Triskellku gratuluje :):) Twoje wyniki, wyniki Bellci, i powrót Weroniczki to super wiadomości, dziękuje Wam za pocieszenie :) chociaż odrobina słoneczka w ten pochmurny dla mnie dzień :):) dziękuje kochane :)
Wersja do druku
Triskellku gratuluje :):) Twoje wyniki, wyniki Bellci, i powrót Weroniczki to super wiadomości, dziękuje Wam za pocieszenie :) chociaż odrobina słoneczka w ten pochmurny dla mnie dzień :):) dziękuje kochane :)
Gratuluje Triss :) super wyniki :P tylko pozazdrościc wymiarków :twisted: pozdrowionka i powodzenia na dalszej dietkowej drodze :)
ja chce Cie naśladować!
brawo:D
Witaj Triskell :D :D :!:
Jestem pod wrażeniem Twoich spadających kilosków!!!!!BRAWO!!!!Wiesz co???Ty naprawdę jesteś już chudzinką :lol: :lol: :!: :!:
Trini,a teraz chcę Ci podziekować za przesympatyczną rozmowę!!!!I jeszcze raz powtórzę,że zaskoczyłaś mnie swoim dziewczęcym głosem :D :!: Jest w nim tyle radości,optymizmu i ciepła :lol: :lol: :lol: :!:
Buziaczki i przesyłam gryzonia :wink: :lol: :!:
http://galeria.cyfrowe.pl/p/b/5/6880.jpg
Witam porannie z nad śniadania .
Wyniki że pozazdrościć ... Triskell - Ty mnie niedługo przegonisz .
Wymiarami już mnie dogoniłaś :shock: :lol:
Czy są jakieś wieści w sprawie pracy ?
Pozdrowienia
Joanna
Hi triskellku, jeszcze raz przyszłam Ci pogratulować, bo dziś Twój wynik wydaje mi się jeszcze bardziej ponętny. :wink:
http://www.plfoto.com/zdjecia/765786.jpg
Miłego dnia :D
Kochane, po raz kolejny dziękuję za wszystkie miłe słowa. Jesteście najwspanialszą grupą wsparcia i naprawdę to, że w tak szybkim czasie pożegnałam tyle kilogramów, to w bardzo dużej mierze Wasza zasługa.
U mnie dzis żadnych rewelacji, poza tym, że drugi dzień @, więc jakaś taka jestem na zwolnionych obrotach i co chwilę robie głupie rzeczy, np. wylatuje mi z rąk otwarta puszka buraczków konserwowych (na skutek czego kuchnia wygląda jak po jakiejś jatce), albo pochylam się nad zlewem, nad którym ostatnio latały nam muszki owocówki więc powiesiliśmy lep... i przylepiam się do niego prawie połową włosów. :roll: Mam teraz jakieś takie klejące włosy, jak to cholerstwo zmyć??? A jeszcze w dodatku jutro przygotowuję program na tańcach ludowych, więc zaraz się muszę za to zabrać i ułożyć listę.
Zrobiłam przed chwilą ciasto na chlebuś w wersji z ziarenkami, z mieszanki mąk razowych orkiszowej, żytniej i pszennej. Teraz sobie rośnie, a przynajmniej taką mam nadzieję. Znając moje dzisiejsze zdolności, to wcale się nie zdziwię, jeśli z chleba wyjdzie mi zając, w dodatku cały w buraczkach (tych, które wcześniej wywaliłam) ;-)
Z tej pracy jeszcze nie zdzwonili, no ale skoro to może potrwać do 2 tygodni to nie tracę nadziei :)
Przepraszam, że nie odpisuję Wam wszystkim indywidualnie - mam nadzieję, że i bez tego wiecie, jaki każdy z Waszych wpisów jest dla mnie ważny..., staram się zazwyczaj poodpowiadać na pytania na Waszych wątkach. :)
jestem pod wrazeniem tych wszystkich kilosków :shock:
GRATULACJE :D :D :D
hmmmm nawet tutajjużpachnie tym Twoim chlebusiem :D
skoro tak pachnie to na pewno wyszedł cudnie :!:
mniam mniam :D
Hej Tris, ja na szczęście jestem już po, więc taka normalniejsza się zrobiłam.
A ten chlebek z buraczkami to może być nawet niezły :wink: