-
Brak mi sił aby trwać...
Heeeeej.
Setny post. Kolejny ,który pokazuje moją krótką walkę po czym poddam się.Tyle ,że tym razem muszę. Lekarz kazał.Tylko co z tego wyniknie? BOję się...mam dość ciągłych upokorzeń, zmian nastroju i wszystkiego co mnie otacza. Choć mam rodziców,przyjaciół i kochającego chlopaka nie daję sobie rady. Psycholog to za mało. Więc co mam robić?
Nie chcę słyszeć kolejnych zdań " będzie dobrze" ,bo wiem jaka jest sytuacja.
Mam toczeń i już zawsze będę mieć. O!
Więc tak. Jutro ważenie. Raz na miesiąc ważenie . Dieta Mniej żreć. Tysiąc jest dietą dla mnie zbyt rygorystyczną na dłuższą metę. Chcę chudnąć nawet 1-2 kg miesięcznie byle na zawsze.
Będzie ciężko ,bo biorę sterydy .. i to bedzie mnie zniechęcac ,bo wielkich efektów nawet na poczatku nie zauważę.
Areobik 2 razy w tygodniu. Z całą wielką elita grubaskowych kobiet unas na hali. Poniedziałek pierwsze zajęcia. No i jeszcze wf. Czy bedę ćwiczyć w domu?? Nie obiecuje. Bo znam siebie...
postaram się przez en tydzień nie jeść po 19tej.
Potrzebuje Waszej pomocy chyba jak nigdy dotąd. Będzie mi cięzko jak nigdy. Psychicznie i fizycznie.
Mam stałego neta więc bede i Was wspierać...
Tak jak kiedyś.
Kocham Was :*
Angiee.
-
jejkuu.. 1 na miesiąc wazenie.. nie wytrzymałabym..chociaz sie dobijam jak wchodze na wage...to to chyba nałóg jakis .. :D
Po 19... koniecznie daj znac jak poszło ! :D Bo niestety.... jedzenie smakuje najbardziej wlasnie wieczorem..;(
3mam mocno kciuki ! :D
-
no nareszcie jesteś :D :D :D moją pomoc masz zapewnioną jak zawsze :) uda się tylko spokojnie i z główką pamiętaj :)
-
:D nie powiem ze 'bedzie dobrze' ale moze bedzie lepiej niz jest teraz... poza tym znajdziesz w nas wsparcie i motywacje ;) i duzo usmiechu :):):):):):):):) pozdrawiam i ede zagladac :)
-
witam i życzę powodzenia :D
-
Hejka.
Dzień 1.
Najpierw odpowiem na wasze komantarze :)
Kopciucha Hejo ;) Myślę ,że takie cotygodniowe ważenie najgorsze jest. Nie widzi sie efektów wiekszych niż 100g i już smutno i już sięganie po słodkie. Ja nie nawidzę wagi.Omijam z daleka. Dziś się ważyłam. A jedzenie po 19 smakuje cuownie ...ale temu mówimy baj baj ;)
groodka Twoje wsparcie na forum i na gadu bardzo mi pomoże . Dziękuję :)
LisiaLepiej będzie...tylko kiedy ? :( Ehh...czasem podupada mójoptymizm, ale trzeba dawać sobie radę. Uśmiech....raz dwa trzy trach usmiech :):):):):)
marta1031 No fenks ;)
Ważyłam się . 93,4 kg. Czy ktoś widział kiedyś z 75 kg przytyć ,aż tyle? Dodam ,że 15 kg na sterydach. Ale dzięki Bogu będę je brała tylko rano. W poprzednim szpitalu przez 4 miesiace brałam rano i wieczorem ..to tez tak wyglądam jak wyglądam. Fu! Dobrze ,ze nie widac tych kilogramów..albo wszyscy udają.
Więc jak to lekarz powiedział mam nadzieję ,że za miesiac będę się cieszyć i skakać z radości ,ze schudłam 2 kg.
Pozdro 600 ;)
-
Czy ktos widzial aby tyle przytyc? Oczywiscie, ze tak… jestem tego doskonalym przykladem. Jeszcze kilka lat temu wazylam 73 kg i do czego sie doprowadzilam? Do 112 kg :wow: :wow: :wow: !!! I to bez sterydow Kochana.
A ja powiem, ze bedzie… super, MUSI BYC!!! Wspaniala rodzina, kochajacy chlopak i my wlasnie na tym forum pomozemy! CHCIEC TO MOC!!!
Buziole!!!
-
no widzisz :) pierwsza część wsparcia za nami :) he he teraz Ci nie odpuszcze więc uważaj :D ja już po obiadku :roll: było dobre...
-
Hej Zlośniczko :) witam Cie znow :) ciesze sei ze jestes :) i damy rade jakos Slonce :) glowka do gory :) pozdrawiam Cie serdecznie i trzymam kciuki :) buzka :*
-
Witam i rowniez przylaczam sie do grona wspierajacych :D :D :D dasz rade, uwierz w to!!! Jak my wszystkie :D :D :D !!!
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...HnW/weight.png
Z nadzieja do celu!!!