-
iSkaD , super podejscie do sprawy ze słodyczami i tymi truskawkami. Nowy prąd filozofizczny :P. Ciesze się ,że skończyło się na jednym Rafaello. Od czasu do czasu mozna sobie pozwolić na coś łodkiego, sztuką jest tlyko nie zjęść całej lodówki :) Pozdrawiam :*
-
IskaD ale Ty masz supernackie pomysly z tymi slodyczami :D Nie sa nam potzrebne i juz :) :) Hihi tez se tak pomyslalam i wcale mi sie nie chce ich jesc.A na randke zabralam czekolade ktora dala mi mama i powiedzialam mojemu chlopakowi plose to dla ciebie ,zjedz cala.I ani kawaleczka nie zjadlam.I chyba to sie nazywa sukces :!: :!: Nie duzy ale przynajmniej jestem krok do przodu :P
Dziewczyny bedziemy sie wspierac w trudnych momentach kiedy nasz umysl ogarnie mysl o slodyczach i zakazanych rzeczach 8)
Pozdrafiam Was wszystkie
-
bo słodycze to nasz wróg. Trzeba się go wystrzegac, a jesli już nie umiemy się przed nim obronić, to nie dajmy mu wejsc sobie na głowę :) Tryzmajcie się :*
-
Ja dzis drugi dzien na 100 kcal i ladnie mi idzie.A jutro bede miec moj wlasny rowerek stacjonarny 8) 8) :lol: :lol: To mnie bardzo motywuje i mobilizuje do podjecia walki z wleczkami tluszczu.Bo nieraz mam ochote sobie polazic ale tak jakos samej bez nikogo i bez celu to troche glupio,a tak wsiade se na rower i moge smigac samiutenka :lol: Jezu swiat jest piekny
-
Ojej myslalam ze ktos mnie tu bedzie wspierala a tu cisza :cry: :cry: :cry: No dobra przynjamniej tak o moge se pogadac :) hihi gupolek ze mnie.A tak na serio to od dzis mam swoj rowerek stacjonarny i od poniedzialku<a jest sobota> zaczynam powazna walke z kiloskami 8) 8)
Dziewczyny piszcie cokolwiek przynajmniej bede wiedziec ze mam w kims oparcie.Dobranocus :lol:
-
no i widze ze świetnie Ci idzie...
ja zaczynam od nowa w poniedzialek
waze już duzo wiecej niż pokazuja to trickerki
heh...
-
Witam dizewczeta w nowym dniu.
kiniucha :arrow: nie przejmuj się , odrobisz to bo silna babka jesteś :)
slomcia :arrow: jestesmy z Tobą :!: Uda ci się. Zdawaj nam relację ile przejechałąś na tym rowerku :)[/b]
-
Dziewczyny Wy bez slodyczy nie mozecie a ja bez konkretow typu spagetti,mieso, byle sie najesc i wypelnic po brzegi :(
kniucha ja tez od poniedzialku ! :)
-
Tak, bez słodyczy. Ale teraz to tez bez białak, Jeśli nie zjem w ciagu dnia nic co ma białko ( a przy okazji tłuszcZ) to jestem złą i głoda :evil: . A jem i ....nie narzekam :).
-
I pewnie jak nie zjesz to narzekasz w ciagu dnia ale na drugi dzien rano jestes z siebie dumna? ;)