-
Eh współczuję Ci strasznie, bóz zęba to naprwde chyba najgorszy ból ;/ podobno dobry sposób to skropić bolącego zęba alkoholem np. wódką na jakimś waciku,ale nie próbowałąm więc nie wiem,tak tylko słyszałam...
trzymaj się i nie daj się temu bólowi i staraj się tak nie myśleć o tym bólu to może złagodnieje, pozdrawiam :)
-
Ilka86 dziękuje Ci bardzo za miłe słowa :) Z alkoholem próbować nie będę, bo nie mam w domu ani kropli. Może później pojadę do koleżanki. Może jak się zagadam to mi trochę minie. Cholerne czyszczenie kanałów :evil:
Pozdrawiam...
-
Najlepsze wyjscie to...pojsc do dentysty :D ja sama mam problem z zebami, zawsze byly zdrowe a tu nagle BUM i pelno dziur. Na dzialce bylam, bylo pieknie i cieplutko- mialam krotki rekawek... uwielbiam wiosne :) Trzymaj sie słońce :*
-
Natalia to właśnie po wizycie u dentystki mnie tak boli. Czyściła mi wczoraj kanały w ząbku i wszystko było ok ale jak wróciłam do domu i puściło znieczulenie myślałam, że umrę. Teraz jest trochę lepiej ale tylko trochę :( Przez cały weekend będę zdychać bo dopiero w poniedziałek mogę do niej pójść znowu. Fajna pogoda, poszłabym gdzieś ale nie mam gdzie. Może później pojadę do koleżanki, posiedzimy na balkonie, pogadamy...
-
No dobra. Czas po podsumowanie dzisiejszego dnia. Zjadłam:
- twarożek z dżemem i pieczywem Sonko
- jogurt naturalny z ziarnami i dwoma łyżkami muesli
- zupę pomidorową z ryżem
- zaraz zjem dwa plastry ananasa z małym bananem i łyżeczką jogurtu
- kilka kaw i sporo wody.
Siedzę w fotelu z wielkim brzuszyskiem i się zastanawiam co ze sobą zrobić. Miałam jechać do koleżanki ale jej przyszły teść wylądował w szpitalu i wielka lipa wyszła z moich wieczornych planów. Inne koleżanki w pracy - beznadzieja. Odbiję sobie w przyszły weekend :D
Ależ mam dzisiaj ochotę na słodkie :evil:
-
Mam zagadkę.. Taki mały quiz....
Czym się kończy ból zęba, pierwszy dzień okresu, popsute plany na wieczór i przypadkiem pojawiający się na drodze otwarty sklep??? Odpowiedź: Deser czekoladowy Satino :oops:
Jutro już będzie grzecznie, na 200% bo jestem na siebie taka zła... Ale i tak byłam dzielna. Ciągnęło mnie strasznie w stronę półki z Nutellą :oops:
-
Akurat slodycze na bolacy zab to najgorsze co moze byc :twisted: Nie zaluje ci kalorii ale nie chce, abys popusla prace pani dentystki :P
-
Właśnie dobrze byłoby gdybyś żałowała mi kalorii :D Jadłam drugą stroną buzi heh. Mam nadzieję, że jak jutro się obudzę nie będę już o tym pamiętać. Ani o bólu, ani o tej wpadce. Swoją drogą ciekawe jest to, że nigdzie nie można znaleźć kaloryczności Satino :| Prochy przestają działać, więc zmykam spać. Może zdążę zasnąć póki całkiem nie zacznie boleć.
Pozdrawiam i życzę miłej nocy
-
dziękuje depresya za słowa wsparcia-normalnie tego mi było trzeba :!: rodzina nie-odchudzająca się nigdy nie zrozumie biednego człowieczka, dla którego nawet łyżka masła jest zagrożeniem.... :P
co do deseru-nie się nie przejmuj-chyba każdemu zdarzają się skoki w bok z dietą-najwyżej przez tydzień się będzie robiło brzuszki :P
-
Witam serdecznie w niedzielny poranek :)
Wstałam, wytoczyłam się z łóżka... jak ja nie cierpię mieć wielkiego, okresowego brzucha :evil: Zjadłam na śniadanie twarożek z dżemem i trzema pieczywkami chrupkimi. Na drugie śniadanie zaplanowałam jogurt naturalny z ziarnami (jestem od niego uzależniona) z dwoma łyżkami mesli z owocami. Obiadek: zupka pomidorowa z ryżem. No i na kolację owoce. Ząbek boli mniej więc uśmiech powoli wraca na buzie :D Zastanawiam się co zrobić z takim pięknym dniem ale na razie nie mam żadnych pomysłów...
Mustikka witam u mnie :mrgreen: