Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Jolcia
Ja od razu po urodzeniu schudłam sporo i przez dwa miesiące jadłam same gotowane rzeczy nicpieczonego i prwie wcale słodyczy i nie podjadałam a teraz znowu stoję w miejscu tylko jeść mi się strasznie chce muszę się zmobilizować ale cięzko mi. Trzymam za Ciebie kciuki.
Karola
Właśnie masz rację to wszystko przez tą cholerną pogodę aż płakać się chce niech już przyjdą upalne dni może wtedy się ruszymy:(
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Na szczęście jż od paru dni mi ładnie dietka idzie narazie nie jeżdżę na rowerze ale myślę że może mi się uda od następnego tygodnia. Póki co moją motywacją są zdjęcia z przed ciąży. Postanowiłam też że szklanka wody przed każdym posiłkiem kolacja do 18 i nie podjadać między posiłkami i oczywiście zero słodyczy. Mam nadzieję że mi się uda.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Czesc!
Mam synka Olivirka ma 3 mesiace juz, meza Sujana z Nepalu i mieszkam w Holandii.
Odchudzam sie od dawna tyle ze jak schudne juz i przesane sie przejmowac dieta to odzyskuje 2 albo i 3 razy wiecej kg. Tak tez doszlam do wagi 125,5 i prawie sie zalamalam - tyle ze sie zakochalam (w moim obecnym mezu) i zaczelam chudnac (bez szczegolnej diety) spadlam do 111 kg, po czym zaimeszkalam z przyszlym mazlonkiem. Zaczelam pic tak jak on minimum 2 liry wody dziennie, zaczelam regularnie jesc, slodyczy prawie wcale i prawie codziennie warzywa z chudym miesem i ryzem albo ala nalesnikami i stracilam kolejne 10 kg. No i majac wage 101 kg zaszlam w ciaze... Przed porodem mialam 117 kg po porodzie 111 i w dwa tygodnie doszlam do 101.. I tak przez klejne 2,5 miesiaca doszlam do wagi 93,5 - bylo juz 92,1 ale przez to ze ostanio mam napady obzarstwa poszlam w gore...
Chcialam sie do was dolaczyc jezeli moge, bo potrzebuje wsparcia a w grupie razniej.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Hej Ania !
Widzę że pięknie schudłaś , naprawdę jestem pod wrażeniem z takim zapałem na pewno jeszcze dużo zrzucisz . Masz rację najważniejsza jest zdrowa dieta a kilosy lecą . Ja właśnie też jak uważam na to ile i co jem to chudnę fajnie ale niestety często się zapominam . Mam nadzieję że będziemy się wzajemnie wspierać.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
hey Gosiu!
Musze sie przyznac ze mialam lekka nadczynnosc tarczycy - moze to mi tez pomoglo. Jutro ide na kolejne badania konrolne czy aby mi ta tarczyca znowu nie zaczela szybciej dzialac. Ja zaczelam zapisywac co jem i zmotywowalo mnie to do jedzenia mniej, dzisiaj zjadlam:
2 marchewki
2 pomarancze
2 banany
300 gr truskawek
pol miseczki szpinaku z piersia z kurczaka 2 kromki chleba tostowego
litr soku/smooti
4 l wody
Polecam skrupulatnie zapisywac co jesz - tak dla siebie, mnie to motywuje.
Masakra upal mnie dobija, mialam wlaczyc aktywnsc fizyczna ale jest tak cieplo ze ledwo funkconuje.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Cześć dziewczyny :)
Gosiu - też jestem pod wrażeniem tego ile schudłaś. Na pewno dasz radę dojść do celu.
U mnie waga stoi. Nie wiem dlaczego. Naprawdę się staram a efekty mizerne. Powoli zaczynam tracić motywację i boję się, że w końcu się złamię i odpuszczę. Kiedyś odchudzałam się w taki sam sposób i kilogramy leciały jak szalone - przynajmniej 1kg tygodniowo, a teraz to nie wiem czy tracę 0,5kg na tydzień... Nie wiem dlaczego tak.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Witajcie kobitki. Ja urodziłam drugie dziecko w kwietniu, w ciąży przytyłam ok 10 kg, nie wiele spadło dotąd ale to wina mojego podjadania. Zaczynam mieć problemy z kręgosłupem, boję się że może być gorzej, więc chcąc nie chcąc muszę schudnąć. Potrzebuję ogromnej motywacji i pomocy. Będę tu do Was zaglądać.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Cześć Dziewczyny!
Ja ważyłam 103 kg do porodu. (2.03.2015)
:D
po porodzie spadlo 8kg. Potem jeszcze 2kg.
Przed ciążą ważyłam 87kg przy wzroście 169cm.
Rozpoczęłam dietę Dukana - ostro.
Potem przeszłam do II fazy i zdarzają się grzechy :P
zaczęłam ją 21.07.2015r. dziś jest 20.08, a ja ważę 86,4 kg.
Czuję się nieźle.
A uwierzcie, że jedzenie to dla mnie największa życiowa przyjemność!
Najważniejsze to nie dać się wpędzić w kompleksy!
Mąż odchudza się ze mną. Stracił juz 10kg, bo też dużo waży, choć nie wygląda.
Głowa do gory!
ja mam kryzysy, czasem sobie myslę, ze juz dość.
Raz zjadłam pół pizzy w kilka minut :D
Ale myślę sobie, o niee!
dzisiaj wytrwam
a jutro na wadze będzie mniej !
i tak codziennie.
POZDRAWIAM :D
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Ach dodam tez, ze wcale się nie trzymamy tego co zakłada Dukan
jemy po prostu mięso, ryby, chudy nabiał i warzywa CODZIENNIE.
Nie naprzemiennie, jak zaleca.
Eliminujemy pieczywo, ziemniaki, ryż, słodycze, alkohol(choć czasem się drink zdarzy, albo nawet piwko) no i słodkie napoje.
Nie ma tak zwanego bata, że waga nie zleci w dół.