Witam wszystkich serdecznie.Jak pewnie wiekszosc z Was juz nie raz probowalam zrzucic zbedne kilogramy,ale zawsze brakowalo mi silnej woli.Teraz musi sie udac.Mam nadzieje ze to jest ostatnie lato,ktorego wolalabym zeby nie bylo.Na plaze i tak nie pojde,bo nie pokaze sie w stroju kapielowym
.... i wieczny problem z ubiorem...bo przeciez tluszczu nie ukruje
Dzisiaj za czelam dietke.Wszystkie posilki zmniejszam o polowe a po obiadku,czyli po godzinie 14 jem tylko owoce i warzywa
i pije duzo wody niegazowanej.Narazie tylko tyle(jestem chora i zadem ruch nie wchodzi narazie w gre)ale na poczatek mysle ze wystarczy. :P Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze milego dnia
[/u][/b]
Zakładki