-
Witam kochani :)
Dziś było bardzo fajno ;) Na rowerki jak wystrzelilam z Adrianem tak wróciłam po ponad 4 godiznach :D:D Potem jeszcze na pogaduchy z kolerzanka ;) I tak zleciałą wspaniała i słoneczna niedziela :)
Chyba spaliłam wszystko co zjadłam :D Właśnie walczylam sama ze sobą aby nie żucić się na lodówke. Oczywiście po zakupach jest cała pełan :o :D Wrr^^ Otworzyłam z kulturką lodówke dostrzegłam ogórki kiszone i zjadłam z 3 :) Do tego 3 łyżki surówki z pora , bo od wczoraj mi zostało :D Hyhy. Upchałam się:o MUszę walczyć o swoje.
Odpoczywam sobie po wycieczce rowerowej przy chyba już 4 kubku malinowej herbatki;) Mniaaam. Nigdy nikomu nie odmówię tej herbatki :D
Buziam ;* Bo mam humor.... :*
-
Jak dobrze, ze masz wspanialy humor! tak trzymaj! :D cmokam! milej nocy! :*
-
Jak miło czytać o wspaniałym dniu:) I herbatki malinowej zazdroszczę, sama też muszę sobie zakupić, tym czasem piję sobie truskawkowo-waniliową:)
-
No i w koncu widze tutaj dawna zlosnice!! a nie ta wczorajsza...zalamujaca sie!!
-
Witam Cie srdecznie:) dziekuje ze napisalas do mnie:) naprawde to mi jest potrzebne:) bede do Ciebie zagladac i rowniez zapraszam do siebie:):) muaa:*:*:*:*
-
Oj jak tak dalej pojdzie to nie zauwazysz gdzie i kiedy te kilosy Ci uciekly
:shock: Buzi buzi :lol: milej nocki i jutrzejszego jeszcze fajnieszego niz dzis dnia :!: :D[/list]
-
hej złośnico :) widze, że tak jak ja postanowiłaś sie dociąc od tego, co było... :) ja na 'pamiatkę' zostawiłam sobie jeden tickerek, którego nie zmieniam-od takiego stanu wagi postanowiłam, że musze coś zmienić, bo jeśli nie podejmę żadnych kroków może być kiepsko ... i stwierdzam, że to był bardzo dobry pomysł :) widzę, że Ty ruszasz z nową parą :) - cała złośnica ;) będę Cie zatem wiernie dopingowac na tym nowym wątku!!! dawaj czadu ;) !!!
MIłEGO TYGODNIA :) :) :)
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...22043615_d.jpg
-
złośnica --> jesteś dzielna!!1 twarda1!! zuch z ciebie!!! trzymam kciuki!!! nie rzucaj sie na lodówkę :lol:
-
Ciężko mi wstać i walczyć. Starałam się i do połowy dnia było dobrze....potem znowu problemy szkolne i wylądowałam w lodówce. Nie jem już dziś nic. Nie wiem co jest...
Złapałam doline ,płakałam ...a na końcu pixgłam drzwiami i wyszłam do miasta po skoroszyt z kalendarzem. MOże uda mi się jak Briget Joner 8) :roll: :lol: :lol: Wyskoczylam na spacer z Adrianem <co zdarza sie nie wiem jakim cudem codzieeniee :o > i zrelaxejszyn doszłam do domu :D Mama kupila mi w koncu lampke do biurka :D Żebym się po nocach uczyć mogła :x :D:D Nie ma to tamto. Czas Planować i spełaniać...nie wymagać od siebie przenoszenia złotych gór.
Wiem ,że was znowu zawiodłam. Chcę to wszystko zmienić...ale nie wiem czy dam rade.
Postaram się.
Będę wstawała i codzieenie próbowała jeśli nawet trzeba ...będę wracąć na dobrą droge tysiące raze.
Chcę 75 kg :!: :D:D
Buziam :*
-
To za duzo powiedziane, ze nas zawiodlas, bywa, zdarza sie. Kazdej z nas sie zdarza. Zawiedziesz nas, jak znowu sie zlamiesz (no przynajmniej mnie zawiedziesz) wiec bierz sie kochana bo Cie faktycznie przescigne :p 8) 8) 8)
Trzymam kciuki !!! :D :D :D