Z za wąskimi ubraniami to fajna sprawa:P W tym sensie, że jak się na nie popatrzy to się dostaje tej motywacji: "Będę się odchudzać, odmówię sobie czegoś to się wcisnę:):) Pozdrawiam i powodzenia:*
Wersja do druku
Z za wąskimi ubraniami to fajna sprawa:P W tym sensie, że jak się na nie popatrzy to się dostaje tej motywacji: "Będę się odchudzać, odmówię sobie czegoś to się wcisnę:):) Pozdrawiam i powodzenia:*
patrze na zegarek 6:38 a ja już od godziny na nogach i to w SOBOTE!
niestety ale mam z samego rana kolokwium z botaniki i nie dają mi pospać.
właśnie powtórzyłam sobie materiał, a teraz z deka nie mam co robić więc weszłam tu naskrobać pare słów. :D
po kolosie lece na zakupy prezentowe, bo przyznam się że jeszcze jestem w kropce i nic nie mam kupionego dla mojej rodzinki. mam nadzieje że nadrobie zaległości ;)
lece teraz zrobić sobie jakąs małą kanapeczke i napije się cieplutkiej (niesłodzonej :) ) herbatki.
całusy :*
Wpadam się przywitać!
Gratuluję decyzji i rozpoczęciu diety, czesc sukcesu juz za tobą :) A forum na prawde bardzo pomaga. U mnie utworzyl sie juz taki odruch- jak jestem glodna a wiem ze nie powinnam juz nic jesc to zamiast do lodowki ide do komputera :)
Trzymam kciuki zeby na kolokwium wszystko poszlo ok :)
Milego weekendu
witaj Emelko!! masz rzeczywiście dobry pomysł! gdy dopada cię głód biegnij na forum dieta.pl, spróbuje skorzystać :)
a teraz jestem strasznie wymęczona 5 godzin spędziłam na kupowaniu prezentów :? na początku nic nie mogłam dostać i byłam taka wsciekła :evil:
dzięki Bogu już wszystko załatwione prezenty są należy je tylko opakować.
a jak tam u was z prezentami?? macie juz wsio??
U mnie z prezentami ciężko:PP Na razie tylko dla jednej osoby z rodziny kupiłam
:oops: Ale byłam dziś krótko na zakupach, więc nie mam czego wymagać:)
Ja jak zwykle odkladam prezenty na ostatnia chwile, wiem juz co prawda mniej wiecej co chce kupic, ale biegac za tym bede dopiero w przyszlym tygodniu :)
kurcze :( coś się teraz troszkę martwie bo kupiłam mamie pierścionek z bursztynem. ma takie dość spore oczko i obawiam się:
:arrow: że może być trochę za duży, a nie wiem czy coś takiego da się zmniejszyć u jubilera czy gdzie tam takie rzeczy robią
:arrow: a oprócz tego jak pokazałam go ojcu to powiedział że matka nie lubi dużych oczek :(, mógł już o tym nie wposminać
no i teraz się trochę martwie czy prezent się spodoba :?
siostrze kupiłam czarny długi i gruby tzn taki na mroźne wieczorki :) sweterek a tacie fundnęłam płyte CD taką jaką chciał.
wszystko już zrobione, jeszcze tylko jakoś to opakować trzeba :)
a tak poza tym to dzisiejszą niedziele niestety spędze na nauce zoologii :( jakoś nie za różowo, ale tylko jeszcze ten tydzień i już upragnione i wytęsknione święta i odpoczynek :D
święta jak zawsze spędzam w domku, jakoś nie potrafiłabym wyjechąc i być zdala od rodzinki
co do dietki to jestem jak na razie na + bo się nie rzucam na jedzenie jak jakiś opętaniec więc jest dobrze :)
Uhhh... jak ja Ci zazdroszcze, ze kupilas juz prezenty... Ja nawet nie mam pomyslow ;) I chodzi Ci o zmniejszenie oczka, czy obwodu pierscionka? :o
Emelka dobrze mowi - forum jest dla mnie w tej chwili najwieksza motywacja. Gdyby nie ono juz dawno bym zrezygnowala. Trzym sie :)
Myślę, że mamie spodoba się pierścionek mimo wszystko, bo przecież kupiony był z sercem :)
Ja swojej kupiłam sweterek :twisted: Dobrze, że z dietką wszystko w porządku:) Trzymam kciuki, żeby dalej tak było:P Buziaki i powodzenia w nauce:**
Siema :D:D
Nie wolno sie załamywać! Nie bierz przykładu ze mnie ;)
Co do świąt. Ja nic nie kupię rodzicom bo kurczę nie mam za co :(:(:( Aż mi wstyd :D