x :arrow:
Wersja do druku
x :arrow:
Witaj Gloor,
trzymam kciuki i wierzę, że zwyciężysz wojnę z tym tłuszczykiem :)
Ja mam bardzo podobne postanowienie noworoczne, także łączę się z Tobą ;) słodycze są okropne, a jeszcze niedawno nie mogłam przetrwać dnia bez nich. Teraz je odstawiłam i jestem na dobrej drodze, choć pewnie wiele bitew przede mną. No ale nikt nie mówi, że będzie łatwo...
Masz moje wsparcie :) Trzymaj się i powodzenia :)
Te wszystkie diety cud są guzik warte.
Najlepiej jest ograniczyć kcal i tyle.
Witamy w naszym gronie :D miłego dietkowania :wink: :twisted: :lol:
:arrow:
Jasne, że 6kg to coś :) A tak w ogóle to witam i moooocno trzymam kciuki, dasz radę :D
:arrow:
:arrow:
:arrow:
łdna z Ciebie dziewczyna :-)
pewnie, że ładna i myslę, że Ci się uda :D