Jak moje dni będą wygladały tak jak dzisiejszy to o sukcesach moge zapomnieć, a było juz tak pięknie eehhh.
Wersja do druku
Jak moje dni będą wygladały tak jak dzisiejszy to o sukcesach moge zapomnieć, a było juz tak pięknie eehhh.
Nie martw sie :) Od czasu do czasu mozna sobie pozwolic na odrobine szalenstwa , nie przytyjesz od tego :)Tylko pamietaj , ze wiosna juz tak blisko :)
Milego weekendu
Całe szczęście tłusty czwartek jest raz w roku :)
Weroniko i Pyzo macie racje. W końcu to jeden dzień w roku i chyba taki jednorazowy wyskok mi nie zaszkodzi.
Dzisiaj miałam strasznie długi dzień. Wstałam przad 5 a do domu niedawno weszłam. Zaraz idę z pieskiem na spacer, później relaksująca kąpiel, chowam głęboko telefon i do łóżka.
Dietkowo znośnie, byłoby lepiej gdyby nie 2 placki ziemniaczane.Byłam tak padnięta i głodna jak weszłam do domu, że nie miałam mocy nic robić, więc zjadłam to co było. Na szczęście zmieściłam się w normie, bo przez cały dzień zjadłam kanapkę z pomidorem, banana i dwie mandarynki, wypiłam też kubek pomidorówki.
Jakoś mi się odechciało spać po spacerku z pieskiem, dosyć długo chodzilismy sobie. Pies juz padł :lol: , a ja wskakuje zaraz do wanny.
Obiecałam sobie, że od teraz przez co najmniej 2 tygodnie nie popełnie, ani jednego grzeszku dietkowego. Z rana wyruszam na giełdę warzywno - owocową i zamiast tłustych przekąsek, będą zdrowe warzywa i owoce. Jakaś nowa energia do działania we mnie wstąpiła. Codziennie bedę oczywiscie Wam zdawała relacje, a za 2 tygodnie zrobie oficjalny rachunek sumienia :roll:
ps. jakoś pusto na tym moim wąteczku się zrobiło :cry: , nie dajecie kopniaków :wink:, ja wiem czasami strasznie smęcę, ale zostawcie chociaż :D , żebym wiedziała, że jesteście ze mną, bo tylko Wy sprawiacie, że się nie poddaje, buziaki
pewnie ze jestesmy i powiem Ci ze sama zajrze jak Ci idzie to NIEGRZESZENIE :wink:
A jak nagrzeszysz to Cie znajde :lol: :lol: :lol:
Dziękuje Anetko :lol: :lol: , narazie idzie mi świetnie :lol: :lol: , lece na zakupy
Pozdrawiam serdecznie :D
Buziaki
Ja po dzisiejszej wpadce dietetycznej tez sobie obiecałam , ze przez 2 tyg nic nie zjem tuczącego :) Zobaczymy czy wytrzymama :) Mysle , ze tak bo teraz zołądek mi rozsadza z tego zarcia i zbiera mnie na wymioty :)
Milego wieczorku zycze:)
kopniak ci sie narazie nie nalezy :wink: bo masz super postanowienie trzymam kciuki za to by przetrwalo 2 tygodnie
pozdrawiam i zycze milej niedzieli :D