-
Zaczynam! - Pomożecie?
Mam 160cm wzrostu i ważę 60 kg ... boshe :( Wyglądam jak pączek!! :shock:
Normalnie (do 2 tygodni przed dniem dzisiejszym) nie zwracałam na to uwagi, oczywiście wiedziałam, że nie jestem CUD chudą dziewczyną, ale do kąd mój chłopak wbił sobie do głowy wycieczkę na basen ZE MNĄ :!: zaczełam się zastanawiać i przyglądać się sobie w lustrze, po czym stwierdziłam: Ludzie Ja Jestem Gruba!!!!!!!!! :cry:
Kiedyś tam niby chciałam się odchudzać, ale skończyło się na gadaniu. Ale teraz ehh. Każdy mówi schudnij skoro ci to przeszkadza, ale żeby mnie wspierać to nie :(
W internecie postanowiłam poszukać jakiejś skutecznej, nie katującej mnie, diety.... trafiłąm na tą stronę. Czytałam, czytałam, czytałam... widzę, że się tu wspieracie, mi też pomożecie? :( Dieta jaka mi spasowała to Dieta 1000 kcal dziennie.
Mam jednak taki zly nawyk - kiedy mi się nudzi, zaglądam do lodówki, czasem nic z niej nie wyciągam, bo nie ma nic co mnie zainteresuje, ale czasami... czyszczę ją lepiej niż wielgachny odkurzacz :( Zwłaszcza gdy są w niej słodycze ;> Chociaz jem ich ost. coraz mniej, bo domownikom zakazałam ich kupowac :!: Ale jednak czasem cos kupia - trudno zeby przeze mnie mieli sobie odmowic skoro nie sa grubaskami, jak ja.
potrzebne mi tylko wsparcie, motywacja i silnej woli! ! ! Pomozecie mi? :?: ?
Dzisiaj dzień pierwszy mojej diety - 938 kcal. + 30 brzuszków
Pozdrowionka.
-
1000KCAL dziennie to dobry wybor
Zycze powodzenia :P
-
Oczywiscie ze pomozemy :)
Wiesz tylko ustal sobie moze jakis cel do ktorego bedziesz chciala dazyc, ustal sobie pewne zasady i poprostu chudnij :)
Co do diety 1000 kalorii to jak chcesz ja stosowac to stosuj, a nie 938 kalorii, a reszta??
Proponuje tez zaczac cwiczenia, brzuszki tez sa dobrym wyjsciem ale fajna jest aerobiczna 6 weidera ( jest opisana na moim watku chyba na 5 stronie ) fajnie wzmacnia brzuszek i zmienia jego wyglad :) polecam.. chociaz sama nie wytrwalam do konca ale mysle ze to jest fajna motywacja.
Unikaj slodyczy, ale jak czasem jakas wpadka sie zdarzy to nie zalamuj sie tylko wlicz w limit kaloryczny, i nie jedz wieczorami.
A napewno schudniesz :) Powodzenia
-
Jeszcze jedno...
A czyn apoje też się wlicza w te 1000 kcal??
A co do tego celu to pomyślę... bardzo poważnie, bo tak też postanowiłam podejść do mojej diety.
Pozdrawiam :*
-
Wlicza się wszystko, ale woda mineralna i herbatka bez cukru kalroii nie mają ;)
Trzymam kciuki, bo ja też jestem tu nowa :)
Dasz radę, buziaki:)
-
Witam
Ja tez mam opory przed wskoczeniem w strój :wink:
Ostatnio az sie zdołowalam patrzac w lustro i ...na zdjęcia...
Przytyc moge w mig,ale z schudnięciem mam odwieczny problem...
Trzymam kciuki-Ty trzymaj za mnie :wink:
-
ISkaD no niestety napoje tez sie wlicza, wiec lepiej daruj sobie jakies coca cole i inne dosladzane obrzydlistwa tylko przerzuc sie na herbatki bez cukru lub wode mineralna :)
-
Czemu mam takie głupie uczucie, że chce mi się jeść skoro nawet nie jestem głodna? :/ To straszne.... :?
Zjadłam śniadanie - 694 kcal... :/ ehh + jabłko na II śniadanie = 751 kcal
Zamiast najpierw sprawdzić kcal to mądra Sylwia napierw zjadłą, a potem sprawdziła :evil: :oops:
Więc na obiad zostało ile? - 249 kcal
Ciekawe co ma tyle kalorii ... ? I do tego pasowałoby żeby to było coś co sprawi, że poczuję się najedzona... :]
Wpadłam na taki pomysł :idea: ... na początku wspomniałam, że jak sie nudzę to pierwsze co zaglądam do lodówki... teraz w takim momencie zacznę robić brzuszki :D Może być!? :P Jak na moje pomysłowe umiejętności to chyba tak :wink:
-
witaj! tez jestem tutaj nowa i dopiero co zaczynam swoja kuracje odchudzeniowa. uwazam, ze podstawa skutecznego odchudzania jest silna motywacja, dlatego tez musisz wyznaczyc sobie cel, do ktorego bedziesz dazyla. ja osobiscie mysle juz przyszlosciowo, tzn o wakacjach i kostiumie bikini. tym bardziej, ze w ubiegloroczne wakacje moglam sobie w nim smialo paradowac po plazy. mysle tez, ze powinnas ulozyc sobie to wszystko w glowie. bo odchudzanie zaczyna sie od glowy. ponadto nie podchodz do tego zbyt powaznie. traktuj to raczej jako zabawe i ciesz sie z kazdego straconego kilograma :)
-
chetnie przyłacze się do Ciebie :) mamy podobny wzrost jestem o 1cm wyższa moja waga w tamtym roku osiagneła aogeum było 59kg teraz jest o 2kg moze 2,5kg mnie od jutra zaczynam znów tysiaczek i tym razem sie nie poddam marze o 47 kg :) wiem ze wspólnymi siłami osiągneimy wymarzoną wagę :)
zapraszam do mnie :)
-
Mam też takie pytanie...
Kiedy jestem poza domem (w szkole, na uczelni, w pracy itp) spędzam tam od min: 5 do max: 9 godzin , nie mam takiego wyboru jak będąc cały dzień w domu, nie moge zagladnac do kuchni, sprawdzic co mam, ile to ma kcal i wybrac sobie cos pozywnego i malo kalorycznego, wiec macie jakas propozycje na przekaske w ciagu dnia poza domem?
Np. w szkole, na uczelni nie mogę sobie sama czegos przygotowac, zreszta nie mam na to wiele czasu (5-15min) a nasz bufet zaopatrzony jest w drozdzowki itp, wiec chyba lepiej byc na to przygotowanym i zakupic cos przed szkola. // w pracy to cos innego bo zawsze mam ta swobode godzinnej przerwy //
Macie jakies pomysly? Moze z wlasnego doswiadczenia wiecie jak to jest. :)
A tak poza moim pytaniem... zakupilam sobie Hula-Hop :) Po nim zauwazylam ze niezle sie zaniedbalam :shock: Kiedys potrafilam dosc dlugo wytrzymac krecac bioderkami w hula-hop a teraz????? :shock: Minuty nie wytrzymam :oops: :cry: Ale nie poddaje sie :) Pocwicze i wroce do formy :) Nie poddam sie :)
Moj cel :-:-:-: zrzucic minimum 10 kg do końca marca. Kiedy zrobi się ciepło chcę założyć biodróweczki krótką bluzeczkę i nie wstydzić się swojego wyglądu :)
Czy ktoś jeszcze ma cel 10 kg?? ;> A jeśli ktoś się ich właśnie pozbył to ile czasu mu to zajelo?;>
Pozdrawiam :) i trzymam kciuki za wszystkich którzy odchudzają się razem ze mną :)
-
musisz sobie rozlozyc jakos te posilki, nie mozesz na sniadanie jesc prawie 700 kalorii :shock: najlepiej to sniadanie 250 kcal, 2 sniadanie 100 kcal , obiad 350 kcal, podwieczorek 100 kcal i kolacja 200 kcal, i trzymaj sie tego i przed jedzeniem sprawdz wartosc kaloryczna.. a dzisiaj to moze poprostu jedz jakos zdrowo i o tym sniadaniu zapomnij.. nie mozesz sie glodzic reszte dnia.
Poza domem mozesz przeciez jest jakies kanapki z ciemnego pieczywka przygotowane w domu lub wziac jakis jogurt, przeciez sa nawet takie jogurty do picia.. i przeciez jest tona owocow ktore mozesz zabierac: pomarancze mandarynki jablka gruszki banany itp.
-
No wlasnie wiem :( Wpadlam z tym sniadaniem :( Ale to mnie nie zdoluje, bede walczyc :!: Czlowiek uczy sie na bledach :roll:
Posilki ogranicze kalorycznie tak:
Śniadanie - 250 kcal
II śniadanie - 150 kcal
Obiad - 400 kcal
Podwieczorna-kolacja - 200 kcal
Nie będę jeść po 18, góra 4 godziny przed snem :)
A dzisiaj zjem jakis skromny obiadek, zeby nie przekroczyc 1000, a jesli juz to ubogo... :)
Bądźcie ze mną, bo bez Waszych rad już dawno popełniłabym tyle błędów, że moja dieta nie miałaby sensu, mimo, że trwa dopiero 2 dzień :) :wink:
Pozdrawiam.
-
pięknie planujesz :) zakazuje jeść tyle kcal na śnaidanko bo potem głodówka Cię czeka przez reszte dzionka :) ja chce zrzucić 9 kg :) więc mogę sie przyłączyć do Ciebie jeżeli mnie zaadoptujesz :)
-
sunnydaaay pewnie, że Cie zaadoptuje :) Przejdziemy przez to razem :) Wspólny cel zbliża :) :wink:
A masz jakiś określony czas na zrzucenie tych 9 kg? :)
Ehh :) Moje kochane ludki :) Bez Was właśnie obrzerałabym się słodyczami, albo innymi fuuj rzeczami :/
Pozdrawiam :) :oops: :P
-
marzy mi się do wielkanocy :) czyli 2 i pół miesiąca :) wydaje mi sie realne :) najpóźniej do maja :) tzn chcę osiagnąć 48kg i stopniowo potem dodawać co tydz 100 kcal aż dojde do 1800 kcal wtedy zrzuca się jeszcze min 1kg a amx 2 :) a Ty :?: :)
-
zapraszam do mnie :) ale od jutra będę walczyć wiec to wcześniejsze nie nadaje sie do czytanka :D:D chociaż radziłam sobie <jakoś> :P http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=68361&highlight=
-
Iska co do herbaty to musisz pamietac ze zielona ma 5kcal :!: Polecam Dilmah-jest bardzo wydajna i dobra.Wazny jest proces parzenia.(opis jak to sie robi masz na pudełku)Ja mam mały imbryczek i jedna torebka starcza mi na dwa razy :P
-
Wiecie co wymyśliłam na obiad :?: :!: :)
Naleśniki :0 Ja oczywiście zjadłam tylko jednego, z serem białym :) jakieś 200 kcal, więc do mojego dzisiejszego tysiąca mogę upchnąć jeszcze jakieś małe jabłko na podwieczorną-kolację :wink:
Ale tak dla pewności chciałabym się dowiedzieć od Was czy te 200 kcal z tym naleśnikiem są pewne? ;> Na kilku stronach w internecie pisało, że ok.200, no ale komu ufać bardziej jak nie Wam :)
Jeszcze po tym naleśniczku szybko wypiłam szklankę wody mineralnej (oczywiscie niegazowanej :!: ) żeby oszukać żołądek :) Niech myśli, że jest pełny, a mi szklanka 'czystej' wody nie zaszkodzi :) Przy okazji 'wyplukala mi kubki smakowe', dzięki czemu smak naleśnika 'odplynął z woda' a mnie nie nęci na następnego :)
Pozdrawiam :) :*
-
naleśniki jak robie to zawsze bez jajka :) wtedy wychodzi mi szt ok 80 kcal + nadzienie :) zależy z jakich produktów je zrobiłaś :) najlepiej oblicz sobie wszytko i podziel przez ilość :) ale nie sądze że miały wiecej niż 200 kcal:)
-
A tak wogóle to podobno na początku jest najgorzej, a później to już leci... :?: :!: To prawda? :?:
Niby teraz (popołudniu) wydaje mi się, że nie myślę już tak o tym jedzeniu i wogóle jak rano. Ale może mi się wydaje? A Wy jak sądzicie? Niktórzy z Was mają większe doświadczenie :) Ile Wam zajeło przyzwyczajenie się do diety? :)
Dzięki za odpowiedzi :) Pozdrawiam :)
-
na początku 1-2 tyg. jest ciężko potem się już przyzwyczajasz :) na początku 1-2 tyg najwiecej stracisz na wadze potem już nie będzie spadać tak szybko :x niestety :) ale najważniejsze żeby powoli ale na zawsze :)
-
hejka moge sie tez do was przylaczyc :?:
Ja zaczelam od wczoraj, kieruje sie dieta atkinsa-czyli zero ziemniakow, chleba, makaronu i owocow(to wymagania pierwszej fazy ktora trwa 2 tygodnie)
Pije sobie tez slim figura- smakuje mi i zapelnia troszke zoladek.
Ja mam tak ze jak tylko sie skusze na chocby kawalek np chlebka to zaraz jem 2 kromki +tone masla i zoltego sera :( wiec ta dieta mi odpowiada.
Mam 174cm wzrostu i marzy mi sie waga tak gdzies 60 kg. Błagam motywujcie mnie :!:
Pozdro :D
-
Anastazja pewnie, że możesz się przyłączyć :)
Wiecie cooo???? Jesc mi sie chce ;( bardzo caly wieczor :( zjadlam jogurt ponad moje 1000kcal :( Jestem okropna :( Juz myslalam ze sie poddam :( To jest trudne :(
Jestem beznadziejna :( Nigdy nie schudne :( Jestem skazana na moj wielgasny brzuchol :( Powinno sie mnie zamknac w pokoju bez okien :(
Pozdrawiam!
-
Zakatowalam sie cwiczeniami i mi sie odechcialo jesc :lol:
Zobaczymy co bedzie jutro! :roll:
Trzymajcie za mnie kciuki!! :(
-
hejka :D
czy też mogę się przyłączyć?
też mam 10kg zbędnego balastu! i chciałabym się go pozbyć!!!
-
miłego dzionka :) trzymam kciuki :)
-
Hello :) Przylaczajcie sie kochani :) Bedzie razniej :)
Potrzebuje sie dowiedziec ile kalori ma jedna kanapka chleba pellnoziarnistego ciemnego z plasterkiem pomodora?? :)
Pozdrawiam kochani :) Jak wam idzie?
-
zalezy ile ma gram :P ale pewnie jakies 70 kalorii :)
-
A gotowana marchewka ma ile kcal?:)
Ile kg mniej wiecej moge zrzucic w trzy tygodnie? (bedzie to widoczne?)
:*:*:*:*
-
kurde iska!! przeciez jestes na stronie dieta.pl gdzie masz tabele kaloryczne wiec wystarczy wejsc i sprawdzic, nie prawda??
-
Przepraszam!!
Przepraszam. Wiem, że jestem 'domulna' , ale jestem taka przejęta. Jeszcze nigdy nie byłam na diecie, boję się czy sobie z tym poradzę :( A tak bardzo chcę schudnąć. Tylko wiem, że nie mam silnej woli :( Boję się, że brak motywacji, efektów, czy cokolwiek innego sprawi, że się poddam :(
Pozdrawiam. Piszcie cos - bedzie weselej :) :*
-
EE tam a coma motywacja do tego co ile ma kalorii :) na tej stronie to ulatwieniem sa dzienniki gdzie mozesz sobie komponowac zestawy i ukladac czego ile zjadlas :) albo sprawdzasz co masz zamiar zjesc i ile to ma kalorii :)
Na poczatku kazdy ma klopot z liczeniem kalorii ale pozniej to juz wchodzi w krew, ja juz wiekszosc produktow mniej wiecej znam na pamiec, a jak nir to wiem mniej wiecej ile maja kalorii bo przeciez mozna skojarzyc :) Tez sie nauczysz :)
Ja w sumie odchudzam sie juz ponad rok i shcudlam juz jakies 10 kilo :)
-
Rok?? WoW. Ciekawe czy bym tyle wytrzymala?!?! :shock:
Ja liczylam ze 10 kg to w 2-3 miesiace zrzuce :roll: na diecie 1000kcal :?
Ehh, oby powrót do codzienności nie popsuł mi planów odchodzania się.
:):)
-
ale ja nie stosowalam konkretnej diety wiec sie nie przejmuj moimi efektami hehe :) pozatym tluszcz mi sie odkladal przez lata wiec ten rok to chyba i tak malo :P
-
Kurde... :( Nagielam 1000 o 157 kcal :( To duzo? Mysliscie ze da sie to naprawic?
Ehh, za to wiecej pocwicze.
Pozdrawiam :):*
-
eeee - iska! nic się nie przejmuj ! ja to dopiero wczoraj przekroczyłam limit... o cały dużyyy kawałek tortu i to o 20 wieczorem. przez cały dzień i wieczór byłam dzielna (miałam małe przyjęcie w domu), trzymałam się 1000kcal. ale gdy impreza się przedłuzała - po prostu "pękłam"... i skusiłam się na torta - czyli przekroczyłam limit o ok 620kcal :oops: i wiesz co? jest mi z tym bardzo źle - uważam to za jakiś plus bo teraz wiem że zrobiłam źle, przekroczyłam limit i muszę się poprawić - kiedyś nawet bym się tym nie przejęła!
trzymam kciuki za nas!
-
nie masz czym sięprzejmować Iskra ćwiczysz wiec dużo spalasz :) uśmiechnij się :)
miłego dzionkaaa :*
-
IskaD takie wpadki to nie wpadki :P
-
Jeju dziekuje Wam :) Lepiej mi sie na duszy zrobilo :)
Kurde nic na wadze jeszcze nie stracilam, ale na efekty pewnie trzeba poczekac :) Chciałąbym mieć już pierwsze dwa kilo za sobą :) Ehh :)
:*