-
Wpadłam tylko na chwilę złożyć szybciutki raport.
Waga stoi w miejscu :evil: niedobra, ale nie mogę marudzić, bo wczoraj byłam na imprezie i wszamałam kawałek ciasta (urodziny szwagra).
Bieganie na razie sobie odpuściłam, bo po poniedziałkowym aerobiku (znów stepy) boli mnie kolano :roll: Chyba poczekam na 8 i wtedy pomyślę o bieganiu...
Monika - zobaczymy jak wyjdzie z tą 8 na 1 czerwca. Mam dobry plan, gorzej z realizacją. Trzymam dietę, ale brakuje mi czasu na ruch. Dwa razie w tygodniu aerobik i trochę rowerek to chyba mało..
Sylwka - jak widzisz nie pobiegałam. Do przez najbliższe 5 kg jeszcze nie pobiegam, bo szkoda mi stawów... jednak jest jeszcze za ciężka i pozostanę przy rowerku :D
Fruktelka - dziękuję za pamięć :D
Malafrena - oj pędzisz jak burza. Do czerwca będę Ci dłużna 50 km maraton :wink:
Dorcia - nie jest źle. Mam nadzieję, że w czerwcu będę mogła pochwalić się podobnym winikiem :D
Miłego piątku kochane współdietowiczki :D
-
wpadłam pogratulować sukcesów, ładnie Ci idzie i na pewno ósemki będą na 1czerwca...
przy dużej wadze ciała lepiej unikać sportów obciążających nóżki więc popieram w 100% tymczasową rezygnację z biegania
lepszy basen i rowerek
miłego dnia!
-
Hi Solvino, dzięki za odwiedzinki. Jeśli się nie obrazisz, to będę Cię goniła z suwaczkiem. :wink: :P :P Pozdrawiam weekendowo. :P
-
Kochana Solvinoo bardzo dziękuję za życzenia :!:
A waga ruszy tak jak u mnie zobaczysz.
-
Bieganie jest rzeczywiście niewskazane przy nadwadze. Obciąża bardzo stawy. Za to są super marsze, a spala się też dużo kalorii :D
Miłego dnia!
-
94 kilo !!!
Gratuluję Solvinko.Jesteś niesamowita !
-
hej, a Ty gdzie uciekłaś? czekam na Ciebie
-
wracaj i opowiadaj jak idzie dietkowanie!
-
Nie znowu zniknęła :!: Solvinkoo gdzie Ty się podziewasz :!:
-
Solvinko , nie Cię już tydzień :(
Masz problemy , czy chcesz nas zaskoczyć spektakularnym wynikiem i zrobić nam dużą niespodziankę?
Pozdrawiam cieplutko !