Czy tutaj jeszcze mieszka Pani Agemka?... wlasnie naskrob cos.. pamietaj.. ja przejezdzam prawie codziennie niedaleko... wrrrrr... ;) napisz po dobroci.... ja Cie proszę :):)
Wersja do druku
Czy tutaj jeszcze mieszka Pani Agemka?... wlasnie naskrob cos.. pamietaj.. ja przejezdzam prawie codziennie niedaleko... wrrrrr... ;) napisz po dobroci.... ja Cie proszę :):)
oj tam po dobroci - co się patyczkowac będziemy :wink: :wink: :wink: :P wracaj babo i to już :!: :!: :!:
ps. tak czekałam na 100 stronkę i się nie załapałam :cry: :cry: :cry:
http://cards.webshots.com/resources2/6/7306.gif
Agemko, ja tam codziennie nie przejeżdżam w pobliżu, ale jak już moja cierpliwość się wyczerpie, to pojadę i będę krzyczała z dołu na całe gardło Twoje imię :lol:
najwyżej, co mi tam :wink: :!: :lol:
pozdrawiam i czekam :D
Agemko czemu się nie odzywasz? odezwij się proszę.
Mamusiu przyszłam do Ciebie z papugami...odezwij się - proszę - martwię się :cry: :cry: :cry:
http://www.hedweb.com/animimag/parrot-hotlinks.jpg
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...661/weight.png
MIŁEGO WEEKENDU AGEMKO :D :D :D :!:
http://adonai.pl/kartki/12/5.jpg
http://www8.regards.com/images/great...eekend5_da.jpg
Agemko, pozdrawiam cieplutko z niedalekich ( w linii prostej :wink: ) Bielan :D
Witajcie moje kochane dziewczynki.....
wiem, wiem należą mi się bęcki....za to, ze nic nie piszę i powiem Wam, ze bardzo bym chciała Was zobaczyć w realu i nawet dostać ten łomot a co mi tam. TĘSKNIĘ ZA WAMI JAK CHOLERA....to pisanie mi nie wystarcza :(
Poza tym okres w pracy zwariowany w monitorek się nagapię, od fizycznej pracy ręce mi się wyciągnęły do ziemi :) i ja już wrócę do domu to i fizycznie i umysłowo jestem wrak grubasa..... :wink:
Dziewczyny dziękuje za życzonka z okazji 100 stronki to tylko dzięki Wam dotarałm do niej. Jesteście takie kochane.
Córusiu i synowo za Wami szczególnie tęsknię z uwagi na powinowactwo :D myślę, że reszta moich przyjaciółek się nie obrazi.
Dziewczyny zróbmy jakieś spotkanko, jakieś malutkie, ociupieńkie,miniaturowe, takie chociaż na 5 minut :( :( tęskniem za Wami.
Moja dieta ehhh szkoda gadać jestem załamana, nie ważyłam się w zeszłym tygodniu, jutro napewno się zważę. Mszę się koniecznie zmobilizować zabrakło mi motywacji, wszystkie moje motywacje wygasły, uciekły, uschły....sama nie wiem. Zaczęło mi wszstko zwisać....krótko mówiąc kalafiorem. Nie mysle o tym co jem i kiedy jem....DNO!!!!! totalne.
To tyle dziewczyny.....idę poczytać co u Was.
Dzięki, ze o mnie nie zapominacie....
Witaj Agemko :D :!:
Cieszę się,że się odezwałaś,ale jednocześnie jest mi smutno po przeczytaniu Twojego postu :cry: :!:Rozmawiamy sobie w tej chwili na gg i mam nadzieję,że chociaż troszkę ta rozmowa Ci pomoże :!: :!: :!:Nie załamuj się,weź się w garść i znajdź sobie jakąś nową motywację :!: :!: :!: Zawsze warto walczyć o siebie :!: :!: :!:
Trzymaj się i wpadaj tu jak najczęściej-będziemy wzajemnie się wspierać -jak zawsze :D :!:
http://www.zhpkanada.ca/ZO/kc_main/s...%20pompony.gif
Witaj Agemko
Bardzo cieszę się, że odezwałaś się na forum, ale zasmuciło mnie to co napisałaś. Ja też tesknię za spotkaniem z dziewczynami, ciągle jeszcze wspominam nasze spotkanie.
Zaglądaj do nas może znowu nabierzesz motywacji do dalszej walki.