-
Szakalko, pozdrawiam piatkowo-weekendowo.
Mam nadzieje ze caly weekend bedzie dla Ciebie rownie udany jak ostatni dzien! Strasznie smakowicie brzmi to co jesz, a to ciasto to juz mi pachnie z ekranu :lol: :lol: W zasadzie moze i ja cos takiego upieke w ramach "slodkiej soboty" ? :roll: :lol:
-
Witam piąteczkowo.
Siedzenie w domu czeka mnie do końca przyszłego tygodnia. Niestety wizyta u lekarza skończyła się antybiotykiem :/ mam nadzieję, że wszysko będzie dobrze, i Młody szybko dojdzie do siebie. Piękne Słoneczko mamy na dworze więc poprawił mi się humorek. Dietkowo bardzo dobrze, ćwiczonkowo też. Dziś na aerobic pospalać tłuszczyk.
Agapinko z tymi ćiwczonkami to tak jest, raz się ma ochotę, a raz nie. Najważniejsze żeby ten brak ochoty nie trwał strasznie długo, tak myślę.
Butterko ja również mam nadzieję na "skromny" weekend i Tobie też tego życzę. Jesli chodzi o to jedzonko to byłam tymi "nowymi" potrawami zachwycona. Są dietkowe, pyszne, ładnie wyglądają, więc same "+". Na prawdę polecam, a na weekend są w sam raz.
Dziś na śniadanko: omlet light z warzywkami i chudą szynką mniamniusia.
II śniadanko porcja marchwkowego :D
Musze się Wam przyznać, że dzisiaj ukradkiem stanęłam na wagę żeby podejrzeć czy się coś dzieje i... dzieje się ;), ale oficjalne ważenie i mierzenie i wyniki na forum w poniedziałek. Znikam pobuszować na wątkach.
-
no prosze-nie bylo mnie tu zaledwie kilka dni a tu taka dzielna dietkowiczka do nas wrocila:) jestem pod wielkim wrazeniem:) bo dietkowac to jeszcze jakos daje rade..ale ruch,aktywnosc fizyczna..ach,szkoda gadac:)
trzymam zatem kciuki!!!
pozdrawiam z mojej drogi na szczyt:)
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...21798493_d.jpg
-
Szakalka nie ładnie.... jak to tak weszłaś na wage wczeseniej??? hi hi hi :D już nie mogę doczekać się tego poniedziałku, aby ci pogratulować :D
-
No prosze, prosze! :lol: Ja tez juz nie moge sie doczekac poniedzialku aby pisnac z radosci ze Cie ubywa! :lol:
Zdecydowalam zrobic to marchewkowe ciasto bo marchewke uwielbiam w kazdej postaci :wink:
-
-
hello hello
Podsumowanko dnia:
dietkowo bardzo dobrze, kolacja przed 19 (sałatka z fetą)
godzinka pilatesu
energii ---> dużo więcej niż ostatnio, mimo,że @ mnie dzisiaj nawiedziła.
Dziękuję za odwiedzinki
Aguś do dzielnej dietkowiczki to mi jeszcze daleko, ale niezmiernie się cieszę, że piąty dzień minął zadowalająco. Do Ciebie to mi jeszcze tak daleko, hoho, ale będę Cię gonić. :D
Agapinko obym wytrwała bez grzechów przez weekend to poniedziałek będzie moim najbardziej ulubionym dniem :)
Butterku i jak tam ciasto marchewkowe?? Ja też uwielbiam marchewke!:D we mnie uwięziony królik mieszka hahahha niestety łakomczuch też!:D
Lunko Tobie uroczego, spokojnego, bezwietrzengo i oczywiście dietkowego weekendu życzę hihihi
a to dla Was:
http://www.geol.agh.edu.pl/~koziol/s...dkie_42_tn.jpg
-
Ja nie lubie weekendów, bo przez nie zawsze grzesze :) przeważnie w każdy weeknd jakieś spotkanie rodzinne, albo imprezy i sie grzeszy :D
-
Ciasto zrobie wieczorem bo marchewke wyzarlismy wczoraj :lol:
Bedzie "slodka niedziela" zamiast soboty :D
Ciesze sie ze tak dobrze Ci idzie, z kazdym dniem jestes blizej celu!
-
No to bawimy się w ganianego;)
a wiesz co? ja tez wczoraj miałam sałatke z fetą:)i kapustą pekińska, makaronem,oliwkami,ogórkiem,jajkiem,pomidorkiem,r zodkiewką,kiełkami i wszystkim co znalazłam w lodówce:) mniam-pychotka:)!!nawet moja siostra mi podjadła jej sporą część:)