaly ze slodyczami ale sie udalo nawet tam nie przechodzilamkupilam sobie owoce warzywa jogurty czyli to co w planie na caly tydzien zeby nie jezdzic czesciej i nie kusic losu a do tego kupilam buleczke grahamke ktora zjadlam jak wracalam no i choc mam bilet to wrocilam pieszo choc zakupy ciezkie no ale zawszetroche kalorii spalonych :lol: no i zeby dobic do tysiaka zrobilam sobie surowke owocowa z 1 brzoskwini 1 jablka 1 pomarancza i plasterka surowego ananasa i wiecie co tak sie najadlam ze szok wszystkim polecam taka suroweczke jak sie wszystko pokroi to wyglada jakby wszystkiego bylo po 3 a jest tylko po1 .O Boze dziewczyny dzis zobaczylam siebie na zdjeciach ale ja jestem gruba czemu wczesniej nikt mi nie zrobil zdjecia :?: :?: :?: i szczerze nie zdawalam sobie sprawy ze jest tak zle no ale teraz mam zdjecia i napewno nie przerwe diety o w zyciu dobije do 60 jak mi sie uda to wkleje zdjecia dla wiekszej mobilizacji ale nie gwarantuje ze sie uda hehhe