-
Agemciu a co u Ciebie takie smutne słowa.
Jaki wrak grubaska?
jakie DNO totalne?
Agemciu każdemu zdarzy się czasami załamać, stracić na chwilę z oczu sens tego co robi. Ale to nie znaczy, ze od razu jest totalne dno. Jak wiesz z każdego dołka można się podnieść. Co prawda nie zawsze samemu, ale z czyjąś pomocą. A od tej pomocy przecież jeszcze my jesteśmy.
Agemciu nie może Ci przestać zależeć. Każdy powinien walczyć o siebie i ja wiem, że Ty masz jeszcze dużo siły, tylko wmawiasz sobie że nie dasz rady. Ja jestem pewna, że dasz radę. Kto jak kto, ale Ty musisz dać radę.
POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI. GŁOWA DO GÓRY
-
oczywiście, że przy najbliższej nadarzającej się okazji dostaniesz bęcki.....z a to co teraz napisałaś,
juz Gosia powiedziała, jaki wrak, jakie dno? siem pytam?
wracaj tu, a i motywacja sie znajdzie i siły do dalszej walki,
buziaczki,
-
Buziaki i promyki słońca wysyłam!
-
ej no laura tylko nie KALAFOIREM to sie nie godzi :wink: :wink: :wink: niech ci ciałem zwisa ale nie kalafiorem co to to nie !! a co do spotkanie kochana to jest zupełnie wykonalne :) nie takie wielkie olbrzymie ale we 2 -3 to ja myśle że w każdej chwili się możemy spyknąć :) w końcy rodzina powinna si.e spotykac :P
-
Witaj Agemciu :)
oj bardzo dużo smutku w Twoim ostatnim pościku.. mam nadzieję, ze dziś czułaś sie już lepiej, a jutro jeszcze lepiej.. i że się uśmiechasz!! :) tak jak ja własnie do Ciebie!!
główkę do góry podnieś i walcz.. bo warto.. nie ma co smutaskować się! Liczę, ze akcji przedświątecznej dołączysz a święta spędzimy obie mniejsze troszkę, a przez to radośniejsze i z lepszym humorem!!!
gorąco Cię pozdrawiam!! :) bardzo mocno!! :) jestem myślami z Toba!!
-
Moje kofffane dziewczynki....
I tak jak przypuszczałam, waga pokazała całą prawdę mojego doła......na + 2 kilosy :( :( :( :( :( jestem zła na siebie strasznie...ale co mam zrobić jak własnie wszystko mi opadło :cry: :cry: staram się, staram, ale nic z tego nie wynika. Jestem na etapie poszukiwania motywacji.....
Cmokaski i tęsknię z Wami
-
Ja będę Twoją motywacją pod warynkiem, że ty staniesz się moją wiara i nadzieją...
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...661/weight.png
-
WITAJ AGEMCIU :!: :!: :!:
Przykro mi,że waga poszła w górę :cry: :cry: :cry: :!: Szukaj ,szukaj motywcji!!!Kochana nie wiem jak Ci pomóc,choć bardzo bym chciała :cry: :?: :?: :?: Ty sama wiesz.że musisz wziąźć się w garść,bo każdy kilogram w górę spowoduje jeszcze większy dół :!: :!: :!: Miałaś iść do lekarza i zrobić to badanie na insulinozleżność(czy jakoś tak?)Idź i zrób go,może tutaj tkwi problem???
Proszę słonko nie poddawaj się ,tylko walcz dalej!!Walcz o siebie,o swoje zdrowie i lepsze samopoczucie :!: :!: :!: :!: :!: Jestem z Tobą tak jak potrafię i trzymam kciuki :D :D :D :!:
Buziaki :D :!: http://www.stolat.com/cards/walen_inne1_3.gif
-
Agemciu, życzę Ci abyś jak najszybciej znalazła swoja motywację, i zrób te badania o których mówi Lunka, nie możesz sobie pozwolic na kolejne kilogramy na plus, bo kompletnie sie zdołujesz, a te które złapałaś zrzucisz ( ja swoich się już pozbyłam)
-
Lauro kochana.. wstretna waga nooo .. ale moze spojrz na to z tej strony.. czasami wscielosc na sama siebie staje sie mobilizacja.. nie wiem jak to u Ciebie jest z tym.. jesli moge Ci jakos pomoc sluze pomoca.. wiesz dobrze gdzie mnie szukac... szukaj szukaj tej motywacji.. gdziekolwiek.... trzymam kciukasy i mam nadzieje ze wszystko bedzie OK i waga znow obierze wlasciwy kurs...
Buziaki