Buuuziaaaaki!!!!
Wersja do druku
Buuuziaaaaki!!!!
Joluś myśle o Tobie...zdrówka Ci życze...
Witajcie!
Dostalam dzis dobra wiadomosc od Joli:
Piszę ze u niej wszystko ok i jak tak zostanie to w poniedzialek bedzie juz w domku :) No moze nie od razu przed kompem na forum, bo na pewno musi wypoczywac, ale wazne ze w rodzince szybcie wroci do zdrowia. Na razie jest jeszcze oslabiona, ale jak widac nasze kciuki i pozytywna energia DZALAJA :)
Pozdrawiam wszystkich czekajacych na Lunkę od siebie i od niej,
a do Joli mknie kolejna dawka energi i zyczenia szybkiego powrotu do sił - no i rzecz jasna buziolce :D
:D jak sie ciesze ze lunka juz ma sie dobrze :D
przesylam buziolki :D
Hi Luneczko, ależ Ty bedziesz miała zaległości na forum. :wink: Buziolce wielkie podsyłam i oczywiście paczuszkę z dobrą energią już rankiem wysłałam. :P
Koszyczek dobrej energii podsyłam
Lunko
mnóstwo dobrych myśli leci do Ciebie :wink:
Pozdrawiam
***
Grażyna
luneczko, długo mnie nie było i dużo mnie omineło...
...ja też wysyłam swoje co nieco do ciebie... :wink:
JOLUŚ ŻYCZĘ CI SZYBKIEGO POWROTU DO ZDRÓWKA.
DZIĘKI ZA SMS.CIEKAWE CO MI DZIS POWIE LEKARZ :?:
STRASZNIE MAM PIETRA PRZED WIZYTĄ .
http://gloubiweb.free.fr/gifsA7/nature35.gif
Witam!
Wczoraj już po wpisie na forum rozmawialam z Jolą przez telefon cale pol godziny :shock:
Potem niestety już nie mogłam się dopchac do kompa :roll:
Tak dobrze było uslyszec jej glos - już duzo silniejszy i wesolutki :) choć mowila zeby jej nie rozsmieszac bo ja szwy ciagna i boli, ale moim zdaniem to trzeba rozruszac i za kazdym nastepnym razem juz mniej boli (pamietam jak mnie siostra w szpitalu rozsmieszyla, dostalam takiego atau smiechu ze sie uspokoic nei moglam :D)
Jola mówiła, że już właściwie nie boli (tylko troche jak siada na łózku i jak kszale - oj to to wiem ze jest nieprzyjemne).
Schudła tez sporo, bo az 5 kg - jeszcze w domu 2,5 i kolejne 2,5 w szpitalu - tak wiec jej suwaczek powinien byc na poziomie 70 :) Szósteczka juz blisko, ale zaraz po wyjsciu ze szpitala nie moze byc mowy o odchudzaniu - niech organizm odzyska sily.
Czeka z niecierpliwoscia by osobiscie wejsc na forum po powrocie do domku i pozdrowic was wszystkich, ale wie ze po powrocie i tak nie da rady od razu siedziec przy kompie, tak wiec musimy jeszcze uzbroic sie w cierpliwosc.
Przesyłam dla wszystkich pozdrowienia od niej :)
I ja również pozdrawiam