Re: Wielkie poszczenie- rozpoczęte!!!
I ser żółty zrobił swoje. Kiedy przez 2 tygodnie je się te warzywa, to żołądek stwierdził, że żółty ser jest ponad jego siły. Tak bolało, że wylądowałam u lekarza. Ten z kolei poinformował mnie, że jem za dużo warzyw, gdyż nie jesteśmy krowami, aby tyle tego błonnika przyjąć. No i super. Co mam jeść? Truło się żołądek ciężkimi potrawami, a kiedy przechodzi się na lekkie rzeczy to też źle. Gdzie sens, gdzie logika??? Zwariować można. Możliwe, że to ja popełniam jakiś błąd... Ale jaki??!! Od rana jestem tylko na suchym białym pieczywie, bo nie wiem co jeść, a tak boli.
Szczuek, kuruj się. Mi też infekcja wraca. Znów jakieś prochy dostałam.
Jeni - tak trzymać. Do wielkanocy na pewno dotrwasz. :)
Pozdrówki
Re: Re: Wielkie poszczenie- rozpoczęte!!!
Fitness co do lekarzy. Nigdy dwóch nie powie tego samego. Ale myślę, że idealne przestrzeganie tego do powiedział ten pierwszy to przesada. Dieta polega na tym, aby wszystko idealnie dopasować. Nie można przechodzi z jednej skrajności w drugą. najlepszym tego przykładem jest to, że gdyby dieta była odpowiednia to po plasterku, czy nawet trzech, sera nie powinno Ci nic być.
Ja myślę, że jedz dużo warzyw i owoców, gotowane mięso i inne gotowane rzeczy, i sama wiesz co jest dietetyczne, a nie to co powiedział doktorek, bo sama widzisz, co z tego wychodzi :( I napewno Ci się wtedy uda. Musi się udac nam wszystkim :)
U mnie dzisiaj też dobrze. Myślę, że będzie tak koło 900.
Pozdrawiam,
Ewka
Re: Re: Re: Wielkie poszczenie- rozpoczęte!!!
No to ja zapraszam na szóstą część naszego postu. A ja się muszę pochwalić, że dzisiejszy dzionek też zaliczam do udanych i wyszło niecałe 900kcal. Czyli tak jak planowałam.
Ewka
Re: Re: Re: Re: Re: Re: miszn posibl : )
U mnie dzisiaj znowu tragicznie 3000 kcal- i nie mam nawet nic na swoje usprawiedliwienie. Musze się ostro wziasc do roboty, bo do 1 maja musze wazyc 44 kg. Muszę, bo załozyłam sie z kolegą. Co gorsza założyliśmy sie, że ten kto przegra przychodzi do szkoły w piżamie. Nie wiem co mi wtedy odbiło. Ale to było na wymianie, zakładalismy sie o gorsze rzeczy, ale zawsze udawało mi się wygrac. A teraz, no nie wiem... Tak bym chciała aby to on musiał przyjść do szkoły w piżamie.
Jenni powodzenia na tej 13.
Papatki
Kasia
Wielkie poszczenie- rozpoczęte!!!
Kefirową porzuciłam, bo moja choroba chyba dopiero się rozpoczyna. Wszystko mnie boli, mam wysoka temperature. Pewnie znowu mam chore zatoki. Jutro znowu do lekarza. Nie sądziłam, że to kiedykolwiek powiem, ale już stęskniłam sie za szkołą :)
Jeść mi sie za bardzo nie chce, dziś około 900 kcal.
Fitness, to lekarz zabronił Ci żółtego sera? Jeśli tak, to nie martw sie tym wykroczeniem, ja dzis zjadłam az 3 plasterki sera, a i tak wyszłam na 900.
Jeny, brawo!!! Gratuluje Ci tych 800 kcal. Może to okres Wielkiego Postu tak na nas wszystkie wpływa i przez całe 40 dni bedzie nam dobrze szło?
Ja postanowiłam przez cały post nie jeść słodyczy, ani nic co zawiera dużo cukru i białej maki.
Buźka
kasia
Re: Re: ((::: miszn posibl ::: ))
Hej!
Przepraszam, ale nie mogę :( Bo ja tak zawsze mam, ze obojętnie komu powiem (może to być nawet jedna osoba) to zaraz nic z tego, tak samo jak już sobie coś planuję w myślach. Tak więc teraz staram się ani nie planować, ani nikomu nie mówić. A, że po wszystkim będzie dopiero pod koniec marca prawdopodobnie to wam powiem :)
A co do dietki, to sobie dzisiaj poćwiczyłam 40min, może jeszcze sobie poćwiczę, ale 13-tke oczywiście zawaliłam. Na śniadanko zamiast tartej marchewki zjadłam trochę warzyw po grecku, bo sobie o 12 przypomniałam, że dzisiaj mam śniadanie i już późno było na skrobanie, póxniej mama zrobiła mi zamiast samej ryby rybę po grecku (chciałam zauważyć że ja tej ryby w ogóle nie zauważyłam- ponoć się rozleciała :) a później pojechałam do bratowej i tam zjadłam (dietetyczne) 2 racuszki z otrębów i jabłko. No coż, w sumie wyszło 888kcal. No trudno :( A jutro mogłabym iść na basenik i propably nie pójdę, bo mi się strój rozleciał :( Buu, a teraz to nawet nigdzie dostać nie można (poza sklepami sportowymi ze strojami powyżej 100zl) No zobaczymy,
pozdrówka
Ewka
ps. jak wam się podoba konkurs mrau zorganizowany w dalszych fazach przez firmę :) Bo mi się wydaje całkiem fajniutki, tym bardziej, ze jest to zrobione pod jej nickiem, a nie ściągnięte
Re: Re: Re: miszn posibl : )
Jeni dlaczego akurat do 22, czy to jakaś specjalna okazja??
U mnie dzis 1150 kcal, czyli swietnie. Do tego 40 min na rowerku stacjonarnym, 10 min skakania na skakance, i z 20 min innych ćwiczeń. Jestem z siebie dumna, chociaz tych kalorii mogło byc mniej.
Ninja masz racje, wyznacze sobie date 07-02-03r. Dzisiejszego dnia nie licze, choc calkeim dobrze mi poszło.
Zobaczymy ile wytrawam.
A Tobie Ninja jak idzie? Mam nadzieje, ze dobrze.
A CInni? czemu sie nie odzywasz?
Kasia