na pewno będzie lepiej
a co Cie wkurzylo w pracy??
Tak jesli podpisałaśumowe nie możesz teraz zrezygnować
Wersja do druku
na pewno będzie lepiej
a co Cie wkurzylo w pracy??
Tak jesli podpisałaśumowe nie możesz teraz zrezygnować
oj oj przykro mi ze w pracy nie uklada sie poki co ale moze bedzie lepiej :)
trzymaj sie :*
CIESZE SIĘ, ZE WRÓCIŁAŚ :)
MIŁEGO DNIA DZIECKA :)
POZDRAWIAM
i jak idzie??
Przyznam się, ze ja na diecie w praktyce jestem od wczoraj :) Ale wazne ze jestem.. Mam nadzieje, ze Ty trzymasz dietke.. Ja wyjezdzam na pare dni w Sudety wiec nie bede tu zagladac. Pozdrawiam cieplutko!
nareszcie po zjedździe :? oj cieżki miałam ten weekend, zresztą jak każdy na uczelni, zawaliłam też z dietą :oops: w piątek zjadłam ok 2000, wczoraj koło 1800 a dziś mam 1400 na koncie :evil: :evil: jestem zła na siebie ale trudno, mam nadzieję ze będzie jutro lepiej
jeśli chodzi o pracę to jest bardzo ciężko, ja wiem ze dopiero zaczynam ale nie radzę sobie, pracuję na zlecenie i zarobię tyle ile podpiszę umów a mam na razie 2 a dzwoniłam do tylu ludzi ze aż mnie uszy bolały od telefonu po tych dniach, aż się ucieszyłam że jest weekend i mogę pojechać na uczelnię a nie do pracy,
po protu nie daję rady :cry: :cry: :cry: chce mi się płakać bo się wpakowałam w to a nie radzę sobie i chyba nie mogę wcześniej zerwać umowy, a nie wiem jak przeżyję 3 miesiące w tej pracy :cry: :cry: :cry:
odkąd zaczęłam każdej nocy mi się śni że dzwonię do ludzi i próbuję podpisać jakąś umowę :cry: :cry: :cry: aż budzę się wykończona psychicznie, ciągle o tym myślę, beznadzieja
nie mogę sobie darować że byłam taka głupia i się w to wpakowałam :cry:
jutro dalej to samo :?
mam choć nadzieję że z dietką będzie jutro już lepiej, nie potrafię przetrwać weekendu na uczelni i mało zjeść, wynika to głównie z tego ze jestem cały czas na kanapkach, ew. jogurcik czy jabłuszko, nie mogę sobie nic sama zgotować ani herbatki napić, ani kawki, nie ma czym zapchać żołądka :wink: najwyzej wodą, a mi pomaga picie herbaty w domu robię ogromny kubek herbaty i nie chce mi się jeść,a na uczelni się nie da :?
jutro poniedziałek, mam nadzieję ze ten tydzień będzie lepszy pod każdym względem :roll:
Z UMOWA ZLECENIE JEST TAK, ŻE MOŻESZ JA ROZWIĄZĆ SZYBCIEJ I OTRZYMAC WYNAGRODZENIE W PROPORCJI POD WARUNKIEM, ŻE TAKA MOZLIWOŚC ZOSTAŁA ZAWARTA W UMOWIE.
W PRZECIWNYM WYPADKU MOŻESZ LICZYC TYLKO NA WYROZUMIAŁOŚC ZLECENIODAWCY.
GDY NIE BEDZIE CI ON PRZYCHYLNY MOŻE UZNAC IZ PRZEDMIOT ZLECENIA NIE ZOSTAŁ WYKONANY I NJIE WYPŁACI CI ANI ZŁOTÓWKI.
PRZEJŻYJ UMOWĘ :)
A CO DO DIETKI :twisted: WRACAJ NATYCHMIAST NA ŚCIEŻKE FIT :)
MIŁEJ NOCY I UDANEGO NOWEGO TYGODNIA :)
flex madrze mowi co do tej umowy... a moze troche wiecej optymizmu? na pewno nie idzie ci tak zle jak mowisz :) uwierz w siebie i w to ze potrafisz :) czasem dobre nastawienie moze zdzialac cuda ;)
3maj sie z dietka :*
dziekuję Flex za odp
w umowie mam że mogę rozwiązać umowę za porozumieniem stron, ale nie wiem co wtedy z wynagrodzeniem :?
jak na razie nie było dobrze, praca polega na sprzedawaniu ofert tej firmy, nie będę pisac jakiej ale znanej wszystkim, ale chodzi o to że nie potrafie nikogo przekonać do tego, podpisałam na razie 2 umowy z tym że to dzwoniła osoba która tam pracuje dłużej, pokazywała mi jak to robić i umówiła mnie na to podpisanie a sama nikogo nie przekonałam, więc widzicie że nie jest dobrze :cry: :cry:
co do dietki wczoraj zakończyłam na 1400 na szczęście nic już nie zjadłam, za to spaliłam trochę kalorii z mężusiem wieczorkiem :lol: :lol: :wink:
dziś już dietetyczne śniadanko i wracam natychmiast na porządną dietkę, na wadze nadal 59kg 8) i płaski brzuszek :lol: :lol: 8) tylko uda grube :? :? :evil:
Czesc słońce
Jak wczesniej czytalam twoje posty to nie chcialam burzyc twojej radosci po znalezieniu pracy ale duzo moich znajomych robilo dla tepsy i nic z tego nie mieli. Czemu :?: po piwersze konkuerencja, mamy duzo tanich operatorow na rynku a tepsa nie ma zbyt dogodnych taryf (przynajmniej ja bym ich nie rozwazala) a po drugie to mozesz sie zameczyc bo musisz dzwonic do stu osob dziennie, prawie kazda bedzie mila ale malo ktora karze sie odwiedzic. To jest praca dorywcza, daj spokoj zacznij szukac czegos lepszego albo...wyjedz za granice, informatykow tam jak na lekarstwo a informatyczek to w ogole ;)
Milego dnia :*