warzywka bieganie bananek noo no widzę,że pełna mobilizacja! tak trzymac i sie nie załamywać!
ważne,że humor dopisuje!!!!
miłego wieczoru! i żeby wiedza szybko do głowy wchodziła :)
Wersja do druku
warzywka bieganie bananek noo no widzę,że pełna mobilizacja! tak trzymac i sie nie załamywać!
ważne,że humor dopisuje!!!!
miłego wieczoru! i żeby wiedza szybko do głowy wchodziła :)
hmm.. Majeczka, jaki tu u Ciebie ruch!! :D widze, ze dzien byl dietkowo-aktywny! super! trzymam kciuki! :D :*
oj bedzie wchodzila, zaserwowalam sobie taki godzinny spacerek wraz z bieganiem:) po powrocie zapchalam sie woda mineralna, potem pomarancz (deser pierwszy bo nie wytrzymalam:) a teraz wcinam salatke(zielona salata, papryka, pomidor, serek wiejski) :) bardzo dobre:)) to bedzie moj ostatni posilek :)) mam nadzieje ze bede miala tyle sily i samozaparcia jutro co i dzisiaj :)) pozdrawiam:)
No no widzę że postanowienia są. I dobre nastawienie także. A co do motywacji to razem będzie łatwiej. trzymam kciuki :*
razem latwiej bo sila w kupie drzemie :D:D:D
No i LUX :mrgreen:
Ja też trzymam kciuki za niesłabnącą motywację :lol: :lol: :lol: :lol:
motywacja jak narazie bardzo silna, zobaczymy co bedzie dalej... wszystko jest ok do pierwszego kryzysu ...;] mam nadzieje ze u mnie syndrom dolowania wystapi pozno :) przynajmniej mam taka nadzieje:)) jak narazie raczej jestem zadowolona z dzisiejszego dnia, zadnych wiekszych grzechow na sumieniu :) mam nadzieje ze i jutro pojdzie rownie gladko :) tymbardziej ze wieczorem mam maly wypad z dziewczynami z grupy gdzies na ryneczek, to troszke sie potanczy i spali zbednego cialka... :D ale i pewnie jakies piwko wypije :?: :roll: :?: chyba nie za dobrze... :?: :?:
no widze ze dzien dzisiejszy w pełni udany - SUPEEr!
no piwko... troszke nie bardzo jak dla Nas, ja jutro tez na impreze ide i pewnie 1 piwo wypije.. :roll: wiec w dzien musimy sie oszczedzac zeby starczlo kcal na wieczór ;)
Życzę udanego balowania.. Tańcz, tańcz to spalisz raz dwa to piwko :)