oooo...Złośnica :wink: :D
witam i trzymam kciuki:*
Wersja do druku
oooo...Złośnica :wink: :D
witam i trzymam kciuki:*
Dasz radę, wiecej wiary w siebie :) Wiara czyni cuda, uwierz mi. No i potrzeba troszkę czasu i pracy hehe :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie, 3mam kciuki, bede tu zagladac.
wczoraj Ci coś powiedziałam lala... dopiero przeczytałam :twisted: drugą i trzecią połóż na brzuchu i przyklej na to samo wyjdzie a ciekawe czy Ci się efekt spodoba :?: no żeby mi to było przed ostatni raz :) trzymaj się :) i miłego weekendu i zero kebeba ja pamiętam :)
Hej... Chyba będzie o wiele ciężej. Muszę walczyć choć tak naprawde mam dość tych wszystkich diet z przeszłości. Raz udało mi się schudnać porządnie...zakończyło isę podejrzeniami bulimi . Leczę sie u psychologa. Prosze Boga o pomoc w walce z chorobą i z tym bym schudła...
Zatapiam smutki związane z depesją w jedzeniu...
Potrzebuje pomocy.
Nie opowiadaj głupot, dasz radę!
:shock: JAK TO tY NIE DASZ RADYYY???? to kto ma dac rade jak nie TY? :) no i nie chodzi o diete tylko o racjonalne zywienie!!!!!!!!!!!! zdrowe i pełnowartosciowe pozdrawiam :)
Ja chce tylko schudnąć 2 kg na miesiac..nic wiecej....
Hej
Myślałam sobie trochę o tym co we mnie siedzi...w mojej psychice. Doszłam do wniosku ,że trzeba coś z tym zrobić. Za szybko sie poddaję ..ze wszystkim.
Tym razem jedynym wyjściem wskazanym przez lekarza jest dieta. Na sterydach mogę przytyć jeszcze jakieś 15 kg jesli tego nie zachamuję. Muszę się zaprzeć i wierzyć.
I nie poddam się! Dla swojej satysfakcji...dla swego zdrowia.
Więc tym razem proszę o krzyk ,klapsy i motyację.
Będę się starac z całych sił swoich...
Dziękuję za to ,że jesteście...i za to ,że będziecie.
Dziś idzie mi całkiem całkiem ;) Przełożyłam cześć kcal na śniadanie. Dzięki niemu i obiad mniejszy i energi więcej. Na obiad mały schabowy z racji tej ,że mamy niedzielę i kilka małych pyrek. Moja dieta ma się opierać na ograniczeniach , nie na 1000 kcal. Jutro 2 wf :o Biegamy..bleee :D:D I zapewne aerobiko 19.00 :D:D Mój pierwszyraz ;)
Baju baju;*
Mój pierwszy tydzień,którego nie zawalę !
Od jutra kapuściana..
w takim razie powodzenia.
Nie lubie tej diety bo jest monotonna :lol:
Kiedyś jadłam tą zupę jak moja mama była na tej dietce i już po 3 dniach miałam dość. Odpuściłam. Mam nadzieje, że ty wytrwasz :wink:
miłego poniedziałku :D