Kaszko jak mija sobota :?: mam nadzieje że bez pokusek :)
Wersja do druku
Kaszko jak mija sobota :?: mam nadzieje że bez pokusek :)
Hejka Skierko
Sobota narazie mija dobrze, choć aż mnie skręca żeby zjeść kawałke ciasta które mama upiekła :oops: Dziewczyny myślicie że mogłabym zjeśc taki tyci tyci malusieńki kawałeczek?? Od razu sie usprawiedliwiam że dzis śmigam na dyskoteke i mam zamiar przetańczyc całą noc wiec chyba wytrzęse ten kawałeczke cio ?
Pozdrowionka
Malutki, ale naprawde bardzo malutki kawałeczek i potem duuuuuuuuuuużo skakania w dyskotece :!: dieta to nie tortura, ale pamiętaj też żeby takich maleńkich wyjątków nie było zbyt dużo
Hmmm ja wjade na ambicje taka ze mnie wredna baba. :wink: :wink:
Oczywiście możesz zjeśc kawałeczek ciasta i na 100% spalisz je w dyskotece, ale........
jesli nie zjesz tego ciasta to spalisz tłuszczyk który zalega np na biodrach.......
Wybór należy do Ciebie hehe
żartuje zjedz i baw sie dieta to nie kara... I można czasem zaszaleć :D :D
Dobrej zabawy życzę :!: :!: :!:
Jeszcze sie nie dałam i nie zjadłam ciasta hehe :D a tak szczerze to juz nawet nie mam na niego ochoty hihi.
Hmm kiedy ten mój wskaźniczek ruszy w prawo, chyba musze poczekac z miesiąc, na razie nie bede sie ważyć.
Pozdrawiam wszystkich i życze udanego weekendu !!!
hej kaszko , wpadam do ciebie i ja .Mam nadzieję ,że nie skusiłaś sie na ten kawełek okropnie kalorycznego z ogromną ilością cukru i tłuszczu ciasta?!!! :wink:
Suwaczek powinien ruszyc sie juz po tygodniu i pokazać conajmniej jakis kilogramek mniej...z tego co wiem to osobom z większą nadwagą łatwiej zrzuca sie kiloski niż tym obszernym ciut mniej...więc napewno już niedługo suwaczek zmieni położenie!!!
O ile nie będziesz się kusic na takie niezdrowe pyszności i będziesz zarzywać ruchu- w każdej postaci :wink:
hehe....
tak to jest, raz lepiej raz gorzej, czasami podła uparta waga stoi w miejscu i ani duu duu....hmmmm już taki nasz los, ale najważniejsze to nie poddawać sie i dietkować dalej.
Trzymam kciuki za Ciebie , będę zaglądać i oceniać postępy :wink: :wink: :wink:
buziaki
Witaj
Napewno niedługo waga CI ruszy i bedzie ciągle spadac :D ale oczywiscie to wszytko zalezy tylko od Ciebie :D
Mi narazie waga stoi jak zakleta ale moze przez to ze jestem przed @ ....juz mam dosc tej sytuacji ale coz moge zrobic jak nie cierpliwie czekac
pozdrawiam
Kaszko jak tam dietkowanie i ruch :?:
Hej dziewczyny
Piękny dzis dzionek mamy :) Dietkowanie idzie całkiem dobrze, ale z tym ruchem to troche gorzej, okropny ze mnie leniuch
Dzis nie mam na nic siły po cało nocnej imprezie, siedze i cały czas ziewam. A i czuje sie nie za dobrze , od dwóch dni boli mnie głowa i tak sobie mysle czy to moze nie od tej dietki. Hmm no nie weim, a moze po prostu sie podziebiłam.
Aha i mam jeszcze pytanko, musze sie przyznac że jestm palaczką :oops: i tak sie zastanawiam czy palenie jakos ma wpływ na diete?? Jeśli wiecei cos na ten temat to napiszcie.
Pozdrawiam Kasia :)
Witaj Kasiu!
Przepraszam, ze dopiero teraz witam Cię na forum, ale wcześniej nie było mnie przez kilka dni :)
Trzymam za ciebie kciuki z całych sił. Rozumiem Cię świetnie...a dlaczego...popatrz na mój suwaczek :lol: :lol: :lol: Walczę i nie poddaję się. Mam nadzieję, że ty tez wytrwasz i doprowadzisz dietkę do końca :)
Pozdrawiam cieplutko :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...406/weight.png